Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam chciałbym prosić o pomoc nie dawno rozdzieliłem saulosi na 2 haremy 1+4 do dwóch osobnych zbiorników w tym podstawowym malawi a drugi dałem do do zbiornika z molinezjami.

Po pewnym czasie u mnie w zbiorniku z pyszczakami samiec stracił kolor wyblakł i taki mizerny a samiec u molinezji nabrał kolorów prawie czarny sie zrobił(az krata mu sie zrobiła czy to normalne on nie nie niebieski tylko prawie czarny??) Po pewnych poradach postanowiłem go wrzucic spowrotem i zrobic 2+4 i co sie stało samiec którego dołozylem dostaje strsze bęcki oczywiscie stracił troszke kolory ale i tak taki czarny jest natomiast drugi samiec nabiera kolorów ino gdy podpływa do tego nowego co robic ?? wywalic starego zostawic nowego czy jak??

Opublikowano

..nastąpił u Ciebie czas aby zredukować ilość samców saulosi! Do pewnego momentu było oki...Ale teraz już gdy są to dorosłe samce to niestety albo one same się wyeliminują albo Ty je zredukujesz!! Generalnie Twoje akwa jest zbyt małe na dwa samce tego samego gatunku. Ten który pozostał w zbiorniku z pyszczakami też będzie zmieniał barwę na ciemniejszą .. To kwestia warunków, czy też okresu tarła... Chyba ,że zostanie zdominowany przez jakąś samicę:)) To,że ten drugi przebywając z milonezjami bardziej się wybarwił ( prawie czarny ) to normalne.. Świadczy to o stresie i agresji jego w tamtym zbiorniku.Dziwie się tylko ,że ich nie wykończył...A tak na marginesie to zmieniając im warunki ( dając do molinezji) nie wróże tu nic dobrego!!! Po powrocie Twojego samca ze zbiornika z molinezjami niestety został on zdominowany w akwarium z pyszczakami!! Rada jest prosta..Naprawdę jest już czas abyś wybrał tylko jednego samca saulosi bo prędzej czy później same się wyeliminują!!

Opublikowano
Po powrocie Twojego samca ze zbiornika z molinezjami niestety został on zdominowany w akwarium z pyszczakami!!


Pisząc od strony samca pyszczaka to musiał zacząć od zera. Tak to już jest, ze zwierzęta same coś ustalają i uczą się szacunku i pozycji. Człowiek wkładając rękę zaburza hierarchię i robi rybom mętlik w ułożonym społeczeństwie. Samiec odłowiony stracił swoja naturalną pozycję. W nowych akwarium zaczął od zera... po powrocie zaczął od zera... i nie moze zbudować nowej pozycji... cud, ze w ogóle wytrzymuje ten stres. Kto nie ma pozycji ten nie jest członkiem stada bo mu zagraża.


Na przyszłość ryby albo odławia się na stałe albo zostawia żeby same sprawę rozwiązały. Takie przerzucanki im bardzo szkodzą behawioralnie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.