Jump to content

Korekta obecnej obsady.


Recommended Posts

Witam.Proszę o korektę obsady!co do oddania,a może coś do dokupienia?proszę o rady.

Baniak:

http://forum.klub-malawi.pl/malawi-216l-p242062.html#post242062

Obecny aranż:

http://forum.klub-malawi.pl/malawi-216l-p261306.html#post261306

I skład w baniaczku:

3+5 Saulosi Coral

1+2 Labidochromis caeruleus

Pseudotropheus socolofi (Albino)

Placidochromis Milomo

Pseudotropheus Demasoni

Pseudotropheus acei Ngara

Link to comment
Share on other sites

Rozbieżna dieta choćby demonków i yellow czy milomo. Poza tym wsadzenie 25 cm kolosa do takiego baniaka lekko ociera się o ustawę o ochronie zwierząt ;).


Demasoni dodatkowo koliduje z saulosi gdyż obie ryby są do siebie podobne i zachodzi ryzyko zdominowania jednego przez drugiego. Socolofi bywa ciężkie dla saulosi bo mają podobne zachowania i silniejszy i większy socolofi może zdewastowac saulosi i ten będzie atrapą samego siebie. Najlepiej uzupełnij yellow bo 3 sztuki to stanowczo za mało i dokup samic. Układ 1+4 byłby OK. Saulosi zostaw tak jak jest i pomyśl o jeszcze jednym małym gatunku. Najlepiej umiarkowanie terytorialnym.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

W małym zbiorniku będzie iskrzyć także pomiędzy terytorialnym saulosi a inaczej terytorialnym maingano. lepszy byłby to układ niż z socolofi ale jednak nie do końca idealny. Najlepiej aby była to ryba nie terytorialna np. sprengerae ... może elongatus spot ... z melanochromisów lepiej mniejszego joanjohnsonae. W ostateczności jednak maingano ujdzie. Trzymałem je razem w takim akwarium.

Link to comment
Share on other sites

Zdarzają się wyjątki ale z tym kulfonem to jakaś wybitnie wyjątkowa sytuacja bo żeby kulfon został wysłany do nieba przez sprengerae ( sytuacja ala Małysz kontra Pudzianowski ;) ). Sytuacja może być dwojaka, albo sprengerae w wyniku heterozji jest meaagresywnym olbrzymem albo kulfon był chory i słaby albo młody. Inaczej prawie 2x większy kulfon po prostu nie da się zabić.


