wojto Opublikowano 20 Września 2007 #51 Opublikowano 20 Września 2007 Tosiu jak czytalem ten temat to mi sie momentami plakac chcialo. RESPEKT za odwage w podjeciu opieki nad rybkami i wytrwalosc. Naprawde dobre serduszko w sobie nosisz. Tak trzymaj. Pozdrawiam
tosia Opublikowano 20 Września 2007 Autor #52 Opublikowano 20 Września 2007 Dzisiaj jak wróciłam z pracy miałam trochę roboty, bo moje "maluchy" z nudów powyciągały niektóre rośliny, chociaż obciążyłam wszystkie naprawdę sporymi kamieniami. Jedną musiałam nawet usunąć, bo była jakby posiekana na kawałki. Znalazłam też w sklepie identyczny gatunek (tylko jedną sztukę) i chciałabym ją dodać na dobry początek. Boję się je mieszać z innymi gatunkami.
sysgone Opublikowano 20 Września 2007 #53 Opublikowano 20 Września 2007 czy mozesz napisac nam nazwe tej jednej sztuki? - łacińską najchętniej ...
tosia Opublikowano 21 Września 2007 Autor #54 Opublikowano 21 Września 2007 Przeceniasz sprzedawcę, nie znał nazwy. Po prostu ta ryba wygląda identycznie jak moja trójka. Muszę się jeszcze dokładniej przyjrzeć. W dodatku, nie jestem pewna, czy moja trójka to Astatotilapia latifasciata. Pomijając brak ubarwienia, bo mogły być słabo żywione (i samice do tego), to oglądając zdjęcia ze strony mi wskazanej zauważyłam, że tamte ryby mają czerwone ogonki, moje nie. Zrobię może lepsze zdjęcie i pooglądacie. Dzięki za zainteresowanie.
tosia Opublikowano 21 Września 2007 Autor #55 Opublikowano 21 Września 2007 Byłam w sklepie obejrzeć "moją " rybkę i była poraniona. Inne pyszczaki musiały ją w nocy pomęczyć, ma nadgryzioną jedną płętwę i podskubany ogon. Nie czekałam więc i przyniosłam ją do mojego akwarium gdzie została bardzo dobrze przyjęta. Jest jeszcze mała, o połowę od moich, ale traktują ją bardzo przyjacielsko. W sklepowym akwarium była wystraszona i wciśnięta w kąt, u mnie trzyma się blisko reszty, mam nadzieję, że się wyliże.
sysgone Opublikowano 21 Września 2007 #56 Opublikowano 21 Września 2007 Tosia, masz bardzo dobre serduszko, ale robiac tak mozesz mocno skrzywdzic te ryby, ktore juz posiadasz. Po pierwsze wzielas rybke, ktora moze nie pasowac do obsady A po drugie i moze jeszcze wazniejsze - wlozylas ją do akwarium bez kwarantanny, co moze spowodowac przyniesienie wraz z nią jakiejś choroby, czy pasożytów
tosia Opublikowano 22 Września 2007 Autor #57 Opublikowano 22 Września 2007 Też się martwię i ciągle je obserwuję. Jak to jest z karmieniem takich świeżo przywiezionych ryb? To prawda, że nie wolno ich karmić przez kilka dni?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się