Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich uzytkownikow.Jestem tu nowy lecz juz od bardzo dlugiego czasu czytalem posty na forum, przekopywalem je w poszukiwaniu interesujacych mnie informacji oraz prowadzilem poszukiwania informacji w innych zrodlach oraz stronach www .Pomimo tego iz przeczytalem dziesiatki opisow poszczegolnych gatunkow to jednak spotykalem sie ze sprzecznymi informacjami co do poszczegolnych gatunkow.Z tad tez moja prosba do Was drodzy forumowicze o pomoc w doborze obsady do mojego zbiornika 130dl 50szer 50h.Chcialbym aby w akwarium plywaly 3 gatunki i aby chociaz jeden plywal dosc zwawo w toni zbiornika oraz aby w miare mozliwosci byly zroznicowane kolorystycznie.Z gory przepraszam bo wiem iz obsad bylo juz sporo przedstawionych na forum lecz polegam na Waszych poradach by osiagnac akwarystyczne Eldorado .Mam nadzieje ze Wasze sugestie co do wyboru obsady ozywia wkoncu ten zbiornik bo ja sam jakos nie moge dokonac wyboru gatunkow moze i ze wzgledu ma sprzeczne ibformacje znaleziome w roznych zrodlach i checi posiadania kazdego gatunku gdyz wszystkie sa piekne :) Z gory dziekuje za zainteresowanie moim postem i jeszcze raz pozdrawiam wszystkich zapalonych malawistow.

Opublikowano

Pytanie o obsadę do akwarium tej wielkości jest chyba najbardziej popularnym tu tematem.. widać nigdy się nie znudzi :) Proponowałbym wybrać sobie któregoś ulubionego mbuniaka a resztę się dopasuje.Na pewno każdy będzie chwalił coś innego, pewnie zdajesz sobie z tego sprawę. Ponadto odsyłam do wątku o przykładowych obsadach, naprawdę jest tam wiele gotowych rozwiązań, a jak ryby wyglądają zobaczysz w galerii.

Opublikowano

Długo myślałem nad jakimiś gatunkami i co powiedzielibyście o takiej obsadzie :

1. Labidochromis chisumulae (nie wiem jak jest z dostępnością tego gatunku) lub Labidochromis pallidus

2. Labidochromis caeruleus “yellow” lub Pseudotropheus saulosi

3. tutaj prosiłbym o waszą pomoc w doborze 3 gatunku (coś żywych kolorów może czerwony)

lub może macie jakieś propozycje zastąpienia któregoś z gatunków.Mam nadzieję, że dostane ryby które ostatecznie wybiorę bo nie wiem jak jest z dostępnością gatunków w rejonie Słupska.Może ktoś się orientuje w tym temacie?? Pozdrawiam czytających :)

Opublikowano

Labidochromisa Chisumlae zastąpić możesz Labidochromisem sp. Perlmutt,dołożyć wtedy możesz Labidochromisa cearuleus. Z czerwonego to jedynie Aulonacara Fire Fish ale to sztuczny twór. Żywieniowo wtedy byłoby ok i względny spokój. Perlmutty widziałem w Toruniu na Pl. Św Katarzyny sklep nazywa się bodajże Aquaterra. Fire Fish są dostępne na UMK w Toruniu u dr.Pawlaka tam możesz także zakupić Yellowki. Jeśli zamiast yellowków dałbyś saulosi miałbyś dodatkowo niebieski kolor tylko żywieniowo musiałbyś pokombinować.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Po długich przemyśleniach (przepraszam kolegów, źe tak długich) zdecyduję się na obsadę proponowaną przez kolegę Bezpryma lub na akwarium jednogatunkowe.Ze względu na remont w domu mam jeszcze trochę czasu na dopięcie wszystkiego na ostatni guzik.Dziękuje za pomocne porady oraz za przeczytanie wątku wszystkim odwiedzającym oraz pozdrawiam wszystkich miłośników malawi.Temat uważam za zamknięty ;)

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
    • Wg mnie te naturalne zachowania ryb to trochę mit. Akwarium 300 czy 1300l ma się nijak do warunków w naturze. W naturze ryba ma w każdej chwili możliwość uciec po przegranym pojedynku, w akwarium takiej możliwości nie ma i to czy akwarium ma długość 100cm czy 200cm nie robi wielkiej różnicy.
    • Jeśli jedynym celem ma być przeżywalność ryb, to sposób jest dobry. Jednak to jest pójście na łatwiznę i trudno w takich okolicznościach obserwować naturalne zachowania ryb. Myślę, że największy problem występuje w mniejszych akwariach. W nich ludzie zmuszeni są radzić sobie w ten sposób. W dużych akwariach, gdzie ryby mają większe przestrzenie do dyspozycji, łatwiej jest utrzymać obsadę. Nie ma potrzeby przerybiania akwarium. Ale i w tych mniejszych można zarządzić tak przestrzenią, żeby nie musieć posuwać się do takiego rozwiązania.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.