Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

a czy ktoś myślał o tym że by zrobić oświetlenie nocne z lamp ogrodowych zasilanie tzn. użyć baterii słonecznych, jak nam akwaria świecą przez 8-10h to nie naladuje się nam bateria żeby świecić w nocy? von myślicie o tym proszę o opinię.

Opublikowano

Były takie pomysły ale okazywało się to niepraktyczne. Poza tym w akwariowych warunkach wysokiej wilgotności powietrza pod pokrywą elektronika szybko wysiadała. Kiedyś popełniłem oświetlenie nocne z zimnej katody ze skanera - ani to wyglądało,ani szczególnie długo nie popracowało. Najbardziej sensownym rozwiązaniem wydają się być po prostu niebieskie diody. Na allegro masz gotowe zestawy,niektóre nawet IP68 czyli mogą być całkiem zanurzone w wodzie.

Opublikowano

Witaj

Przed chwilą właśnie o tym napisałem a mam to zrobione i testowane od ponad 2 tygodni u ojca w akwarium początkowo podłączyłem 5 dużych ogniw przez diodę prostowniczą do 1 bateryjki z lapka 3,6v do zasilania 4-tero kolorowych diod (zmienne kolory podświetlały od dna strumień powietrza z pompki na 20cm w górę)

Z czasem zaczęło drażnić układzik obecnie zasila 2 wentylatory 80mm wyciągające ciepło nad pokrywę .

Dołożyłem tylko 2 akumulatorek 3,6v układ praktycznie samowystarczalny „raz na Ruski rok” podpinam zasilacz w celu doładowania do pełna tych akumulatorków .

Opublikowano

Dzięki nabe za odp. Grześ 999 dzieki :) myslalem nad tym od dawna, mam w planach akwarium jak w opisie, i zastanawiem sie co do niego założyć, myslalem nad oswietleniem, fajnie ze tobie sie to sprawdza, bede dozyl do tego wlasnie ze by zrobić oszczedne akwa! :) dzieki pozdrawiam

Opublikowano

Oświetlenie na tym nie pójdzie (dzienne) nawet jako dodatek za słabe .

Może widziałeś po balkonach u ludzi te lampki – taka 1 ma wew układ odcinający prąd na diodę (5mm) w czasie dnia ładuje 1 akumulatorek 1,2v 660mAh po zmierzchu układ automatycznie puszcza napięcie na diodę świecącą podłączenie do tego 2 czy więcej „żaróweczek” spowoduje 2/3 krotnie krótszy czas świecenia.

Jedynie powielić ilość układów rozebrać ładnie opakować (hermetycznie) .

Da ładny efekt powinno całą noc poświecić (intensywne ładowanie z pokrywy)

Lepiej popatrz na All.gro za mocniejszymi ogniwami + akumulatorki np. z wkładu do zakrętarki o wiele większa pojemność przy tym samym napięciu 1,2v ale i tak „Perpetuum mobile” z tego nie będzie .

Pozdr.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.