Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Posiadam statecznik philips el 236. Mam podpiete pod niego 2 świetlówki t8 30W. Chciałbym z jednej zrezygnować.

Schemat jaki widnieje na tym stateczniku:


schematk.png




Mógłby mi ktoś narysować, jakby to wyglądało z jedną świetlówką, tak, by działało i nic się nie spaliło? Moje umiejętnosci związane z elektryka są dokładnie tak profesjonalne, jak wygląd tego schematu, więc proszę o wyrozumiałość.

Opublikowano

To by było najprostsze :) Jednak przed wymianą obudowy ze standardowej na robioną (i wymianą oświetlenia na ledowe) nie chciałbym dodatkowych kosztów ponosić. Jeśli się nie da przerobić, zostanę przy dwóch śwetlówkach.

Opublikowano

A czytałem jego wątek. No i dzięki mojej wrodzonej wiedzy o elektryce (bo nabytej nie posiadam wcale) nie rozumiem nic z tego, co napisał :(


Wiec nie pozostaje nic innego jak zawołać


Kuntaaaa!!!!

Opublikowano

Obawiam się ze będziesz musiał zostawić dwie rury ale żeby jedna tylko działała po prostu odłącz przewód 1 lub 5 (w zależności od tego która ma działać)

Może się udać choć nie musi bo stateczniki elektroniczne mają już to do siebie że czasami działają tylko i wyłącznie przy dwóch sprawnych świetlówkach.

Jak masz jakieś oznaczenie na stateczniku to podaj.


UWAŻAJ BO NA ODŁĄCZONYM PRZEWODZIE MOŻE BYĆ NAPIĘCIE !!!


Jeżeli nie jesteś pewny swoich możliwości, a chcesz odłączyć jedną świetlówkę tylko dlatego że jest za jasno to chyba lepszym rozwiązaniem będzie "przytłumienie" światła np. poprzez owinięcie świetlówek folią aluminiową (nie owijaj końców tak ok 5 cm)

Opublikowano

Zaraz jak wstanę rano, zabiore się za próby :) Jak przeżyję, opiszę (w razie czego - mam próbnik napięcia) co wyszło z tego odłączania.


Edit:

Nic nie wyszło z odłączania kabli. W ruch poszła folia aluminiowa i efekt jest zadowalający.

Dziękuję jeszcze raz za pomoc :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.