oleraf Opublikowano 24 Marca 2013 #1 Opublikowano 24 Marca 2013 Witam. Pojawił się wątek o mrożonkach, a mnie bardziej interesuje czy ktoś z forumowiczów prowadzi własną hodowlę np. Artemii czy innego rodzaju pokarmu żywego i mógł by się podzielić doświadczeniami. Nie będę ukrywał że coraz częściej myślę o własnej hodowli bo to najpewniejszy pokarm dla naszych podopiecznych. Proszę o jakieś porady.
harisimi Opublikowano 24 Marca 2013 #2 Opublikowano 24 Marca 2013 Czy interesuje cię hodowla żywych pokarmów w mieszkaniu czy również poza nim ? Czy dla ryb młodych czy dorosłych
oleraf Opublikowano 24 Marca 2013 Autor #3 Opublikowano 24 Marca 2013 Dużo czytałem na temat artemii ale generalnie wszystkie wątki dotyczyły karmienia narybku. Mi bardziej chodzi o karmienie większych ryb 6-8cm. Oczywiście każdy inny żywy pokarm też może być. Mieszkam w bloku więc do dyspozycji mam tylko mieszkanie a latem balkon. Ewentualnie komurka lokatorska. Nie zawsze mogę sobie pozwolić na jazdę do sklepu po żywy pokarm więc chciałbym mieć go pod ręką.
nabe Opublikowano 24 Marca 2013 #4 Opublikowano 24 Marca 2013 http://sma.org.pl/viewtopic.php?f=52&t=1575 Sam jeszcze nie próbowałem ale wygląda obiecująco. 2
harisimi Opublikowano 24 Marca 2013 #5 Opublikowano 24 Marca 2013 Skoro tylko balkon to ewentualnie pomyśl o wystawieniu jakiegoś większego pojemnika licząc na wylęg larwy komara. Moje pomysły były realizowane w wannie lub 200 litrowej beczce ustawionej na ogródku . Z powodzeniem uzyskiwałem karmę dla ryb dorosłych ( nauplisy ) jednak z dorosłą nie było już tak słodko. Dorosła artemia była przeze mnie wychowywana w plastikowej kuwecie za pomocą karm ( startowa, następna ) firmy Tetra. Po wylęgu nauplisów dawałem pokarm startowy i po kilku dniach następny. Trzeba było uważać na dawkowanie bo hodowle bądź można było zagłodzić bądź wykończyć dajac za duzo karmy. Generalnie po kilku sytuacjach kiedy hodowle musiałem restartować dałem sobie spokój ilość pozyskanej artemii był niewspółmiernie niski do ilości zabiegów i straconego czasu. Próbuj wiec lepiej sposobem wskazanym przez Nabe .
oleraf Opublikowano 25 Marca 2013 Autor #6 Opublikowano 25 Marca 2013 Dzięki za podpowiedzi. Link Nabe zachęcił mnie jeszcze bardziej do własnej hodowli. W tygodniu kupuje cysty artemii i do roboty. Nie wiem tylko czy uda mi się kupić fitoplankton, jeśli nie spróboję zrobić zawiesinę ze spiruliny.
nabe Opublikowano 25 Marca 2013 #7 Opublikowano 25 Marca 2013 Oczywiście ze spirulina, a ten plankton? Podobnie to jak przy dafni "zielona woda" bo to zwierzątka filtrujące.Tylko nie wiem czym nawozić żeby glony rosły w słonym,artemia jest dość specyficzna nie przeżyłaby nawet w akwa morskim z uwagi na niskie(!) zasolenie.
piotriola Opublikowano 29 Marca 2013 #8 Opublikowano 29 Marca 2013 Słyszałem że fitoplankton pozyskują hodowcy morskich rybek z Bałtyku. Występuje wiosną i jesienią , latem natomiast dominują sinice.
Sir_Yaro Opublikowano 29 Marca 2013 #9 Opublikowano 29 Marca 2013 A w zaglonionym zbiorniku stojacym w oknie z dodatkiem jakiejś pożywki sie te cholerstwa nie rozwiną ?
piotriola Opublikowano 29 Marca 2013 #10 Opublikowano 29 Marca 2013 Hodują te dziwadła w akwariach oświetlonych na okrągło, dodają do wody nawozów roślinnych. Można to znaleźć w necie (hodowla planktonu, fitoplanktonu)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się