Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kilka dni temu sprzedałem koledze z forum swoją lampę :), więc najwyższy czas zbudować następną.


Ma ona być już w pełni wyczesana :P Z użyciem technologii które sprawdziły się przy poprzednich 4 lampach.


Założenia są takie:

- 2 lampy spięte ze sobą w trybie master/slave lub zupełnie 2 niezależne jednostki (jeszcze nie wiem),

- ledy chłodzone wodą,

- raczej jeden obieg wody w lampach,

- sterowanie jasnością przez zewnętrzny sterownik 4 niezależnymi kanałami PWM (na bazie RasperryPi),

- kontrola temperatury lampy w 4 punktach przez czujniki 1-wire,

- zasilanie 24V,

- w każdej lampie 5 ledów 12000K (~4000lm) oraz 4 ledy niebieskie.


Praca posuwa się ładnie do przodu:


Trzon lampy oparłem tak samo jak wcześniej na aluminiowej rurze kwadratowej 20x20.


IMG_20140108_173528.jpg


IMG_20140109_163833.jpg


W otwory wklejam szybkozłączki na wąż fi 8mm.

IMG_20140109_163850.jpg


IMG_20140109_170933.jpg


Użycie profilu 20x20 okazało się błędem - trzeba było celować w 25x25. Dzięki temu można było by użyć od wewnątrz nakrętki, a nie bawić się we wklejanie złącza. Użyłem dwuskładnikowego kleju epoksydowego distal. Wg wszelkich opisów po zastygnięciu jest on nie toksyczny. Jeśli ktoś ma z tym doświadczenie proszę o informację - inaczej będę musiał przeprowadzić jazdę próbną na jakiejś rybce :(


IMG_20140109_193221.jpg


IMG_20140109_193257.jpg


IMG_20140110_154519.jpg


Ze względu na tymczasowy brak $$$ przykleiłem do profilu klejem fujik walające się po szafkach ledy marki "krzak". Potem je wymienię na coś porządnego :)


IMG_20140110_192149.jpg


W lampie wywierciłem dziury i zamontowałem gniazda.


IMG_20140111_023754.jpg


IMG_20140111_023802.jpg


IMG_20140111_025455.jpg


IMG_20140111_032555.jpg


IMG_20140111_032737.jpg


IMG_20140111_172654.jpg


IMG_20140111_181722.jpg


IMG_20140111_183302.jpg


IMG_20140111_185035.jpg


IMG_20140111_190520_descr.jpg


cdn.

Opublikowano

Kolejny raz i jak widać pełna profeska.

Sam zastanawiam się nad zbudowaniem sterownika do akwarium ale pomijając fakt, że może z budową bym sobie poradził to programowanie układów to dla mnie już czarna magia.

Życzę powodzenia i czekam na dalszą część.

Opublikowano

Czekaj, czekaj bo nie nadążam!

Jedna część to jest profil kwadratowy w który są wmontowane diody, a w co są wmontowane gniazda i reszta?


Poza tym proponuję zakup poniższego urządzenia - ładniejsze otwory będą Ci wychodzić ;-)

image_11970.jpg

Opublikowano

Wiertło super, tylko cena niezbyt zachęcająca, ostatnio kupowałem takie do bodajże 32mm i kosztowało ok 300zł, do 40mm ponad 400zł.


Powodzenia z lampą!

Jakie ledy planujesz konkretnie?

Opublikowano
Kolejny raz i jak widać pełna profeska.

Sam zastanawiam się nad zbudowaniem sterownika do akwarium ale pomijając fakt, że może z budową bym sobie poradził to programowanie układów to dla mnie już czarna magia.

Życzę powodzenia i czekam na dalszą część.



ja tez nie mam o tym pojecia. Znam podstawy elektroniki i otrafie to połaczyc ze soba. A do budowy sterownika użyję RaspberryPi gdzie dla odmiany musze tylko znać programowanie (C i php w moim wypadku). Zadnych scalaków nie musze programować :)

-- dołączony post:

Czekaj, czekaj bo nie nadążam!

Jedna część to jest profil kwadratowy w który są wmontowane diody, a w co są wmontowane gniazda i reszta?


Rzeczywiscie nie napisałem :P


Mam 2 takie lampy:

hailea_2_1200_1308_3d9.jpg

hailea-1500mm-54w-red%257E7921571.jpg

haileat5silveropen.jpg


to co widac na fotach to jeden jej fragment (bo rozebrałem ja na kawałki).



Poza tym proponuję zakup poniższego urządzenia - ładniejsze otwory będą Ci wychodzić ;-)


Miałem i mam zamiar. Nie chciało mi sie tylko jechac do castoramy.

Z tym, że w profilach i tak bym nie wywiercił bo to wiertło stożkowe jest za długie :) I nim w jednej ściance bym doszedł do 18mm to w przeciwległej miał bym już dziurę 4-8mm :P Dlatego musiałem to na frezarce robić.

-- dołączony post:

Wiertło super, tylko cena niezbyt zachęcająca, ostatnio kupowałem takie do bodajże 32mm i kosztowało ok 300zł, do 40mm ponad 400zł.


Powodzenia z lampą!

Jakie ledy planujesz konkretnie?



1 wiertło stożkowe (4-39mm) kupisz za 40-50zł.

Opublikowano

Albo mnie coś omineło albo powstały ledy Cree 12000k , lub też zmieniłeś preferencje ?

Jednak napewno stworzysz coś czego by się nikt z nas nie powstydził :-)

Opublikowano
Albo mnie coś omineło albo powstały ledy Cree 12000k , lub też zmieniłeś preferencje ?


w pierwszym poście to wyjaśniłem :P

Ze względu na tymczasowy brak $$$ przykleiłem do profilu klejem fujik walające się po szafkach ledy marki "krzak". Potem je wymienię na coś porządnego


Po za tym są takie diody. Tylko w PL nie do dostania.

Tutaj np masz 10000K:

http://www.hero-ledstore.com/cree-xlamp-xre-q5-group-cold-white-800010000k-led-with-star-p-1686.html

a tutaj 12000K

1 pc Cree Q3 750mA 160LM 12000k 20mm Star Base | eBay

Opublikowano

To jeszcze do pelni szczescia fajnie byloby abys napisal jakich konkretnie niebieskich uzywasz i jakiego zasilacza.



Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
To jeszcze do pelni szczescia fajnie byloby abys napisal jakich konkretnie niebieskich uzywasz i jakiego zasilacza.



na razie zadnych :) ale w PN zamowie to co beda miec w mariteksie ew znajde cos na ebay/amazon.


jesli maritex to to:

http://www.maritex.com.pl/pl/shop/search?find=NT-1SB22-XPEBLUM3B6


chyba ze telefonicznie okaże się ze maja coś lepszego. :)


zasilacz bedzie ten sam co poprzednio RS-100-24 firmy Mean Well.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Jakiś czas temu chciałem się zwrócić do Zbiorowej Mądrości tego Forum  z prośbą o pomoc w rozwiązaniu problemów zdrowotnych jednej z z moich ryb, a konkretnie, jak w tytule - Labiodochromis caeruleus. Jako że problem udało mi się rozwiązać z takim, czy innym skutkiem własnymi siłami, opisuję sprawę jako ciekawostkę.  Wspomniana wyżej rybka od pewnego czasu zaczęła wyglądać, jakby szykowała się do konkursu Miss Anorrheksia. Stawała się co raz bardziej blada i wychudzona. Do tego sprawiała wrażenie, jakby sobie wargi ostrzyknęła i pływała z cały czas wywalonym jęzorem, co nie było uprzejme w stosunku d o pozostałych użytkowników akwarium, o mojej osobie nie wspominając.  Poza tym zachowywała się w miarę normalnie, za wspólne posiłki się zjawiała, tyle że nic nie jadła. Może była nieco bardziej lękliwa.  Nie wiedziałem, co z tym zrobić, ale zanim się zabrałem za opisanie problemu na Forum, udało mi się ją odłowić i przystąpiłem do operacji. Chwyciłem pincetką to coś, co wystawało rybie z pyska, pociągnąłem  i wyszło - diabli wiedzą co. Rzecz miała 18 mm długości, podczas gdy ryba 5 cm, więc wyjaśnił się brak apetytu, pewnie sięgało to do żołądka. Nie przypominało to niczego, zdecydowanie nie wyglądało na jakiś element anatomii. Było w miarę elastyczne, po umyciu półprzeźroczyste, najbardziej przypominało mi jakiś zaschnięty klej do plastiku. Nie zeschło się do następnego dnia. Pacjentka po zabiegu nie sprawiała wrażenia kogoś, komu wyrwano właśnie połowę wnętrzności.  I tu popełniłem błąd. Trzeba było rybę odizolować na dzień, dwa celem obserwacji, ja zaś uradowany z pomyślnego przebiegu  mojej interwencji wpuściłem ją do akwarium. Będąc z powrotem w domu zachowywała się całkiem normalnie, zaczęła nawet pobierać jedzenie.  Ustąpił też obrzęk warg.  I to by było tyle. Następnego dnia nie potrafiłem już ze stu procentową pewnością powiedzieć która to jest ta ocalona od pewnej śmierci głodowej. Nie było żadnej anorektyczki, żadna też nie miała wyskubanego ogona (który to ubytek widać na pierwszym zdjęciu). Aranżacja w moim zbiorniku pozwala długo i skutecznie się bunkrować, nigdy też nie widuję całej obsady jednocześnie. Można też dyskretnie zdechnąć i się rozłożyć i nikt tego nie zauważy. Niemniej, o ile się nie mylę, było 6 labidochromisów i tyle jest teraz. Wśród nich jest jeden odstający nieco wielkością i wybarwieniem, zakładam że to jest beneficjent mojej terapii. Dzisiaj, dwa miesiące po opisanych zdarzeniach ryba ta wygląda tak: Tak więc zakładam, że udało mi rybę wyleczyć i jak na nią patrzę to widzę jakiś przebłysk wdzięczności w jej oczach (a może mi się tak tylko wydaje). Ciekaw jestem, czy ktoś spotkał się z czymś podobnym, albo czy macie pomysł, co to mogło być?
    • Jakże mogłoby być inaczej 😉 Jedyny słuszny kierunek 👍
    • Mam nadzieję że większy zbiornik?No i że będzie tam malawi? 😉
    • Muszę zakończyć ten wątek, bo akwarium i jego mieszkańcy zostali sprzedani ☺️ Trochę mi żal, a trochę czuję satysfakcję, bo mogę wystartować z nowym zbiornikiem 😎    
    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.