Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przyszedł czas na przedstawienie całości. Choć prace nie są zakończone na 100% to już można przedstawić akwarium.



Szafka. Temat dotyczący samej szafki tu:KLIKNIJ

Blat o wymiarach szafki ma 125x49 ale szafka ma taką budowę ze spokojnie utrzymuje blat o wymiarach 155x65 dzięki czemu w razie potrzeb mam gotową szafkę pod większe akwaria. Ale do konkretów. Na zdjęciu poniżej możecie zobaczyć budowę. Podłoga, płyta 18mm na szerokich doklejanych stopkach z filcu (8 sztuk). Ściany zewnętrzne jak i 2 wewnętrzne mają po 36 mm czyli podwójna płyta. Plecy to również 36mm. Trzy półki z wyjętą jedynie tam gdzie jest filtr. Blat 36mm. Szafka w całości waży tyle, że lepiej ją przesuwać niż podnosić:) Wiem bo nie raz musieliśmy ją przenieść i było ciekawie:) Proszę fotki dla bliższego zapoznania.

P1010847.jpg

DSCF3493.jpg



Filtracja.

Filtr zewnętrzny kubełkowy JBL CristalProfi e1501 GREENLINE

Używam je odkąd kupiłem pierwszego JBL'a. Jeszcze nie dały mi ani jednego powodu do narzekań. Dodatkowo myślę, ze warto zwrócić uwagę na fakt iż listwa z gniazdkami jest zawieszona wyżej. Wiele osób ją kładzie a potem zagląda czy woda na nią nie leci czy nie jest mokro po umyciu lub zamontowaniu filtra a przecież wystarczy zamontować ją wyżej. U mnie z boku z bardzo łatwym dostępem. Prostota a jednocześnie wygodna i funkcjonalność a po za tym jest estetyczniej niż leżące, walające się na dole.

DSCF3491.jpg



Akwarium

Zbiornik o pojemności 240 litrów. Wymiary to 120x40x50. Przednia szyba OPTI WHITE. Grubość szkła to 8mm. Wzmocnienia wzdłużne.


Oświetlenie

Obecnie robię próby z oświetleniem ale decyzja zapadnie dopiero po wpuszczeniu ryb aby było widać efekty kolorystyczne więc na to przyjdzie czas. Po założeniu barwy 6500 teraz czas na 10000 aquastar i ta świetlówka będzie na zdjęciach akwarium obecnie. Na resztę przyjdzie czas.


Roślinność

Jak zwykle w akwariach afrykańskich u mnie rządzi microsorium. Konkretny temat i powody można znaleźć w moim temacie tu: KLIKNIJ. W skrócie mogę tu napisać że wybieram ja ze względu na wybór samych ryb. To one ją wybierają i ja wykorzystują do swoich celów a przy okazji jest mocna i łatwa w utrzymaniu. Nie wymaga nawozów i oświetlenia roślinnego a przy tym jest bardzo ładna.

P1010854.jpg


Piasek

Użyłem biały piasek kwarcowy kupiony z allegro. Mnie tak pasowało.


Setup

Użyłem korzeń do którego mam sentyment. Nie jest najpiękniejszy ale nie o to chodzi w symbolach:) W korzeniu tym doszło do niejednego rozrodu. Jest to jeden z moich wieloletnich symboli, które towarzyszą mi przez akwaria niezależnie jakiego biotopu dotyczą.

Kamienie zostały zakupione z allegro bo tym razem chciałem inne malawi niż dotychczas. Żadnych wapieni, piaskowców itd. To już było, chciałem coś zmienić.


Tło

Tu jak w przypadku oświetlenia na decyzję potrzeba czasu. Obecnie założone tło to JUWEL POSTER 1. Mimo, że normalnie wygląda na jaśniejsze po założeniu ściemniało i pasuje do setupu. Później będą sprawdzane inne, czarne itd.



Ogrzewanie

Grzałka Aquael Comfort Zone AQn 150W. To jedyny nieJager jaki posiadam i akurat trafił tu:)



To chyba wszystkie podstawy jakie mogę opisać. Teraz kilka większych fotek.

P1010851.jpg

P1010852.jpg

P1010853.jpg

DSCF3499.jpg


Tu film gdzie można zobaczyć akwarium.

KLIKNIJ, YouTube

Zdjęcia i film zostały wykonane niedługo po skończeniu najważniejszych prac więc nie jest to gotowy zbiornik. Dziękuję za zainteresowanie tematem:)
  • Dziękuję 1
Opublikowano

Nie ma szans żeby się zmarnowały. Tak samo w przypadku anubiasów itp. To trochę bajka, że te rośliny marnują się w podłożu. Niektórym może się pomarnowały ale to nie wina samego wsadzenia w podłoże.

Opublikowano
To trochę bajka, że te rośliny marnują się w podłożu. Niektórym może się pomarnowały ale to nie wina samego wsadzenia w podłoże.

??? nie mam pytań...

akwarium dla mnie sztuczne od podłoża, ułożenia skałek do rury zasysu filtra sięgającej środka akwarium. Za to tło ładne ! Inne gusta dot. wystroju akwarium. Powodzenia !

Opublikowano
??? nie mam pytań...

To nie jest forum o akwarystyce roślinnej więc nie będzie tu rozwinięcia tematu a przynajmniej nie w dziale poświęconym jedynie prezentacjom i bez względu na to ile osób to kusi proszę nie robić tego w tym temacie. Są od tego inne działy nawet na tym forum. Odsyłam na fora lub po rady osób zajmujących się na poważnie choćby anubiasmi. Przy okazji chcę zaznaczyć, że nie udzielam na priv odpowiedzi na pytania bo nie mam na to czasu(chyba, ze z bardzo poważnym pytaniem). Malawi to dla mnie akwarystyka dodatkowa (na poważnie zajmuję się roślinną i pielęgnicami amerykańskimi) więc zaglądam tu rzadko i nie chciałbym za bardzo tracić czas. Musicie mi wybaczyć:) Malawi nie jest moim biotopem top1:) ALe chyba pozwolicie mi je zatrzymać?:) Tak, to prawda anubiasy i microsoria rosną w podłożu również swobodnie tylko pewnie nie każdy wie jak to zrobić żeby rosły równie dobrze jak mocowane na kamieniach itd.


akwarium dla mnie sztuczne od podłoża, ułożenia skałek do rury zasysu filtra sięgającej środka akwarium. Za to tło ładne ! Inne gusta dot. wystroju akwarium. Powodzenia !

Dziękuję, będę je rozwijał.


Ciekawe kto czyta do końca:) Mój błąd bo powinienem to na początku napisać a nie na samym dole. Nie licząc setupu gdzie wytłumaczone jest dlaczego jest korzeń bez względu na to jaki efekt robi(niech go nawet psuje) to kwestia rury od filtra jest dość oczywista. Jak ktoś jest bystry to nawet „problem” z pokrywą zauważył:) Leży krzywo. Te ostatnie zdania pewnie kilka razy powinienem napisać:) Zdjęcia i film są zrobione 2 godziny po zalaniu. Rury itd są tak jak są i będą przez jakiś czas aż do skończenia prac nad pokrywą bo czeka ją przeróbka dlatego nie ma o niej wzmianki nigdzie a tylko o oświetleniu. Stąd wymuszony chwilowy stan. Jak pisze na dole nie jest to zbiornik gotowy. hmm a jednak na początku też pisze wzmianka.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.