Komandor_paszczaK Opublikowano 6 Sierpnia 2006 #1 Opublikowano 6 Sierpnia 2006 Witam Dziś rano wstałem i dowiedziałem się od brata, że Samiec Maylandi esthere red red gonił samicę, a potem samica go pogoniła :shock: . Samiec stoi teraz w rogu akwa przy powieżchni wody, a samica zajeła jego miejsce w wapiennej skale i stała się bardzo agresywna. Co mam robić :?: :?: :?: PS. Teraz troche pływa. Błagam odpiszcie
PiotrQ Opublikowano 6 Sierpnia 2006 #4 Opublikowano 6 Sierpnia 2006 Kolego nie widzisz ze NIKT Ci nie pomoże ? Tak ciężko to do Ciebie dociera ? Jedyna Pomoc to taka rada, zebys zlikwidował obsadę i przestał katować ryby :!: Jeszcze z czyms takim sie nie spotkałem... mówić, mówić, mówić... Jakiś ewenement jesteś. Tylko ryb szkoda Piotr.
cezarix Opublikowano 6 Sierpnia 2006 #5 Opublikowano 6 Sierpnia 2006 Wiesz co, z Tobą Komandorze jest jak z pacjentem, któremu lekarz mówi że powinien przestać palić i ograniczyć tłuszcze bo zejdzie śmiertelnie. Na co pacjent z uporem maniaka twierdzi, że nie przestanie bo lubi fajki i golonkę. Natomiast regularnie co tydzień przychodzi do tego lekarza uskarżając się a to na ból serca, a to na kłopoty z oddychaniem i łysieniem. Cóż ... będzie tak przychodził dopóki go szlag nie trafi.
sysgone Opublikowano 6 Sierpnia 2006 #6 Opublikowano 6 Sierpnia 2006 przestańcie Oni sa niedobrzy a ja ci pomoge ... Jest na to rada, przeczytaj to: http://tinyurl.com/n6muc. Czytac potrafisz, dasz sobie rade.
blizniak2 Opublikowano 6 Sierpnia 2006 #7 Opublikowano 6 Sierpnia 2006 Witam Dziś rano wstałem i dowiedziałem się od brata, że Samiec Maylandi esthere red red gonił samicę, a potem samica go pogoniła :shock: . Samiec stoi teraz w rogu akwa przy powieżchni wody, a samica zajeła jego miejsce w wapiennej skale i stała się bardzo agresywna. Co mam robić :?: :?: :?: PS. Teraz troche pływa. Błagam odpiszcie No to zaczyna się wśród mlodych pyszczaków. Aż strach pomyśleć co będzie jak troszkę podrosną. Niestety zaczęło się od jednej samicy, ale z żalem musze stwierdzić, że na każdą rybę w Twoim "akwarium" przyjdzie swoja pora. Oczekuj skarłowacenia, mordów, poszarpanych płetw i pobitych ryb.... Co masz robić? ZMIENIĆ OBSADĘ LUB POWIĘKSZYĆ AKWARIUM !
Komandor_paszczaK Opublikowano 6 Sierpnia 2006 Autor #8 Opublikowano 6 Sierpnia 2006 ( ... ) się od mojej obsady. Wy sobie możecie mieć w akwarium 300l 4ryby, ale ja nie. Nie musi być tarła pozatym ryby czują się świetnie. Mam dosyć wysłuchiwania. Skoro nie chcecie pomuc to nie piszci. Przestańcie sobie robić jaja. Akwarium to nie jezioro i na 1 rybę przypada 100litrów. Ryby to nie ludzie uczuć nie mają. Dajcie mi spokuj mam dość. Znajdżcie sobie kogoś innego do dołowania. A wy jakbyście się czuli będąc 12letnim dzieckiem jak ja??? Żegna Komandor_paszczaK
Shrink Opublikowano 6 Sierpnia 2006 #9 Opublikowano 6 Sierpnia 2006 Samiec stoi teraz w rogu akwa przy powieżchni wody stała się bardzo agresywna Ale... pozatym ryby czują się świetnie Płetwy opadają ! Ryby to nie ludzie uczuć nie mają Chyba jednak ich właściciel nie ma uczuć...
blizniak2 Opublikowano 6 Sierpnia 2006 #10 Opublikowano 6 Sierpnia 2006 Komandorze! Po pierwsze: trochę kultury Do drugie: kup słownik ortograficzny Po trzecie: polecam nerwosol Po czwarte: wszyscy pomagają! Zmień akwarium lub obsadę ! Inaczej wszystkie ryby się pozabijają !!!
Rekomendowane odpowiedzi