Sir_Yaro Opublikowano 9 Listopada 2013 #11 Opublikowano 9 Listopada 2013 A rozwielitka nie ? Ja mogłbym nawet w domu sobie hodować...
krzysiutoja Opublikowano 9 Listopada 2013 #12 Opublikowano 9 Listopada 2013 Rozwielitka jak najbardziej tak
harisimi Opublikowano 9 Listopada 2013 #13 Opublikowano 9 Listopada 2013 Rozwielitka też choć jest mniej chętnie jedzona a dla młodych ( wkrótce będziesz je miał ) jeszcze oczlik. Jeśli chodzi o karmy mrożone to polecam tą firmę: http://www.ichthyotrophic.pl/frozen_pl.html
piotriola Opublikowano 11 Listopada 2013 #14 Opublikowano 11 Listopada 2013 Witam, moje non-mbuna jedzą mrożonego solowca, wodzenia, krewetki, czasem świeże mięso morskich ryb. Dokarmiam ryby 1 lub 2 razy dziennie. Przy pokarmie suchym kieruję się sposobem konserwacji pokarmów np.: liofilizacja, suszenie w dużych temperaturach. Polecam pokarmy przetworzone pierwszym sposobem gdyż ich trwałość jest znacznie dłuższa. Liofilizacja to proces przetwarzania pokarmu przez zamrożenie a następnie w skomplikowanym procesie suszenia. Taki pokarm dobrze zachowuje witaminy oraz wartości odżywcze. Dobrze ten proces znoszą białka, węglowodany i tłuszcze. Sposób takiego przechowywania żywności wymyślili amerykanie dla wojska i nasa 1938r. W tradycyjnym procesie suszenia zooplanktonu i innych drobnych organizmów 90% witaminy c ulega rozkładowi (Hilton) a wiadomo że ta witamina jest niezbędna do prawidłowego rozwoju ryb. http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&frm=1&source=web&cd=1&cad=rja&ved=0CD0QFjAA&url=http%3A%2F%2Fwww.akwarystyczny24.pl%2Fpokarmy-liofilizowane-c-136_39_95.html&ei=NciBUsDKL4HStQaSvYC4Aw&usg=AFQjCNGXhC_VzqQDMI3S_VQZi0vZcPhw6A
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się