Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jutro mam zamiar uruchomić nowe akwarium. Mebel już dotarł, jutro mam mieć filtr. Kupiłam na Allegro Filtr zewnętrzny JBL CRISTALPROFI 250, nie jestem pewna czy to dobry wybór, okaże się. Jeszcze scenografia, mam nadzieję, że wyrobię się jakoś sensownie.

Co zrobić ze ślimakami, nie chcę im robić krzywdy, ale boję się, że przybędą i będzie nie akwarium z rybami, tylko ze ślimakami :?:

Opublikowano

I jeszcze pytanie. Jaki gatunek mogę wpuścić do moich pysi? Mają imiona: Perełka (taki ma kolor), Borys ( podejrzewam, że to samiec, ale nie do końca ubarwiony pewnie z powodu słabego karmienia w sklepie - rządzi w akwarium) i jedna nieokreślonej płci, zbliżony wielkością do Borysa, ale blade kolorki).

Opublikowano
I jeszcze pytanie. Jaki gatunek mogę wpuścić do moich pysi? Mają imiona: Perełka (taki ma kolor), Borys ( podejrzewam, że to samiec, ale nie do końca ubarwiony pewnie z powodu słabego karmienia w sklepie - rządzi w akwarium) i jedna nieokreślonej płci, zbliżony wielkością do Borysa, ale blade kolorki).

Do Perełki dodałbym rybke o imieniu Muszelka bo to tak ładnie by się zgrało a skoro z Borysa taki men prawie jak Arnorld S to dodałbym do niego Doris w jednym filmie Borys z Doris tworzyli udany duet moze u Ciebie tez by sie udało. Do tego osobnika homoniepewnego dodałbym jakiegoś osobnika o podobej orientacji - w końcu nie jestesmy homofobami :lol:


Tosia - nie załamuj mnie - jak Twoje rybki maja na imię to naprawdę nie jest ważne - wazne jest jaki reprezentują gatunek - a o ile nic się w tej materii nie zmieniło to już jakiś czas temu ustaliliśmy ze Twoje ryby nie są z Malawi to to jest bardzo wazne a nie to jak maja na imie :roll:

Opublikowano

Oczywiście, ważne jest to, że twoje ryby nie są z Malawi, więc idź sobie do klubu "Astatotilapia latifasciata", bo u nas nie ma dla ciebie miejsca. Skoro nie ma takiego klubu, to może go sobie załóż i nazwij "Perełka", jak twoja ulubiona rybka.

Powodzenia "mars i koledzy"

Opublikowano

Tosia, nie obrażaj się, tylko zrozum, że połączenie ryb z Wiktorii i Malawi nie jest najlepszym pomysłem. Nikt nie mówi, że nie ma tu dla Ciebie miejsca, tylko że tu raczej niewielu, jeśli w ogóle ktoś, doradzi Ci, jakie ryby z Malawi trzymać z Twoją Astatotilapią.


Ryby możesz sobie nazywać jak chcesz. Ja to nawet trochę rozumiem, bo znam parę osób, które ponadawały różne mniej, lub bardziej dziwne imiona moim rybim... cóż, w końcu to też żywe istoty, to dlaczego mówić do nich tak bezpodmiotowo? :wink: Jeśli jednak chcesz otrzymać jakieś informacje o nich, to jednak dobrze by było posługiwać się nazwami gatunkowymi, bo nam miano Perełka, czy Borys nic nie mówi. No, oprócz perłowego koloru tej pierwszej. Jeśli jednak są to wspomniane Astatotilpie, a zbiornik jest odpowiednio duży, to ciekawym rozwiązaniem będzie próba odtworzenia biotopu J. Wiktorii. W sklepach czasami można dostać jakieś gatunki z tego jeziora. Akwarium takie będzie na pewno nie mniej ciekawe, niż Malawi, a dodatkowo będzie się wyróżniać orginalnościa- mimo pięknych barw pielęgnic z Wiktorii, niewielu akwarystów trzyma je w swoich zbiornikach.

Opublikowano

Tak dla sprostowania Mateusz to zgodnie z tym co napisała wcześniej Mjunszajn to ta ryba mimo podobieństw również nie pochodzi z Wiktorii tylko z bajora obok Wiktorii choć chyba pomysł połaczenia jej z pielęgnicami z Wiktorii byłby najlepsze.


Co do reszty Tosia to nikt nie pisze ze nie ma tu dla Ciebie miejsca - bo choćby wiele zagadnień jak np filtracja osprzet itd jest wspólna

ale jeśli oczekujesz konkretów to pisz o konkretach tak jak to powyżej Mateusz wyjaśnił.

Co do samej ryby to z poprzednich postów wynika że największą wiedze na temat posiadanego przez Ciebie gatunku ma własnie Miunszajn i chyba najlepiej by było jak byś do niej wysłała PW z prośbą o pomoc.

Opublikowano

Kiedy zaczynalem prace w moim pierwszym (uroczym i niezapomnianym) sklepie zoo w Wejherowie, jednym z akwariow ekspozycyjnych bylo ok 450 l malawi. I tam rowniez posrod pyszczakow z malawi plywalo kilka doroslych "obligidensow", nad ktorymi chcac nie chcac przejalem piecze. Musze powiedziec, ze mialem je w tym akwarium przez dluzszy czas i bytowaly... jako tako. Powodem bylo to, ze w porownaniu z rybami z malawi A.l. niezbyt skutecznie zeruje, (nie jest tak szybka i dynamiczna, niezbyt skutecznie"walczy" o pokarm) a ma ta ryba potezny metabolizm i nie zywiona intensywnie - chudnie. Poza tym zgodnosc troficzna. Nie jestem przekonany czy sluzy jej roslinna dieta przeznaczona dla mbuny.

Mialem je wiec w tym zbiorniku z roznymi pysiami, ale wiodly zywot raczej mizerny, samica nosila zaledwie raz czy dwa i tylko jedna z nich. Nie jestem pewny (minelo z 5 lat) czy przypadkiem SiEmIoN ich ode mnie nie wzial w koncu... bo zal ich bylo.

Mieszanie astatotilapii z malawi odradzam w kazdym razie, poza tym to duze ryby, wiec docelowo jednak oddalbym ja na miejscu tosi w godne i zaufane rece, a w tej dwusetce trzymalbym sobie mniejsze mbuna.

pozdowienia

Opublikowano

Pytałam o konkrety, np. czy wybrałam dobry filtr (jeszcze mi nie przysłali), mam też problem z wyposażeniem, bo zauważyłam, że moje ryby nie za bardzo lubią skałki i wolą pływać między roślinami, które im niedawno dodałam. Dlatego też chcę w nowym dać sporo roślin (skałki też, jakby im się odmieniło).

Co do dodawania innych gatunków to zapewniam, że dobrze się zastanowię przed takim krokiem a "przywiązałam" się do ryb i nie chciałabym ich oddawać. Są rzeczywiście żarłokami i trochę musiałam poeksperymentować z jedzeniem zanim wybrały, o dziwo pokarm roślinny (roślinek nie objadają). Urozmaicam im dietę oczywiście.

Z obserwacji ryb w pracy (także pielęgnic), to porównując, mój gatunek należy do bardzo odpornych na choroby, a przyglądam im się codziennie. Odpukać.

Tak, że prosiłabym o podanie gatunków z którymi moja trójka żyłaby w zgodzie. Jeśli ktoś łączył, to niech napisze z jakimi rybami.

Muszę dodać, że wcale nie są takie duże, ok. 10 cm.

Może nic im innego nie wpuszczać?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.