Skocz do zawartości

O.S.I. grupowo


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie.


Na wzór wcześniej organizowanych akcji, przymierzam się do większego zakupu trzech karm OSI w płatkach,. Wg mnie cena w porównaniu do detalu robi się wyjątkowo atrakcyjna. Tym bardziej, że w sklepach internetowych lub allegro też ponosimy koszty wysyłki.

Oczywiście finalna realizacja zamówienia będzie zależeć od ilości chętnych. Moje ryby same nie przejedzą wszystkiego, a ja jakoś nie mam ochoty na te płatki do śniadania ;)


Ostatnim razem sprawdził się sposób podzielenia pokarmu do woreczków strunowych i wysyłka paczką - Pocztą Polską. W związku z tym do kosztów pokarmu każdy powinien sobie uwzględnić

- koszty przesyłki przesyłkę - http://cennik.poczta-polska.pl/usluga,krajowy_paczka_pocztowa.html

- koszty opakowania. Woreczki strunowe i karton nie powinny przekroczyć 2 zł.

Oczywiście zawsze jest opcja odbioru osobistego :D


W kręgu mojego zainteresowania są:


- O.S.I. Spirulina flakes – cena nie powinna przekroczyć 19 zł za 100 gr.

Dla porównania ceny w sklepie w detalu kształtują się na poziomie:

63gr za 34 zł

200gr za 76 zł


- O.S.I. Vivid Color flakes – cena nie powinna przekroczyć 16 zł za 100gr

Dla porównania ceny w sklepie w detalu kształtują się na poziomie:

30gr – 17 zł

63gr – 27 zł

200gr – 65 zł


- O.S.I. Brine Shrimp flakes cena nie powinna przekroczyć 19 zł za 100 gr.

Dla porównania ceny w sklepie w detalu kształtują się na poziomie:

30gr – 17 zł

200gr – 79 zł



Na chwilę obecną zostało do podziału:

O.S.I. Spirulina flakes – 2,2 kg

O.S.I. VividColor flakes – 3,3 kg

O.S.I. Brine Shrimp flakes – 3,1 kg


Udostępniam ARKUSZ, w którym jest lista chętnych. Możecie sprawdzić tam poprawność Waszego zamówienia. W wierszu "zostało" jest ilość pozostałej do podziału karmy.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.