Skocz do zawartości

Placidochromis phenochilus (Mdoka) i P. sp."Phenochilus Gissel", opis i spostrzeżenia


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ankieta Mdokomaniaków


Podziękowania dla Koleżanki i Kolegów, którzy wzięli udział w anonimowej (w zakresie treści) ankiecie i de facto są jej współautorami: toffik9999, Cyrrus07, g.pajak, jafers, JEFFIK, Jemioloseba, Krzysiek_ci, krzysiutoja, Marcin, mathias, mrowa77, nabe, pozner, Rafał77, RAI3, rayan88, robertj1, ryba1, tomek-o26. Dwie osoby wypełniły ankietę „symbolicznie”, wszyscy pozostali w całości (lub prawie w całości), a większość z uzupełnieniami i upewnieniami. Dwudziesty był tom77.

Intencją było zebranie jak największej ilości informacji, w celu uchwycenia statystycznych zależności między zachowaniem tych ryb, a warunkami w jakich żyją.

Dokładne brzmienie pytań załączam na końcu postu. Dla wymogów statystycznych część odpowiedzi wymagała uściślenia dla zachowania intencji głosującego.

Wydaje mi się, że udało się uchwycić kilka ciekawych zależności.


1/ Wielkość największego samca w funkcji wielkości akwarium

(w wieku od 1 roku 8 m-cy do ponad 3 lat)

------------- 13,3cm - w akwariach mniejszych niż 150cm (przez cały czas lub dłuższy okres)

-------------- 14cm - w akwariach od 150cm do 170cm (bez epizodów w mniejszych zbiornikach)

---------------- 16cm - w akwariach 180cm i większych (bez epizodów w mniejszych zbiornikach)

------------------- 19cm - rekordzista w akwa 300cm w wieku 6 lat.



2/ Agresja wewnątrzgatunkowa dorosłych Mdok w funkcji wielkości stada i wielkości akwarium

w skali od 1 (sielanka) do 10 (możliwe zejścia śmiertelne) - uściślenie skali na końcu posta w załączniku nr 11 pytanie nr 7

(w wieku od 1 roku 8 m-cy do ponad 3 lat)

u rybek dorosłych - stopień agresji uzależniony jest głównie od wielkość stadka, na drugim miejscu od wielkość zbiornika.

jedynie w zbiornikach dwóch uczestników ankiety wystąpiły "zejścia pobiciowe" (po 1szt)

-- 2,33 - stada 8-15szt w akwa 180cm i większych

---- 4 - stada 8-15szt w akwa od 150cm do 170cm

----- 5,1 - stadka 5-7szt w akwa 180cm i większych

------ 6 - stadka 5-7szt w akwa od 150cm do 170cm

------- 7,5 - stadka 5-7szt w akwa mniejszych niż 150cm



3/ Stadność dorosłych Mdok w funkcji wielkości stada i wielkości akwarium

w skali od 1 (zerowa) do 10 (lubią być przynajmniej czasami w gromadce) - uściślenie skali na końcu posta w załączniku nr 11 pytanie nr 8

(w wieku od 1 roku 8 m-cy do ponad 3 lat)

u rybek dorosłych - quasistadność uzależniona jest głównie od wielkość stadka, na drugim miejscu od wielkość zbiornika.

------- 7 - stada 8-15szt w akwa 180cm i większych

----- 5 - stada 8-15szt w akwa od 150cm do 170cm

---- 3,8 - stadka 5-7szt w akwa 180cm i większych

--- 3 - stadka 5-7szt w akwa od 150cm do 170cm

--- 3 - stadka 5-7szt w akwa mniejszych niż 150cm



4/ Agresja wewnątrzgatunkowa młodych Mdok w funkcji wielkości stada i wielkości akwarium

w skali od 1 (sielanka) do 10 (możliwe zejścia śmiertelne) - uściślenie skali na końcu posta w załączniku nr 11 pytanie nr 7

(w wieku do 1 roku 2 m-cy)

u rybek młodych - wielkość stadka nie miała większego znaczenia, liczyła się głównie wielkość zbiornika

- 1,5 - w akwa 180cm i większych

-- 2,5 - w akwa od 150cm do 170cm



5/ Stadność młodych Mdok w funkcji wielkości stada i wielkości akwarium

w skali od 1 (zerowa) do 10 (lubią być przynajmniej czasami w gromadce) - uściślenie skali na końcu posta w załączniku nr 11 pytanie nr 8

(w wieku do 1 roku 2 m-cy)

u rybek młodych - wielkość stadka nie miała większego znaczenia, liczyła się głównie wielkość zbiornika

-------- 8,1 - w akwa 180cm i większych

------ 5,8 - w akwa od 150cm do 170cm



6/ W jakiej wielkości akwariach pływały Mdoki:

