Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
16 minut temu, Yoshine napisał:

Wkłady filtracyjny kupiłam z matrixa i tutaj mam pytanie , czy należy go wypłukać ? Bo ogólnie to sypie się z niego biały jakiś proszek jak się go ruszy.

..oczywiście.

 

16 minut temu, Yoshine napisał:

Oraz jeszcze pytanie o gąbkę . Z racji że jest nowa nie ma na niej żadnych bakterii , czy parametry będą skakać przez to ? powinnam poczekać z wpuszczeniem rybek jeszcze parę dni ?

...musisz robić testy i się upewnić ,że cykl azotowy masz za sobą. Nie wpuszczaj ryb w ciemno . Jeżeli wymieniłaś wkłady na nowe i piasek   to masz " surowe " akwa.

  • 8 miesięcy temu...
Opublikowano

Witam, mam takie pytanie gdybym chciał zrobić Hamburga długość boku 15 cm x 15 cm to gąbka grubości 5 cm ile musi mieć szerokości? 

30 cm wystarczy?

Opublikowano
15 minut temu, Speedo napisał:

Witam, mam takie pytanie gdybym chciał zrobić Hamburga długość boku 15 cm x 15 cm to gąbka grubości 5 cm ile musi mieć szerokości? 

30 cm wystarczy?

Poczytaj lepiej o kaseciaku zasada ta sama a filtr ładniejszy bo bez gąbki na wierzchu. Ja zrobiłem sobie wersję turbo opisaną na forum

Opublikowano

 

7 godzin temu, Speedo napisał:

Witam, mam takie pytanie gdybym chciał zrobić Hamburga długość boku 15 cm x 15 cm to gąbka grubości 5 cm ile musi mieć szerokości? 

30 cm wystarczy?

Tutaj http://www.bojownik.pl/index.php?showtopic=3899 znajdziesz sporo informacji na temat takiego filtra . Chcesz go zastosować jako filtr biologiczny czy też jako mechaniczny ? To drugie rozwiązanie znajdziesz tutaj http://fish2water.co.nz/hamburg-matten-filter.php

  • Dziękuję 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Już gotowe Hamburgi, przy szerokości gąbki 30 cm i grubości 5 cm, szerokość ścianki bocznej wyszła 17,5 cm. a  16 cm przy szerokości gąbki 27cm. Oczywiście mowa o narożnym Hamburgu.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Pompy , w 112l mam Powerhead 201 z Hagen'a a w 240l mam Aquael MK-650. jak na razie jestem zadowolony.  W niedalekiej przyszłości planuję zmianę na rurki napędzane powietrzem ale najpierw muszę znaleźć bezgłośne pompy powietrza.

 
 

 

Opublikowano

Aktualnie testuję hamburga w 30 l kostce. Filtr narożny-mobilny o bokach 10x10. Zgodnie z  kalkulatorami wstawiłam pompkę 220 l/h i czystość wody i cyrkulacja pozostawiają wiele do życzenia, czekam na pata mini zobaczymy jaki będzie efekt.

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Pompki zakupiłem z Tetry ASP 100 i ASP 150, ale co do głośności mają wiele do życzenia. Dlatego pompy są zdublowane, mechaniczne pracują w nocy, powietrzne w dzień. Parametry jak i  przejrzystość wody - super. Filtry pracują od 11 maja br. jak na razie jestem zadowolony.  Zastanawiam się czy jest sens wrzucenia siporax od Sera w workach do środka filtrów ? Może ktoś poradzi?

 

Opublikowano

Na mój mały litraż wrzuciłam garść ceramiki w siatce na warzywa za hamburga. Czy potrzebnie ? Nie wiem. Ale miałam ceramikę w nadmiarze u pyszczaków więc odsypałam i włożyłam. W przypadku leczenia ryb wystarczy wyjąć ceramikę aby uratować bakterie z filtra.

PS. Pat mini o przepływie 400 l/h w litrażu 31 l poprawił sytuacje.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.