Skocz do zawartości

efektywne podwyższenie ph


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Proszę o podanie możliwie najlepszego sposobu i materiału do podwyższenia ph wody.

Chodzi o to, że mam w swoim baniaku ph w okolicach 7,5-7,6. Myślę, że optymalnie dobrze by było dojść do poziomu 7,8-8,0. Nie chcę podwyższać chemicznymi preparatami tylko za pomocą naturalnych metod.

Podpowiedzcie jaki minerał piaskowiec, koralowiec, marmur czy może inny podnosi najefektywniej (tzn. mała objętościowo ilość czynnika zmienia możliwie dużą wartość ph wody). Ponadto rozumiem, że najskuteczniejszym sposobem będzie wrzucenie materiału do kubełka, z uwagi na duży przepływ wody, ale czy ukrycie gryzu czy kamieni w podłożu (u mnie piasek kwarcowy), będzie także skuteczną metodą czy trzeba będzie odpowiednio jego więcej? Jakie rozwiązania macie w swoich baniakach? Proszę o podanie ilości i rodzaju materiału, sposobu jego zastosowania, litrażu baniaka oraz wartości przyrostu ph.

Z góry dziękuję

Opublikowano

Jak dla mnie przy takim pH i pewnie wodzie tzw. średnio twardej( bo taka zakładam masz bo tak jest najczęściej w kranie) to bym dał 2-3 łyżki sody na 100l wody i na drugi dzień zmierzył pH. Powinno dobić do tych 7,8. Oczywiście zastosowanie w filtrze grysu koralowego będzie ładnie buforowało wartość pH która osiągniesz za pomocą sody.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

No właśnie tego chciałem uniknąć, gdyż przy każdorazowej podmiance wody będę musiał pamiętac o sodzie. A ja wolę, żeby minerał robił całą tę robotę za mnie. Ponadto niezbuforowana woda ma tendencje do powrotu na "stare" parametry.

Opublikowano

Wrzuć sobie do filtra coś takiego:


ŻWIR KORALOWY 20-30 mm do akwarium ! Tylko u nas ! (3539681182) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img19.allegroimg.pl/photos/400x300/35/39/68/11/3539681182@@AMEPARAM@@19@@AMEPARAM@@35/39/68/11@@AMEPARAM@@3539681182



Najlepiej wypełnić tym jeden koszyk w kubełku i będzie to delikatnie stabilizowało KH a w konsekwencji podwyższało PH. Dobrzeby jednak było przy podmiance co pewien czas podnieść to pH za pomoca sody oczyszczonej. Grys koralowy działa bardzo delikatnie, soda spowoduje podniesienie PH do wyższego poziomu a grys spowoduje, że Twoja ingerencja będzie o wiele rzadsza.

  • Dziękuję 2
Opublikowano

Pytanie Wojtku czy 1-2l grysu koralowego wystarczą ? Bo po rozmowie z chłopakami z Tangi , to przyniesie grys pożądany efekt jak da się z 15-20l przy mniejszych ilościach szału nie ma.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Jeśli wypełnisz grysem koszyk to na pewno to działa nie polecę tego w kg bo zawsze działałem na zasadzie jaki koszyk w filtrze tyle grysu, KH spadało jednak o wiele wolniej niż gdy miałem filtr z samą ceramiką. Myślę, że wpływ obok ilości ma przepływ. Nie mierzyłem nigdy ale przykładowo w filtrze Fluval 404 miałem grysem wypełniony jeden koszyk we Fluvalu FX5 zawsze też jeden koszyk. Nie jest to duża ilość grysu i nie oszukujmy się masz rację szału nie było ale dosypywanie sody co miesiąc zamiast przy każdej podmianie to też zysk.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Nie ma wątpliwości, że najbardziej dynamiczne i efektywne jest używanie sody ale dzięki grysowi nie musiałem tego robić tak często w 450-tce a teraz wsypałem tylko kilka paczek na początku i ostatnio 2 paczki bo KH zjechało z 10 do 8.

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.