oleraf Opublikowano 11 Marca 2013 #1 Opublikowano 11 Marca 2013 Bardzo proszę o radę. Mam w swojej 240-ce zainstalowane 2 filtry zewnętrzne, mianowicie 701-kę i 901-kę JBL-a (oczywiście jest i mechanik, ale nie jego problem dotyczy), filtry działają super i generalnie nie występuje konieczność zaglądania do nich. Problemem jest zapychanie się węży. Po 2 tygodniach obrastają brązowym glonem/grzybem tak mocno że zmniejsza się o 50% przepływ. Po czyszczeniu węży wszystko wraca do normy. Filtr zaczyna pracować na 100%. Chciałbym wydłużyć pracę tych filtrów, bez co dwu tygodniowego czyszczenia, poprzez przejście z węży 12/16 na 16/22 za pomocą przejściówki Eheima. Tuż za zaworem założyć przejściówkę i wąż o większej średnicy, potem znów przed wejściem do baniaka przejściówka i powrót do 12/16 lub wymienić wlot i wylot do baniaka na 16/22 (to już droższa sprawa o 120zł). Mam pytanie jak taka zamiana może wpłynąć na pracę filtra i przepływ? Czy kilkukrotne przejście mocno zmniejszy przepływ wody? Dziękuję za pomoc, kiepski ze mnie teoretyk. ---- O taką przejściówkę mi chodzi
pit73 Opublikowano 12 Marca 2013 #2 Opublikowano 12 Marca 2013 Poszukałbym raczej przyczyny tak intensywnego zarastania węży glonami - bo wydaje mi się, że to tempo jest o wiele za szybkie. Może parametry są optymalne dla glonów, może przez samo ciągłe czyszczenie tak zniszczyłeś wewnetrzną powierzchnię węży, że glony teraz mają o wiele łatwiej, by "zakotwiczyć się" Samo rozszerzanie węży pewnie za wiele nie da - wolniejszy przepływ spowoduje, że glony będą miały jeszcze lepsze warunki do rozrostu. Mam akwarium z e900 od prawie roku - na wężach jest zaledwie cienka błonka glonów, w zasadzie nie spowalniająca przepływu
oleraf Opublikowano 12 Marca 2013 Autor #3 Opublikowano 12 Marca 2013 Węże są nowe, kupione około miesiąc temu. Parametry też ok, dbam o baniak i mierze je regularnie testami kropelkowymi. W baniaku nie ma też specjalnie glonów, tym bardziej dziwi fakt tak szybkiego zarastania węży. Może dwa tygodnie to przesada, ale po miesiącu muszę je czyścić. Po dwóch tygodniach widać już mocne spowolnienie przepływu. One nie zarastają tak mocno. Jest to może jedno milimetrowa warstwa ale zmniejsza przepływ dramatycznie. Możliwe że to z moją kranówką jest coś nie tak? Już sam nie wiem. Spróbuje poszerzyć węże. Może to pomoże.
tomaszr2005 Opublikowano 12 Marca 2013 #4 Opublikowano 12 Marca 2013 Może węże są narażone na działanie światła, sztucznego lub słonecznego.Ja u siebie węże, które mają kontakt ze światłem obkleiłem czarną izolacją.W ostatnią niedziele sprawdzałem stan węży, zero glona po ok. 1,5 roku.
oleraf Opublikowano 12 Marca 2013 Autor #5 Opublikowano 12 Marca 2013 Troszkę napewno, choć są ukryte za szafką. Spróbuje Twojego patentu ;-)
tomaszr2005 Opublikowano 12 Marca 2013 #6 Opublikowano 12 Marca 2013 Dodam jeszcze, że izolacją obkleiłem też kolanka plastikowe.
pit73 Opublikowano 12 Marca 2013 #7 Opublikowano 12 Marca 2013 Można też nasunać na wąż czarne peszle ( to chyba nawet wygodniejsze od oklejania ilozacją) Mniej wiecej coś takiego
oleraf Opublikowano 12 Marca 2013 Autor #8 Opublikowano 12 Marca 2013 Rozwiązanie fajne ale 120zł za metr to lekkie przegięcie.
Bialy73 Opublikowano 12 Marca 2013 #9 Opublikowano 12 Marca 2013 120 zł to cena za 100m wychodzi 1,2 zł/metr. tylko, nie wiem czy sprzedają kawałki trzeba poszukać w jakimś sklepie z częściami.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się