Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
harisimi ja jestem dziewczyną :roll: ale nic się nie stało :)

ja u siebie wody nie pije z kranu tylko specjalnie przywożę ze studni głebinowej a jeśli chodzi o wodę do podmiany to stoi ona 24 h przed wlaniem do akwarium



:oops: no to skucha ... na pocieszenie powiem ci że mnie brali za dziwczynę w sferze wirtualnej of kors, bo na żywo to raczej trudno :mrgreen: ... nie gniewaj się, cieszę się że jesteś dziewczyną u nas ciągle jest Was za mało :D

Opublikowano

nic nie szkodzi :) nie gniewam się a co do dziewczyn na forum to może mniej dziewczyn interesuje się akwarystyką i dlatego tak jest?


i jeszcze mam jedno pytanie w tym poście --> okrzemkii!! wiem że należy je przeczekać ale nie ma może innego sposobu na ich zlikwidowanie? 2x szorowałam kamienie ale one znowu sie pojawiły... nic na to nie można poradzić?

Opublikowano

ups

a po co szorować ?

zagryź zęby i przeczekaj, chociaż mi też to łatwo mówić moja żona to z 20 razy by już je umyła

Opublikowano

szorowałam je bo już na nie nie mogę patrzeć :evil:

trafia mnie jak to widze, białe głazy z jakąś brązową kupa :!: jak patrze na inne zbiorniki w Waszej galeri to aż mnie skręca że ja mam coś tak ochydnego u siebie :?

Opublikowano

To wcale ochydne nie jest... ja mam nowe akwarium miesiąc czasu i okrzemki do moich kamieni są po porostu rewelacyjne.

Czym wiecej glonów i okrzemek tym bliżej do natury jak także oznaka rozwijającego się akwarium. Myjąc je w pewnym sensie zaburzamy "ekosystem zbiornika".

A tak swoją drogą to kobiety już to chyba w genach mają ze wsyztko by czyściły:P

Opublikowano
szorowałam je bo już na nie nie mogę patrzeć :evil:

trafia mnie jak to widze, białe głazy z jakąś brązową kupa :!: jak patrze na inne zbiorniki w Waszej galeri to aż mnie skręca że ja mam coś tak ochydnego u siebie :?



bo go galerii to prawie każdy daje fote zaraz po wpuszczeniu ryb kiedy akwa młode i świeżytki i bez glonków, bo właściciela taka duma rozsadza że musi się pochwalić :wink:

a popatrz na takie już starsze paromiesieczne akwaria - widok całkiem inny

Opublikowano

hehe to całkiem jak ze sprzedażą auta, są picowane na błysk!! a na co dzień brudne wraki :roll: no nic w takim razie czekam aż same znikną z mojego akwa

dziekuję za rady i pozdrawiam!

Opublikowano

glonów nigdy bym nie nazwał brudem :shock: i bardzo zadbane i czyściutkie akwa może byc ich pełne co zresztą imho moze fajnie wyglądać

okrzemki owszem z czasem znikną ale za pojawi się coś innego byż może dla ciebie bardziej "brudnego"

Opublikowano

nie użyłam słowa brud mówiąc o glonach; zielone glony są o wiele przyjaźniejsze dla oka niż brązowe (moim zdaniem)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.