Skocz do zawartości

Moja wycieczka do hodowli Cichlidenstadl


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W zeszły piątek z właścicielem firmy Tan – Mal miałem okazję wyjechać na bardzo ciekawą wycieczkę. Skorzystałem ze skierowanego pod moim adresem zaproszenia i dzięki uprzejmości firmy miałem urozmaicony urlop. Wybraliśmy się mianowicie do hodowli z której wywodzi się znaczna część naszych ryb a w moim przypadku wręcz znakomita większość. Odwiedzenie Cichlidenstadl było dla mnie bardzo ciekawym doświadczeniem. Wyposażony w aparat fotograficzny ruszyłem na podbój naszego zachodniego sąsiada ( oczywiście w rewanżu za ekscesy Adolfa ;) ). Porozumienie z wydawcą Magazynu Akwarium i firmą Tan – Mal w kwestii fotoreportażu z wizyty znacznie ogranicza moje możliwości ale reportaż ukaże się najpierw w periodyku Akwarium a następnie po półrocznej karencji także na naszym serwisie. Po wybraniu fotografii ogarnę co mi zostało i wstawię też coś w Galerii ale szału fotograficznego nie było … bo i szyby brudne i światło słabe ale coś tam udało się strzelić . Streszczając wizytę w kilkunastu słowach powiem, ze byłem pod sporym wrażeniem ilości pyszczaków. Przyzwyczajony do sklepów akwarystycznych lepszych czy gorszych mogłem poczuć różnice. Pysków było zatrzęsienie. Ryby generalnie są bardzo zadbane w rozmiarach od s do xxl ;). Oczywiście moja wizyta ograniczyła się do części handlowej … hodowla pozostaje sekretem właściciela tejże hodowli. Korzystając z okazji zakupiłem planowane 8 sztuk Astatotilapii calliptera odmiany chizumulu i kilkanaście razy trenowałem siłę woli aby nie nabyć czegoś nie planowanego ;). Widziałem mianowicie najpiękniejszego na świecie ;) samca Dimidiochromis strigatus a raczej najpiękniejszego i zajmujące miejsca na podium ;) … dominant był cudny wg mnie przewyższał urodą nawet compresicepsy a dwa zdominowane a raczej ciągle upominane kto rządzi w baniaku również były śliczne. Odbywało się tarło i siedziałem na podłodze strzelając foki i patrząc urzeczony. Już byłem blisko przebudowy obsady ale przypomniałem sobie że moje bucki mogłyby skończyć jako pasza dla kilkunastocentymetrowego drapieżnika i zszedłem na ziemię ;), pięknych ryb było sporo cudnie prezentowały się na przykład Copadichromis azureus czy Aulonocary no i wielkie drapiezniki. Dużo by trzeba opisywać, te kilka godzin, które tam byłem przeleciały jak burza ;) … w każdym razie rozmawiałem z Robertem Wiszem i być może uda się zorganizować jakiś połączony z miłośnikami Tanganiki wyjazd busem do tej hodowli. Byłoby to odpłatne ( zwrot kosztów busa i noclegu ) ale co do szczegółów propozycji to musimy poczekać aż coś się wyklaruje.

Opublikowano

Chcę więcej, fotek i fotek! Tylko caliptery przywiozłeś?! Trza było wszystko brać :D :D :D Echhh nic nie jest takie proste ;) Widziałeś może c. trewavasae, jak osobiste odczucia z nimi? Z mbuna coś cię 'uchwyciło' w pamięci? ;)

Opublikowano
Chcę więcej, fotek i fotek! Tylko caliptery przywiozłeś?! Trza było wszystko brać :D :D :D Echhh nic nie jest takie proste ;) Widziałeś może c. trewavasae, jak osobiste odczucia z nimi? Z mbuna coś cię 'uchwyciło' w pamięci? ;)


Przywiozłem tylko Astato bo 2 pozostałe planowane gatunki na razie niedostępne ... niestety nie mam baniaka z gumy ;). Co do mbuny to najbardziej utkwiły mi w pamięci membe deepki, które są jak żywcem wycięte z jeziorowych fotek i są na 100 % tym gatunkiem. Ładne i ciekawe ryby. Śliczne były elongatusy i Melanochromisy, pulpicany. Fotki niestety w większości nie wyszły bo rybki są w alejce jeszcze gorzej oświetlonej a nie miałem dodatkowej lampy.

-- dołączony post:

Hari, przecież od dawien dawna wiadomo, że z Dimidiochromisów najpiękniejszy jest strigatus.Jedyny słuszny ;)



Te które fociłem i widziałem do tej wizyty jakoś mnie nie przekonywały w tej opinii ale ten samczyk ( zapewne pochodzenie to inny region jeziora ) po prostu wymiatał. Jeśli Twoje sa z tych samych rodziców to już gratuluje :)

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.