Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Co do kamieni to na razie tak dałem ale z czasem chce dołożyć ale na razie nie mam kasy żeby jakieś kupić. Myślę nad serpentynitem takim zielonym.


Weź przestań. Wyjdź z domu. Pokręć się po okolicy i znajdziesz pełno kamieni. Jeszcze do tego mieszkasz na południu gdzie o kamulce dużo łatwiej.

Opublikowano

Dokładnie, wystarczy zakręcić się gdziekolwiek kopane jest coś w ziemi, gotowe aranżacje leżą odłogiem tylko je poskładać w wyobraźni. Co prawda w moich okolicach mogę liczyć tylko na otoczaki i morenę czołową ale nie narzekam na brak kamieni. Sprawa jest naprawdę prosta i zupełnie darmowa.

Opublikowano

A ja z jeszcze innej beczki;)

Interesuje mnie jakie masz oświetlenie. Moim zdaniem wybitnie podkreśla kolor niebieski ! Trochę oczywiście kosztem innych kolorów i kosztem roślin, ale niebieski jest super.

W sumie jesteśmy w dziale "inne", więc;) :

Eljot ma 100% racji co do zakopywania anubiasa w piasku. W rozdziale "rośliny" z dwójki anubias i microsorium, doradzałem Ci (ze względów estetycznych) tą drugą roślinę. Ale jeśli Ci się podoba, to kłącze nie może być w piasku, wyjmij kamień, przymocuj do niego anubiasa (najlepiej nitką, bo jej nie będzie widać) i zainstaluj "komplet" na swoim miejscu docelowym. Za jakiś czas nitka stanie się zbędna , korzonki "wczepią się" w kamień. Jeżeli chcesz, by było wrażenie, że roślina wyrasta z piasku, to przysyp piaskiem tylko końce korzeni, by nie odpłynęła. Drugie rozwiązanie gorsze, bo aulonocary prędzej czy później wykopią rośliny z piasku - chyba żeby miały szczęście. Wszystkie te uwagi dotyczą również microsorium, chociaż w trochę mniejszym stopniu. Pewności na sukces z roślinami, zwłaszcza przy tak niebieskim oświetleniu nie masz, ale co szkodzi spróbować.

Ponieważ mamy już groch z kapustą (a możesz się "nie odważyć" zajrzeć do rozdziału obsady), to chociaż jedno zdanie;) :

Maingano, hongi i red-redy im będą większe tym bardziej będą męczyły non-mbunę, nimbochromis zdycydowanie za wielki.

I na koniec, by dopełnić stylu:) :

Dla non-mbuny przydałaby się jakaś polana bez kamieni.

Powodzenia


PS. Zobaczyłem, że jesteś z rejonu Sudetów. Mało który forumowicz ma takie możliwości w szukaniu kamieni jak Ty;) . Moim zdaniem mniej a większych, ale nie gigantów. Jeśli jesteś zdeterminowany, by zostawić glonojady (choć z wielu względów nie pasują) - to zostaw jakąś "jaskinkę", która miałaby "dach".

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Tak, jak napisałeś, mniejsza mbuna. I niezbyt agresywna. Może któraś z Cynotilapii, chociaż tu samice są niezbyt urodziwe. Może rdzawy, może Pseudotropheus interruptus, może saulosi (z pewnego źródła). Estherki mogą przełamać kolor i nie są nazbyt agresywne. 
    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
    • Tomek @Aqua-Dreams zaniedbuje forum  A potencjalni klienci są .
    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
    • Kolega trochę jak ksiądz udzielający nauk małżeńskich 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.