Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bardzo proszę o radę. Mam w swojej 240-ce zainstalowane 2 filtry zewnętrzne, mianowicie 701-kę i 901-kę JBL-a (oczywiście jest i mechanik, ale nie jego problem dotyczy), filtry działają super i generalnie nie występuje konieczność zaglądania do nich. Problemem jest zapychanie się węży. Po 2 tygodniach obrastają brązowym glonem/grzybem :confused: tak mocno że zmniejsza się o 50% przepływ. Po czyszczeniu węży wszystko wraca do normy. Filtr zaczyna pracować na 100%. Chciałbym wydłużyć pracę tych filtrów, bez co dwu tygodniowego czyszczenia, poprzez przejście z węży 12/16 na 16/22 za pomocą przejściówki Eheima. Tuż za zaworem założyć przejściówkę i wąż o większej średnicy, potem znów przed wejściem do baniaka przejściówka i powrót do 12/16 lub wymienić wlot i wylot do baniaka na 16/22 (to już droższa sprawa o 120zł). Mam pytanie jak taka zamiana może wpłynąć na pracę filtra i przepływ? Czy kilkukrotne przejście mocno zmniejszy przepływ wody? Dziękuję za pomoc, kiepski ze mnie teoretyk. :rolleyes:


----

O taką przejściówkę mi chodzi

u7a3e8y2.jpg

Opublikowano

Poszukałbym raczej przyczyny tak intensywnego zarastania węży glonami - bo wydaje mi się, że to tempo jest o wiele za szybkie. Może parametry są optymalne dla glonów, może przez samo ciągłe czyszczenie tak zniszczyłeś wewnetrzną powierzchnię węży, że glony teraz mają o wiele łatwiej, by "zakotwiczyć się" Samo rozszerzanie węży pewnie za wiele nie da - wolniejszy przepływ spowoduje, że glony będą miały jeszcze lepsze warunki do rozrostu. Mam akwarium z e900 od prawie roku - na wężach jest zaledwie cienka błonka glonów, w zasadzie nie spowalniająca przepływu

Opublikowano

Węże są nowe, kupione około miesiąc temu. Parametry też ok, dbam o baniak i mierze je regularnie testami kropelkowymi. W baniaku nie ma też specjalnie glonów, tym bardziej dziwi fakt tak szybkiego zarastania węży. Może dwa tygodnie to przesada, ale po miesiącu muszę je czyścić. Po dwóch tygodniach widać już mocne spowolnienie przepływu. One nie zarastają tak mocno. Jest to może jedno milimetrowa warstwa ale zmniejsza przepływ dramatycznie. Możliwe że to z moją kranówką jest coś nie tak? Już sam nie wiem. Spróbuje poszerzyć węże. Może to pomoże.

Opublikowano

Może węże są narażone na działanie światła, sztucznego lub słonecznego.Ja u siebie węże, które mają kontakt ze światłem obkleiłem czarną izolacją.W ostatnią niedziele sprawdzałem stan węży, zero glona po ok. 1,5 roku.

Opublikowano

120 zł to cena za 100m wychodzi 1,2 zł/metr. tylko, nie wiem czy sprzedają kawałki trzeba poszukać w jakimś sklepie z częściami.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.