Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ok więc po małych zmianach wyszło tak

beztytuunhg.png[/img]

2x 100- pompa -50- FBF -zapas.

Napędzać to będzie pompa grundfos alpha 2.


A tutaj już poskładane - całość podzielona dodatkowo na trzy sekcje i połączona wężem.


http://imageshack.us/a/img37/8053/dsc0159ewd.jpg[/img]"]dsc0159ewd.jpg


Dzisiaj zalane i sprawdzone wszystkie klejenia szczelne , niestety na jednym korpusie kapie na nyplu ach ten teflon.

Opublikowano

Dzięki.

Fakt całość trzeba będzie zatrzymać. Mam nadzieję, że te kilkanaście minut przerwy nie wpłynie negatywnie na życie w zbiorniku.

Jeszce parę dni i powinienem w końcu wystartować swój baniak.

Opublikowano

Ale jeżeli się zapowietrzy to życzę powodzenia...

Mi początkowo za każdym razem się zapowietrzała instalacja. Strasznie wkurzające to było. Dopiero jak nabrałem wprawy poradziłem sobie z tym problemem.

Opublikowano
Ale jeżeli się zapowietrzy to życzę powodzenia...

Mi początkowo za każdym razem się zapowietrzała instalacja. Strasznie wkurzające to było. Dopiero jak nabrałem wprawy poradziłem sobie z tym problemem.



Ale dlaczego ma się zapowietrzać?

Całość była już uruchomiona i nawet nie używałem odpowietrzników na korpusach (mam śrubkę nie wciskane). Układ zalewałem poprzez zawór spustowy za pompą i to wszystko.

Następnie pompa uruchomiona na kilka minut trzeci bieg i żadnych bąbli powietrza w układzie. Jeśli wszystkie połączenia są szczelne to taki układ nie powinien się zapowietrzać.

Opublikowano

Nie sprecyzowałem. Chodzi mi o sytuację przy wymianie wkładów sznurkowych. Widzę, że masz tak samo jak ja pompę poniżej korpusów. Mi instalacja zapowietrzała się w miejscu gdzie Ty masz wąż prowadzący do pompy.

Opublikowano

Pierwszy raz kiedy zalałem układ dokładnie w tym miejscu o którym piszesz zbierało się powietrze. Jednak zalewając pompę wykorzystując zawór spustowy (zakręcam zawór pierwszy za pompą, pierwszy przed sznurkiem 50) następuje wypchnięcie powietrza z układu, następnie odkręcam zawór, uruchamiam pompę i w ciągu kilku minut układ sam się odpowietrza. Tak jak pisałem wcześniej nawet nie używam odpowietrzników na korpusach. Testowałem to już kilka razy i na 100% to działa.:smile:

Opublikowano

Dokładnie, sam slup wody w rurze wlotowej powoduje zalanie reszty ruruociągu, ewentualnie odpowietrzyć tym dzyndzelkiem. Prawdziwa katastrowa to nieszczelność na wejściu, wtedy powietrze łapie aż miło i pompa natychmiast zaczyna hałasować.Podobnie niedokręcony korpus np. kiedy między oring dostanie się piasek.Trzeba bardzo na coś takiego uważać.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.