Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej.

Wcześniej miałem akwa z Amazonką, czyli skalary, pielęgniczki i kupę zielska. Wtedy też wymieniałem świetlówki dość regularnie (co jakieś 8-10miesięcy) Miało to wtedy spore znaczenie dla roślin. "Przetrzymana" świetlówka miała wyraźny negatywny wpływa na rośliny. Po każdej wymianie od razu lepiej rosły.

Teraz nie mam w akwa nawet jednego źdźbła i tak się zastanawiam czy nadal tak bardzo się tym przejmować, czy po prostu czekać z wymianą do momentu aż jakaś świetlówka zupełnie padnie lub np zacznie migotać.


pozdro

Opublikowano

Jeśli chcesz mieć ładne dywaniki to trzeba utrzymywać świetlówki w dobrym stanie :D

Może ja jestem zboczony , albo nieudolny , ale u mnie zaczęłóy rosnąć dopiero gdy do swego baniaczka założyłem 2x54W i 2x39W na świetlówkach T5 z odbłyśnikami :D:D

A teraz myślę czy nie dołożyć jeszcze 2x54W bo mam statecznik i oprawki, zwłaszcza , ze pokazały mi się takie bordowe glony na wyżej położonych kamulcach :D

Opublikowano

Hej

Gloniska jako tako mi rosną. Nie ma może jeszcze "zielonej łąki" ale pustynia to też to nie jest. Malawi mam dopiero od 1,5 miesiąca ale kamloty zdecydowanie nie przypominają już tych które wkładałem do środka. Te ułożone wyżej są zielonkawe i często rybska je skubia.

A mam 2x30W + 1x18W - akwa 60cm wys

Lampy nie chodza jednak razem - o 7 rano pierwsza włącza się 18W, ok godz 9 odpalają 2X30W a 18W się wyłącza a o godz 21 znów się włącza 18W a 2x30 się wyłącza

Tak że myślę sobie że nie będę się jakoś specjalnie tym przejmował.

Chyba że ma to jakikolwiek negatywny wpływ na ryby????

pozdro

Opublikowano

Rybom , jakie zastosujesz oświetlenie to właściwie pływa w okolicach ogonka , bylebyś nie świecił szperaczem po baniaku przez 24h/dobę:)

Opublikowano
Rybom , jakie zastosujesz oświetlenie to właściwie pływa w okolicach ogonka , bylebyś nie świecił szperaczem po baniaku przez 24h/dobę:)


No i taką informację mi chodziło.

Dzięki i pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.