Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Moje propozycje poddaje pod waszą krytykę:

pseudotropheus acei

protomelas taeniolatus boadzulu

i aby baniak rozruszać

melanochromis auratus

młode wszystkiego po 8 sztuk.

Czy nie za dużo gatunków w jednym baniaku (w sumie będzie 6)? Żywieniowo powinno być ok.

Proszę o opinię

Opublikowano

Melanochromis auratus to agresywny gatunek i non-Mbuna nie nadaje się z nim do życia. W ogóle Melanochromis są zbyt szybkie i dynamiczne aby mogły koegzystować. Protomelas teaniolatus to peryfitonożerca uzupełniajacy dietę planktonem a wiec tyba spokojnie mogąca żyć z innymi preryfitonożercami. Tak wiec auratus out ;) ... napisz co masz jeszce w tym baniaku bo wątek jest wydzielony a szukanie obsady kłopotliwe.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Obecna obsada: cynotilapia afra (5 samic, 2 samce) labidochromis caeruleus (1 samiec, 1 samica, jeden młody nieokreślonej płci, wkrótce dorzucę 3 samice), iodotropheus sprengerae (5 sztuk, w tym przynajmniej jedna samica i 2 samce, reszta nie znana).

Do tego chciałem jakieś duże, reprezentacyjne pyszczaki powyżej 15 cm i jakieś żywotne, ruchliwe, które dodałyby ekspresji. Ile gatunków mogę jeszcze dołożyć, aby nie było za wiele przy założeniu wersji z kontrolowanym przerybieniem.

-- dołączony post:

Prezesie, podejrzałem w wątku:

http://forum.klub-malawi.pl/obsady-zbiornikow-2013-t21076.html

Twoją propozycję obsady do 450 (odpowiedź #dwadzieścia osiem) wariant V.

Częściowo jest ona zbieżna z moją obsadą i znalazł się tam Melanochromis cyaneorhabdos, który może być zamiast auretus`a?

Opublikowano

maingano ( cyaneorhabdos ) a auratus to dwa światy. Ta druga jest nieporównywalnie agresywniejsza. Poza tym w obsadzie nie wskazałem ryb non -Mbuna a ty myślisz o Protomelasie.


Poza tym obsada ktora wskazałem składa sie z małych grupek ryb i to generalnie tych najmniejszych i relatywnie łagodnych.


Musisz sie wiec zdecydować czy chcesz mniej gatunków w wiekszych grupach czy więcej w mniejszych. W tym drugim przypadku nie powinieneś nawet myśleć o Protomelas.


Osobiscie nie pchałbym sie w non - Mbuna bo masz afry, które są dynamiczne a baniak masz absolutnie minimalny na Protomelasa. Dlatego do afr 2x5, uporządkował bym sprawę yellow ( dodając młodych ryb celem uzupełnienia stada o samice i zostawił 1+ 4, sprengerae dałbym 2+ 5 czyli równiez uzupełnił młode. Daje to 19 ryb a więc mozesz myśleć o jednym gatunku i to w układzie jednosamcowym a nie 3 gatunki. W baniaku nie powinno byc więcej niż 25 ryb. Większy gatunek byś tam jeszcze dodał ale na pewno nie z non - Mbuny. Acei 1+5 by sie nadało. Chcąc więcej gatunków lub wieksze stado acei musiałbyś jednak pomyśleć o redukcji pozostałych np sprengerae do 1+3.


Układ:


Caeruleus 1+4

Afra 2+5

sprengerae 1+3


i do tego większe acei 2+7


albo


Caeruleus 1+4

Afra 2+5

sprengerae 1+3


Melanochromis joanjohnsonae 1+4

Metriaclima sp. elongatus Chewere 1+3

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Dziękuję za propozycje obsady, jest w czym wybierać.

Czy zamiast Melanochromis joanjohnsonae można dać Melanochromis johannii? Jakoś bardziej kolorystycznie mi pasuje ta odmiana.

Jak pasuje placidochromis electra do mojej obecnej obsady? Czy mógłbym poprosić o jeszcze jakieś zestawienie tego gatunku z moją obsadą?

Opublikowano

Nie podawałem johannii bo ma żołte samice i miałbyś wg mnie zbyt żółto ale może być zamiast joanjohnsonae także vermivorus. Placidochromis nie pasuje zupełnie. Z Labidochromisów móżesz pomyślec o mbamba, perllmut. Na prawdę obsad może być dziesiątki.

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.