Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. harisimi Opublikowano 30 Stycznia 2014 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. #1 Opublikowano 30 Stycznia 2014 Swego czasu wpadłem na pomysł aby zaczepić naszego honorowego członka, którym jest Ad Konings. Przypomnieć mu że w Polsce istnieje silna grupa malawistów. Jest On dla mnie bardzo ważną osobą i na pewno pozostaje zarówno dla mnie jak i innych jednym z największych autorytetów w zakresie znajomości jeziora Malawi i ryb z tego tak nam bliskiego akwenu. Już samo nawiązanie kontaktu i zapytanie o to co planuje w najbliższym czasie publikować i czy nie wybiera się w nasze strony było dla nas jako KM pewnego rodzaju nobilitacją ... oczywiście pod warunkiem, ze odpowie . Odpowiedział i zaczął korespondencje i jest to miły człowiek. Nasz kolega Michdom74, przy okazji szykowania się do tłumaczenia moich słów na język czytelny dla Koningsa, trafił na ciekawą treść. Dotyczy ona inicjatywy tego znanego autora czyli Funduszu Ochrony Pielęgnic im. Stuarta M. Granta. Stwierdziliśmy, że warto wspomóc Fundusz i dostaliśmy zgodę na przetłumaczenie i wrzucenie na serwis tego tekstu. Zadeklarowaliśmy się, że rozpoczniemy zbiórkę pieniędzy na ten cel. Michał jak zwykle pomógł Nam i przetłumaczył tekst a Ad zdeklarował się wysłać nam jakieś książki z autografem na ten cel i gdy tylko dotrą przeprowadzona zostanie aukcja na Allegro tych książek. Zdobyte środki zostaną przekazane na Fundusz. O szczegółach tej operacji jeszcze poinformujemy, bo będzie to nasz pierwszy Wielki Finał Malawijskiej Pomocy . Na razie dajemy Wam do poczytania tekst informujący o Fundacji oraz o tym co było przyczyną jej powstania. Tekst mną lekko wstrząsnął bo nie wiedziałem, że nasze jezioro jest już tak zniszczone. Miłośnicy pielęgnic zamieszkujących piaski mają realne powody do zmartwień ... jeśli możemy dołożyć choć małą cegiełkę aby ratować jezioro Malawi to zróbmy to. Ciekawy jestem czy też podobnie jak ja poczujecie lekki niepokój zapraszam do lektury: http://www.klub-malawi.pl/component/content/article/16-artykuly-klubowiczow/wiadomosci-ogolne/414-by-chronic-pielegnice-z-malawi.html 14 Cytuj
piotriola Opublikowano 31 Stycznia 2014 #2 Opublikowano 31 Stycznia 2014 Poczuliśmy niepokój , i obawiam się że marzenia o nurkowaniu w jeziorze z kolorowymi rybami będzie w niedługim czasie nieosiągalne. Pocieszające w tej sytuacji jest to że są tam miejsca niedostępne i jezioro nie należy do najmniejszych. Cytuj
harisimi Opublikowano 4 Lutego 2014 Autor #3 Opublikowano 4 Lutego 2014 No cóż Edek się szarpnął i dał 4 kniżki "Celebrating Cichlids from Lakes Malawi and Tanganyika". Cena tej książki to w Amazonie około 80 dolarów. Tak więc miał gest ... dla Fundacji . Oczywiście najważniejszym w tym wszystkim jest to, że jest tam jego jeszcze ciepły autograf. Załączam fotografie a o aukcji poinformuje wkrótce. Muszę to przegadać z kolegami z zarządu bo chciałbym aby trochę środków jednak Fundację wzmocniło. Aukcja na pewno odbędzie się na Allegro. Co i jak przekażemy, gdy jeszcze wszystko przemyślimy. Dotyczy to zarówno aukcji jak i kampanii informacyjnej. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi