Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie,


Wróciłem do akwarystyki po 7 latach przerwy, więc na pewno wiele rzeczy się pozmieniało więc uznaję się za mega amatora i nie krzyczcie od razu.


Posiadam akwarium: http://www.diversa.info.pl/prod_50_zestaw_startup_80_ap.html


Mam 8 pyszczaków ale bardzo młodych i malutkich jak podrosną planuje zmniejszyć obsadę. Mam pytanie do was bo po raz pierwszy bawie się w akwarium z podłożem - piasek.


Problem jest taki iż na dnie tego piasku z reguły na środku akwarium zalegają gówienka ryb. Czy ten filtr który jest w zestawie jest odpowiedni piszę,że 1000l/h przepuści ale brud dalej zalega ;/ Nie będę też ukrywać, że powoli irytuje mnie co tygodniowe odmulanie tego piasku.


Od razu dodam że nie mam miejsca w chwili obecnej na filtr zewnętrzny.


Czy polecicie coś lepszego do filtracji wewnętrznej ???

Opublikowano

No lepszą filtracją od wewnętrznej jest zewnętrzna :) To już by szło jeśli byś nie miał tego wew. a jakiś kubeł z prefiltrem żeby bakterie miały swoje miejsce , wtedy kubła nie otwierasz tak często tylko czyścisz gąbkę (czyt. prefiltr ) :)




[300] Malawi

Opublikowano

a jakiś konkretny mógłbyś polecić ??

niestety moje akwarium na razie stoi na szafce MALM z IKEA :) i mam 5 szuflad i zewnętrzny filtr się nie zmieści. 1 Szuflada jest faktycznie na akcesoria od akwarium ale ona jest długa ale bardzo niska... i wątpię by coś tam się zmieściło... dlatego myślałem że może coś lepszego wew...??

Opublikowano

Witaj, aquael 1500 lub 2000.Mysle, ze te filtry sprawdza sie o niebo lepiej.Maja zdecydowanie wieksza przepustowosc co zwiekszy ruch zanieczyszczen i ich wpadanie do filtra.Posiadaja tez dosc pojemna przestrzen na media biologiczne oprocz gabki co dobrze wplynie na biologie wody.Pozdrawiam.Sa to filtry wew.

Opublikowano
Witaj, aquael 1500 lub 2000.Mysle, ze te filtry sprawdza sie o niebo lepiej.

Chyba nie miałeś takiego zbiornika 80cm jak polecasz 2000l/h. Przecież zrobi wir taki że ryby będą pływać w koło jak konie w cyrku biegają.

Opublikowano

Hej kolego,

Jaki masz ten filtr wewnętrzny?

Bo ja miałem wcześniej takie szkiełko jak Twoje a w nim za filtrację odpowiadał filtr Aqael Turbo 1000 i ładnie mi ogarniał 112l pod względem mechanicznym i biologicznym (zakładając harem saulosi). Jedyna uwaga to aby z wylotu filtra zdjąć końcówkę napowietrzającą bo ona mocno dławi wypływ.

Opublikowano
Problem jest taki iż na dnie tego piasku z reguły na środku akwarium zalegają gówienka ryb.

Bo masz źle ustawioną cyrkulację. Odchody powinny lądować na/pod filtrem.

Czy ten filtr który jest w zestawie jest odpowiedni piszę,że 1000l/h przepuści ale brud dalej zalega

Filtry z zestawu zwykle są do d..., ale, że nie masz filtra zewn. to możesz do niego zamiast gąbek wsypać jakąś bio ceramikę. Biologie Ci ogarnie na te kilka ryb. Dokup mechanika z gąbką też o przepływie 1000l/h. Niestety to dodatkowe graty w akwa, ale Ty nie chcesz kubełka a biologie coś musi utrzymywać.

Opublikowano
Hej kolego,

Jaki masz ten filtr wewnętrzny?

Bo ja miałem wcześniej takie szkiełko jak Twoje a w nim za filtrację odpowiadał filtr Aqael Turbo 1000 i ładnie mi ogarniał 112l pod względem mechanicznym i biologicznym (zakładając harem saulosi). Jedyna uwaga to aby z wylotu filtra zdjąć końcówkę napowietrzającą bo ona mocno dławi wypływ.



..i można go rozbudować w pionie lub równolegle co zwiększy Ci powierzchnie filtrującą!!

-- dołączony post:

Chyba nie miałeś takiego zbiornika 80cm jak polecasz 2000l/h. Przecież zrobi wir taki że ryby będą pływać w koło jak konie w cyrku biegają.



..Sławku...Ten filtr ma regulację;))

Opublikowano

Dokladnie.Zawsze mozna go przykrecic a w razie potrzeby zwiekszyc przeplyw.Zapomnialem o tym wspomniec wyzej ;)

Opublikowano

to chłopaki ostatecznie co lepiej kupić:


Aqael Turbo 1000 czy 1500 czy 2000 ?? :) czy bez różnicy :P


bo z tym moim rozumiem nic nie zdziałam... Ten moj fajnie działa jak nie ma tego koszyka i tej gąbki wtedy faktycznie wszystko wciąga... ale po założeniu jest już dupa...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.