Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mój baniaczek dojrzewa 140x60x50 więc przyszedł czas na dobór obsady.

Wybrałem te oto gatunki i chciałbym się dowiedzieć, czy taka obsada ma rację bytu w jednym zbiorniku, oraz w jakiej ilości docelowo trzymać te pyski.

-Pseudotropheus Acei

-Pseudotropheus saulosi

-Metriaclima Estherae Red Red

-labidohromis sp mbamba

Wszelkie uwagi oraz inne propozycje mile widziane.

Opublikowano

Nie dawalbym saulosi z mbambą zbyt podobne samce no i mbambka może zagonić saulosi.


Moim zdaniem kolorystyczne red -red też umiarkowanie pasuje do saulosi trochę byś miał żółto.


A może taka obsadka


Acei

Mbamba

Msobo Magunga

Maingano

Opublikowano

A więc na pewno zostanie Acei co do reszty może tak:

Metriaclima Estherae Red Red

labidohromis sp mbamba i

może

Pseudotropheus sp. elongatus neon spot?

Opublikowano

Moze także być ta obsada która napisałeś masz w niej pomarańczowe samice i jasnego samca u red redów ( przemyśl jeszcze red - blue ), niebieskie rybki ( acei ), cudnego pasiaka z brązowymi samicami i czernucha z neonami oraz jasne samice. Wg mnie bezie ładnie wyglądało i jako, że w sumie nie masz zadeklarowanego terytorialisty a poza Mbambą ryby łagodne to wszystko będzie OK.

Opublikowano

Red blue także fajnie się prezentuje, wiec propozycja do przemyślenia.

Hongi także pięknie wygląda jednak Neon Spot bardziej mi przypadł do gustu.

Będę chciał kupić młode rybki, więc w jakiej liczbie zakupić poszczególne gatunki oraz w jak powinna wyglądać docelowa obsada haremów.

Opublikowano

Jak będą chciały pyski ;)... na jednosamcowo nastaw się od razu moim zdaniem tylko u Red redów wiec kup 8 ryb i ustaw je docelowo 1 na 4. W przypadku gdyby to były jednak red blue tam widać płeć i od razu tak zamawiaj. Mbambki, aceiki, spoty próbowałbym wielosamcowo. Kupując po 10 sztuk powinieneś uzyskać docelowo odpowiednie proporcje. Samców w gatunku nie powinno być więcej niż 3. Ryb docelowo nie więcej niż 25. Po odjęciu tych 5 red redów czy red blue zostaje 20 ryb na 3 gatunki i problem jak z 30 zrobić 20. Nie będzie tego problemu jeśli samce we wszystkich lub niektórych gatunkach postanowią zostać jedynymi przedstawicielami swojej płaci i tak wtedy u ryb zostaw 1 na 5 i po problemie. Jeśli jednak i miejmy nadziej zostanie w części wielosamocowo to celuj tak aby finalnie było maksymalnie 25 ryb. Przykładowo np Mbamba 2 na 4 u spotów 3 na 5 a u acei 1 na 5. Jeśli wszędzie uda ci się wielosamcowo to już na 3x 3 na 5 sobie nie pozwolisz i wtedy musisz wybrać konkretne 2 gatunki i tutaj na pewno 1 samcowo zostaw Acei bo to największa ryba. Acei nie zaproponowałem od razu jednosamcowo gdyż moze wyjśc tak, ze np u Mbamb zostanie jeden Pan wtedy możesz dać Acei wielosamcowo i tak układ będzie Mbamba 1+4, spot 3+5, acei 2+5. Pierwsze eliminacje zaczynaj od samców ponad liczbę 3 a później ryby Ci powiedzą ;). Może być też tak że będziesz miał 7 samców i 3 samice i tu układ w pozostałych gatunkach zdecyduje czy będziesz chciał uzupełniac czy nie ten gatunek.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

harisimi wielkie dzięki za szczegółowe omówienie tematu. Na pewno jeszcze nie raz będę potrzebował waszej pomocy. Mam nadzieję, że kiedyś kiedy i ja zgłębię troszkę wiedzy w temacie będę mógł pomóc innym.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.