Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Do zbiornika o wymiarach 150x80x60 mam zamiar zrobić filtrację narurową na pompie GRUNDFOSA 25-40.Przed pompą umieszczę równolegle dwa korpusy z wkładem sznurkowym 100um lub otuliną za pompą jeden korpus wypełniony wkładem sznurkowym 50um.po czym równolegle dwa korpusy jeden na PURYGEN drugi zapas,następnie szeregowo jeden korpus 10 a drugi 20 jako fbf wiadomo na baypasie i powrót do akwarium.Wcześniej za pompą kranik do spuszczania wody.

Jak sądzicie czy coś takiego jak sobie wymyśliłem da radę zapewnić mi filtrację mechaniczną i bilogiczną w takim akwarium.

Czy będzie potrzeba umieszczać w akwarium jeszcze ATMAN 303 czy można odpuścić.Dzięki za spostrzeżenia i uwagi.

Opublikowano

Kolego nie jestem jakimś specjalistą od filtrów narurowych ale po przeczytaniu Twojego posta nasuwają mi się następujące podpowiedzi:


1. Do takiego zbiornika i przy tej liczbie korpusów daj mocniejszą pompę Grundfosa 25-60.

2. Wspominasz coś o obejściu do fbf-a moim zdaniem takie obejście przyda Ci się też do korpusu z purigenem.

3. Aby zyskać na wydajności systemu wyrzucił bym ten korpus ze sznurkiem 50 um za pompą.

Opublikowano

Tak jak piszą posiadacze takiej filtracji 100mikron woda krystalicznie czysta . Tak więc 50 tylko zdławi pompę. Ja teraz buduje na pompie 25-40 dwa równolegle na wejsciu i i dwa równolegle na wyjściu . Tylko przed pompą 1" i za 3/4 . Z pompą jeden to 20" fbf a drugi to techniczny narazie zostanie pusty w przyszlosci może purigen. Na takim setupie pompa 25/40 powinna wydolić.

Opublikowano

Faktycznie nie pomyślałem o obejściu przy Purygenie a chyba było by zasadne,może wypowie się ktoś jeszcze.Ciągle biję się z myślami odnośnie czy robić to na pompie 25-40 czy 25-60,kumpel ma narurowca z 6 korpusami na pompie 25-40 i nie narzeka.Może ktoś odpisze odnośnie czy jest sens Atamana wsadzać do środka czy można sobie odpuścić.

Opublikowano

Osobiście przy tym litrażu brałbym tą większą. Zawsze może chodzić na II a nie III biegu, a zawsze lepiej jest mieć zapas mocy. Nie wiem czy wiesz ale są już w sprzedaży nowsze typy pomp grundfosa. Producent obniżył w nich jeszcze zużycie energii ;) Aby nie być gołosłownym zerknij na ten temat http://forum.klub-malawi.pl/modernizacja-akwarium-filtracja-narurowa-stelaz-t21603.html gdzie kolega krzysiekkk stawiał narurowca w swoim akwarium 450l więc długość akwarium taka jak u Ciebie ale głębokość mniejsza :) Pompa 25-40 dopiero na III biegu zaczęła ładnie ogarniać zbiornik przy zastosowaniu dwóch cylkulatorów! Byłem u niego i widziałem osobiście jak to chodzi i powiem, że narurowiec to fajna sprawa.

Mam nadzieję, że trochę pomogłem :D

Opublikowano

Pomogłeś,tak teraz się zastanawiam czy można zrobić te fbf na jednym baypasie mniej potrzeba zaworków a wydaje mi się ,że mogło by tak być chyba,że ktoś mnie uświadomi,że lepiej zrobić osobno przy osobnych baypasach

Opublikowano

To znaczy Nebe mówisz,że lepiej zrobić osobno ja sie sugerowałem,że robiąc jeden korpus po drugim to wtedy musiałbym dać zawór przed i za korpusami no i jeden na baypasie robiąc osobno to wiadomo tak samo tylko przed każdym korpusem.A jak uważasz pociągnie taki system filtrację w takim zbiorniku no i czy jest potrzebny Ataman w środku.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.