Tomowi77 wydaje się, że minimalny zbiornik to 150cm, ale dla jednego z Kolegów 200cm to za mało

- 1 - akwarium większe niż 200cm

-------- 8 - akwariów od 180cm do 200cm

-------- 8 - akwariów od 150cm do 170cm

--- 3 - akwaria mniejsze niż 150cm



7/ Agresja wewnątrzgatunkowa Mdok w funkcji wieku (łącznie dla różnych litraży i liczebności stad)

w skali od 1 (sielanka) do 10 (możliwe zejścia śmiertelne) - uściślenie skali na końcu posta w załączniku nr 11 pytanie nr 7

Rozpatrując szczegółowe wyniki widać, jak poziom agresji rośnie mniej więcej liniowo do wieku 1,5roku-2lata, a później jest stały (może nawet lekko maleje).

-- 1,9 - w wieku do 1 roku 2 m-cy

---- 4,5 - w wieku od 1 roku 8 m-cy do ponad 3 lat



8/ Stadność Mdok w funkcji wieku (łącznie dla różnych litraży i liczebności stad)

w skali od 1 (zerowa) do 10 (lubią być przynajmniej czasami w gromadce) - uściślenie skali na końcu posta w załączniku nr 11 pytanie nr 8

Rozpatrując szczegółowe wyniki widać, jak quasistadność maleje liniowo do wieku 1,5roku-2lata, a później jest stała.

------- 6,8 - w wieku do 1 roku 2 m-cy

---- 4,4 - w wieku od 1 roku 8 m-cy do ponad 3 lat



9/ Rozmnażanie

Tutaj niespodzianka: Na 20 akwariów, tylko w 3 odbyły się tarła - Mdoki upodobały sobie zbiorniki: 180cm, 200cm i większy. Do pierwszego tarła doszło: w wieku 1,5 roku, w wieku ponad 1,5 roku; trzeci kolega nie określił wieku ryb.



10/ Odżywianie

Tutaj w pewnym sensie zawód: Mimo zadania 4 różnych pytań tylko na ten temat - nie byłem w stanie wyśledzić żadnego związku z czymkolwiek. Byłem przekonany, że ilość opadającej na dno karmy ma wpływ na agresję. Obejrzę jeszcze wyniki na wszystkie sposoby, ale na razie nie znalazłem żadnych powiązań.




11/ Pytania na które odpowiadali uczestnicy ankiety:

1/ wielkość akwarium: długość x szerokość x wysokość .

2/ liczba Mdok.

3/ forma przeważającego pokarmu: a/ płatki, b/ granulki, c/ różnie

4/ rodzaj przeważającego pokarmu: a/ pływający i wolnoopadający, b/ szybkoopadający, c/ pośredni

5/ intensywność karmienia: a/duża, b/raczej duża, c/ średnia, d/ raczej mała, e/ mała

6/ przy karmieniu, na dno najczęściej spada: a/ nic b/ trochę c/ sporo d/ wszystko, bo karmię przy dnie

7/ Jak ocenił byś poziom agresji wewnątrzgatunkowej między Mdokami w swoim akwarium, w skali od 1 do 10, przyjmując za 1 – sielankę z momentami spięć bez postrzępionych płetw, za 9 bardzo poharatane płetwy ze zdarzającymi się zgonami pobiciowymi, a za 10 – niemożliwą wielosamcowość (pewne zgony konkurentów): a/ u ryb poniżej 1 roku, b/ w wieku 1-2 lata, c/ u ryb starszych niż 2 lata

Uwaga: jeśli masz/miałeś tylko młode rybki, to udziel tylko odpowiedzi na pytanie 7a.

8/ Jak ocenił byś poziom quasi stadności Mdok w swoim akwarium w skali od 1 do 10,

przyjmując za 1 - stan widoczny na załączonym filmie poznera (czyli zerowa stadność)

500l. non mbuna - YouTube


, a za 10 stan, w którym nie jest rzadkością sytuacja widoczna na zdjęciu poznera

1_KCR_0110.JPG

: a/ u ryb poniżej 1 roku, b/ w wieku 1-2 lata, c/ u ryb starszych niż 2 lata

Uwaga: jeśli masz/miałeś tylko młode rybki, to udziel tylko odpowiedzi na pytanie 7a.

