Martino82 Opublikowano 1 Września 2013 #1 Opublikowano 1 Września 2013 Obsada: mphanga, maingano i hongi witam czy kwestia karmienia tych trzech gatunków składa sie tylko z pokarmów roslinnych czy jakieś mięsko też można jezeli tak to mam zakupione jeszcze kilka opakowac spiruliny która została po tropheusach o.s.i malawi mix tropicala tetra pro alge , jeszcez cos trzeba miec ?
harisimi Opublikowano 1 Września 2013 #2 Opublikowano 1 Września 2013 Jak zmierzasz karmić ryby 3x dziennie czy raz dziennie ?
Martino82 Opublikowano 1 Września 2013 Autor #3 Opublikowano 1 Września 2013 wolalbym sam nie ufam domownika
harisimi Opublikowano 1 Września 2013 #4 Opublikowano 1 Września 2013 Domyślam się że raz dziennie ( nie znam trybu Twojego życia ). Lepszym sposobem jest 3x dziennie ale sam karmie raz dziennie. Doprecyzuj, to Ci doradzę jak masz karmić podopiecznych.
Martino82 Opublikowano 1 Września 2013 Autor #5 Opublikowano 1 Września 2013 wiec zawsze po 15 wracam do domu z pracy weekeny wolne tzn po moge je dwa razy nakarmic
harisimi Opublikowano 1 Września 2013 #6 Opublikowano 1 Września 2013 Jeśli 2x dziennie to zrób tak: 1 dzień - same karmy roślinne 2 dzień - same karmy roślinne 3 dzień - 1 x karmy roślinne, 1x karmy mięsne 4 dzień - same karmy roślinne 5 dzień - same karmy roślinne 6 dzień - same karmy mięsne Około 25% miecha starczy
Slawek-meszek Opublikowano 1 Września 2013 #7 Opublikowano 1 Września 2013 Około 25% miecha starczy Dla L hongi??
harisimi Opublikowano 1 Września 2013 #8 Opublikowano 1 Września 2013 Dla maingano i mphangi a honi jeszcze nie zrobi krzywdy. Niestety nie są to ryby ściśle roślinożerne więc dieta musi być kompromisowa. Dla samych hongi starczyloby raz na 6 dni dać trochę mięcha.
Slawek-meszek Opublikowano 1 Września 2013 #9 Opublikowano 1 Września 2013 No to upadają nam stereotypy. Idzie nowe może lepsze. Do tej pory L hongi był ściśle roślinożerny.
harisimi Opublikowano 1 Września 2013 #10 Opublikowano 1 Września 2013 Jeśli chcesz łączyć rybę ściśle roślinożerną ( której faktycznie i tak zalecałem zawsze podawanie od czasu do czasu np. raz w tygodniu czegoś mięsnego ) z innymi rybami to jesteś skazany na kompromis. Tutaj łączenie ryby typowo roślinożernej z ryba peryfitonożerną uzupełniającą dietę planktonem wymusza taki kompromis. Jeslibys dal 100 % roślin gatunki takie jak maingano mogły by rosnąc słabiej i gorzej się czuć a 25% mięsa jeszcze nie zaszkodzi hangi. Oczywiście rozwiązaniem idealnym jest łączenie hongi tylko z innymi ścisłymi roślinożercami ale to praktycznie wymagałoby stosowania tylko ścisłych linii roślinożercy, mięsożercy, peryfitonożercy itp a jednak elastyczność ryb z Malawi nie wymusza, aż tak skrajnych separacji. Nie jestem zwolennikiem łączenia skrajnych preferencji gdyż tam już trudno o kompromis ... przykładowo dla yellow te 25% mięcha to by było stanowczo za mało a 50% już ryzykownie dla Hongi. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się