Ryby z jeziora Malawi są specyficzne i w dużej mierze o ich zachowaniu decyduje ich indywidualny charakter, podając swoje propozycje obsad lub opisów poszczególnych gatunków, próbuje kumulować własne doświadczenia, doswiadczenia innych ludzi oraz zachowania ryb w jeziorze. Poczytaj chocby w BTN-ie jak zachowuje się sprengerae w jeziorze. Miałem te ryby w rożnych zbiornikach i większość opinii jest jednak o tej rybie podobna. Twoja ryba jest wyjątkiem od zasady a zasada bez wyjątku nie występuję. Dlateo tez Malawi jest takie pasjonujące i trudne.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • Tak. Prawidłowa nazwa to Cyrtocara moorii. Na zdjęciach nie ma żadnej maylandii (obecnie metriaclima), wszystko poza Acei (dwa samce) to non mbuna. Według mnie wszystkie oprócz Fire fisha to różne odmiany A. stuartgranti sam zobacz ile tego jest https://www.malawi.si/Malawi/Haplochromises/Aulonocara/Aulonocara stuartgranti/index.html https://www.malawi.si/Malawi/Haplochromises/Aulonocara/Aulonocara sp. 'stuartgranti maleri'/index.html Równie dobrze mogą to być krzyżówki, bo Aulonocary bardzo chętnie się krzyżują, a wtedy nie dojdziesz z tym do ładu.
    • Na jednym ze zdjęć dwa samce acei. Samice mają mniej zaostrzone płetwy grzbietowe. Na zdjęciu z Fire Fisch to nie jest Red Red, ma za bardzo szpiczastą łepetynę  Reszta poza acei non mbuna  czyli nie moja bajka i nie podpowiem
    • Witam wszystkich chętnych do pomocy. Zakładam, że dla większości moje zagadki będą oczywiste ale, że wątpliwości są to zapytam tu ekspertów.    Przejąłem akwarium z dojrzałymi pyszczkami a mimo to mam trudności z identyfikacją gatunku. No. Czy żółto płetwę to Acei i to samiec i samica? Granatowe to Stuartgranti i to też samiec i samica czy jeden to Stuartgranti a drugi to hansbaenschi i oba samce? Ten z plamkami to młody delfini? Ostatnie to parka firefish czy zebra red? Wszystkie nie wybarwione to maylandia czy to różnice rybki i jak podrosną to się wybarwia? 
    • No racja Sławek 🫣 Zapomniałem już 🙂 W dodatku pseudotropheus chialosi jest bardzo ładną rybą. Zarówno samice, jak i samce są urokliwe. Ten gatunek też polecam wziąć pod rozwagę koledze @123frytki do swojej wymarzonej obsady.
    • Nigdy nie mów nigdy.😄 Braliśmy kiedyś chailosi. 
    • Brak czasu. Akwarium żyje własnym życiem. Uzupełniam tylko karmnik i ścieram kurze.... Jeden zgon - chyba samiec saulosi - zakładam, że agresja, bo bez zapowiedzi... 20240518_144029.mp4   20240518_144120.mp4   20240518_143922.mp4        
    • Ok. Rozumiem. Ja z kolei od Darka nigdy nie kupiłem ryb. Bo gdy chciałem, to był problem z wysyłką. Teraz wiem, że już się to zmieniło. Bo też wysyła ryby kurierem UPS... Każdy na swoich ulubionych sprzedawców ryb. Ja brałem już ryby od kilku i moim faworytem jest Jacek 
    • Nie wiem czy to temat w tym miejscu, ale trzy przykłady: - miałem rdzawe od Jacka i od Darka, jakość bez porównania i tempo wzrostu, ale to może być oczywiście przypadek - sauolsi te od Jacka to jakieś gizmo, a Darek wolał 10 lat nie sprzedawać zanim znowu nie trafił na jakościowo 'dobre' stado - powiedzmy, że udało się mi poznać układy Darek, Jacek, Adrian z Chełmka. Mam wrażenie, że Jacek byleby nie polecić kogoś innego i nie dać kontaktu do kogoś innego weźmie rybę od kogokolwiek innego byle klient miał wszystko. Dwóch innych panów podejście jest zupełnie inne Darek to też specyficzna osoba. Jego podejście do niektórych gatunków, których oficjalnie nie ma w ofercie, a sprzedaje je na rynki zagraniczne. Jednak co IMO najważniejsze nigdy nie odmówił mi rozmowy czy porady. Można na niego liczyć jeśli chodzi o pomoc, nie ważne czy kupiłeś u niego ryby. To o czymś świadczy, nawet jeśli to jest jego forma marketingu. Oczywiście to jest tylko moje zdanie i moje doświadczenia. Nie mam na celu nikogo oczernić, nie czerpię z tego żadnych korzyści, a jako wolny człowiek uważam, że mam prawo do swojej opinii. 
    • @ziemniak rozwiń proszę dlaczego innych ryb od Pana Jacka już byś nie wziął? Ja teraz 100% obsady mam od Jacka i jestem zadowolony. W dodatku powiem, że p. Jacek to prawdziwy fachowiec i też nie jest " wciskaczem" aby tylko sprzedać. Kupiłem od niego wczoraj stado pewnych ryb. Ustalimy cenę na 400zł, po pół godzinie Jacek zadzwonił - przepraszam pomyliłem się 330zł. I to są hodowcy - mający pasję.
    • Ja mam crabro od Jacka z Żor. Jestem zadowolony, ale chyba innych ryb od niego bym nie wziął. Resztę ryb mam od Darka z Żor. Darek ma więcej gatunków w ofercie niż na stronie. Warto też z nim skonsultować obsadę już na miejscu. Absolutnie nie jest to człowiek, który będzie wciskał. Podejdzie indywidualnie i będzie studził zapędy. W ofercie ma świetne kropki typu: Maylandia estherae OB Minos Reef lub kulfony. 
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.