9/ W jakim towarzystwie pływały/pływają Mdoki?, np.:

a/ ryba X – …. sztuk – niżej/ równo/wyżej w hierarchii od Mdok, miejsce w hierarchii skutkuje agresją/ słabą agresją/brakiem agresji, stale/tylko w czasie tarła, ryba X jest mniejsza/równa/większa od Mdok, czy połączenie tych rybek z Mdokami się sprawdza?

b/ ryba Y –…. sztuk – niżej/ równo/wyżej w hierarchii od Mdok, miejsce w hierarchii skutkuje agresją/ słabą agresją/brakiem agresji, stale/tylko w czasie tarła, ryba Y jest mniejsza/równa/większa od Mdok. , czy połączenie tych rybek z Mdokami się sprawdza?

c/ ryba Z – …. sztuk – niżej/ równo/wyżej w hierarchii od Mdok, miejsce w hierarchii skutkuje agresją/ słabą agresją/brakiem agresji, stale/tylko w czasie tarła, ryba Z jest mniejsza/równa/większa od Mdok, czy połączenie tych rybek z Mdokami się sprawdza?

10/ Podchodzenie Mdok do tarła częste/średnioczęste/rzadkie/nigdy nie widziałem. Jeśli tak to od mniej więcej jakiego wieku i czy podczas tarła sytuacja w zbiorniku zmieniła się niewiele/znacząco/diametralnie (może 2 słowa komentarza).

11/ Jak długo je miałeś? Np.: od wielkości handlowej ok. 4cm, przez 1 rok i 5 miesięcy

12/ Jaką wielkość osiągnęły ryby?

uwaga: w razie potrzeby, odpowiedzi na wszystkie pytania można podzielić na okresy np. A(do ukończenia przez Mdoki 1 roku), B (później); albo wg klucza okres A (przed tarłami), okres B (później).


Jeszcze raz gorąco dziękuję Mdokomaniakom, którzy tak licznie i tak wyczerpująco odpowiedzieli na ankietę:D

  • Dziękuję 3
Opublikowano

Od wczoraj jestem szczęśliwym posiadaczem Mdoki (10szt, 3-4cm). Wczoraj "ekipa" pływała razem, dziś już widzę, iż największy samiec pływa sam po całym akwarium, pozostałe pyśki potworzyły grupki 4 i 5 sztukowe. Mniejsze Mdoki próbuj nadążyć za "dużym" samcem samotnikim ale nie dają na razie rady :-)

Opublikowano

Nie wiem czy już ktoś wspominał o tym, i też nie wiem czy w 100% jest to trafne spostrzeżenie, jednak zauważyłem u swojego większego (5cm) samca w mocniejszym świetle na ciele czarne kropki, u mniejszych (3cm) kolejne 2szt mają również takie czarne kropki, pozostała 7 szt, takowych nie ma. Być może jest to oznaka jak u tak małych gatunków, przy mocniejszym świetle próbować rozróżnić samca od samic. Oczywiście podkreślam to tylko i wyłącznie moje gdybanie i spostrzeżenie, aczkolwiek może i jednak będzie trafne w przyszłości

Opublikowano

Kropki na ciele u ryb z grupy non mbuna są dość częstym widokiem. Jaka jest ich geneza i czy czemuś służą, trudno powiedzieć. Domyślam się, że jest to pozostałość po wspólnym przodku. Nie wiązałbym tego z płcią, gdyż mają je samice i samce. Często u dorosłych samców one zanikają, ale w pewnych sytuacjach stają się widoczne. U swoich mdok też czasami je widziałem. Myślę, że masz za małe ryby, żeby móc określić ich płeć.

Opublikowano
Kropki na ciele u ryb z grupy non mbuna są dość częstym widokiem. Jaka jest ich geneza i czy czemuś służą, trudno powiedzieć. Domyślam się, że jest to pozostałość po wspólnym przodku. Nie wiązałbym tego z płcią, gdyż mają je samice i samce. Często u dorosłych samców one zanikają, ale w pewnych sytuacjach stają się widoczne. U swoich mdok też czasami je widziałem. Myślę, że masz za małe ryby, żeby móc określić ich płeć.


Po kropkach Copadichromis jacksoni wybiera samice, z tym że muszą mieć dwie plamy. Samiec ignoruje samice jedno lub trój plamiaste. Pisał o tym Konings gdy obserwował te ryby w rejonie Likomy. W akwarium pewnie trudno będzie coś takiego zaobserwować.

Opublikowano

Przeglądając wynik ankiety zastanowiła mnie jedna rzecz. W 3 akwariach na 20 doszło do tarła Mdok. Ciekawe w jakim wieku są one dojrzałe i zaczynają się rozmnażać.

Opublikowano

Uzupełniłem (kolorem żółtym) punkt nr 9 "Rozmnażanie" postu nr 171 - o informacje na temat pierwszego tarła, które znalazłem w wypełnionych ankietach.

Opublikowano

Ogólnie rzecz biorąc można stwierdzić, że Mdoki (być może, jak reszta placidochromisów -tego nie wiem) rośnie wolniej w porównaniu do mbuna i późno zaczyna się rozmnażać. W związku z tym posiadacze tych ryb muszą się uzbroić w cierpliwość :).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.