Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam!


Mam w niedługim czasie zamiar robić akwarium 375l, 150/50/50. Zrobiłem już kilka, ale nigdy tak dużego :)

Mam kilka pytań:


- odnośnie grubości szyb, czy może być 0,8 :?:


-jaki rodzaj silikonu użyć :?:


Za wszelkie porady wielkie dzięki :!:

Opublikowano

- odnośnie grubości szyb, czy może być 0,8 :?:

-jaki rodzaj silikonu użyć :?:



1. moze, gdzies na forum rzucilem linka do strony TheWalda, o grubosciach szyb w zaleznosci od wielkosci zbiornika

2. oczywiscie musi (powinien) to byc silikon akwarystyczny, kolor mozesz sobie wybrac, ale polecam czarny

Opublikowano

Jak zamawiałem u szklarza swoje 150/50/50


i powiedziałem mu ze chce z 10, to sie zapytał po co ? :)

Powiedział ze spokojnie 8 wystarczy. Ale jednak pozostałm na swoim i zrobił mi z 10.

Nie widział tez sensu w dawaniu poprzecznych wzmocnien- dał tylko 2 podluzne.


A czy Kolega ma jakies doswiadczenia w klejeniu akwa ? Ze sie bieze za taka robótke ? :) Bo ponad 300l na podłodze to dla mnie nieciekawa perspetywa :) a tym bardziej dla sąsiadów podemną :lol::lol::lol:



Co do silikonu to są specjalne akwarystyczne do tego. Czarnego koloru najlepszy imho.


Piotr.

Opublikowano

Witam ponownie.


Chyba zrobię to akwa z 10, trochę postraszył mnie PiotrQ :D:D:D , a i ja będę czuł się pewniej :)


W mojej karierze zrobiłem już 2 akwa 200l i 2 60l.


Dzięki :!:

Opublikowano

No to zostaje zyczyc powodzenia przy robocie :)


Jak sprawuja sie te poprzednie, robione przez Ciebie baniaczki ? :)

Jakie dajesz wzmocnienia do 375?


Piotr.

Opublikowano

Dzięki :!:


Myślę, że będzie ok :twisted:


Jak będzie zrobione to napewno o tym napiszę :!:


A, te poprzednie sprawują się bez zarzutu :wink:


Pozdrawiam,


Marcin.

Opublikowano

zazdroszcze ci kolego, ja od dluzszego czasu bawie sie w sklejanie kotnikow i powiem wam ze to zaden problem skleic sobie akwa ;] najwieksze akwaria jakie kleilem to byly 140 l dzialaja po dzien dzisiejszy w sumie przednia zabawa, najwiecej roboty jest przy oklejeniu szyb ttasma malarska by nei zapackac szybek silikonem. Pozatym samo juz ustawienie i sklejenie szyb to bajka;]


300 l na podłodze to eni dużo ;] pływające m-4 i zalana sąsiadka wraz z jej nowym parkietem ;]

Opublikowano

Witam,

pływające m-4, parkiet sąsiadki jeszcze ujdą, jestem ubezpieczony na wypadek zalania kogoś, ale co z moim parkietem :lol::lol::lol:

Żona przerobiłaby mnie na spirulinę :shock:


Pozdrawiam,

Marcin

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

co do oklejania szyby taśma to thewald podpowiedział mi kiedys jak on to robi. On nie okleja, tylko po nałożeniu silikonu przeciąga wzdłuz fugi końcówka markera. Robi to ładną równa fugę, a nadmiar silikonu odsówa od tej fugi o 1-2mm z kazdej strony. Po wyschnięciu te boczne farfocle usówa żyletka. Tak właśnie wkleiłem moja poprzeczkę i musze przyznac że to działa.


A co do szyby, to ja mam akwarium z 10tki, ale przednia i tylna szybe mam z 12tki. Dzieki temu w ogóle nie wymagało wzmocnień, choć po namyśle dałem jedna poprzeczkę na środku, ..


Kot.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.