Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Od jakiegoś już czasu zaczytuję forum-naszą wspólną kopalnię wiedzy. Z racji że mam jeszcze trochę czasu do chwili wlania pierwszego wiadra wody do mojego własnego Malawi, na razie bardziej się uczę, niż nabieram doświadczeń w hodowli pysków.

Zbiornik jaki będę miał to szkło o wymiarach 180x50x50 (lub 175x55x50) i prawie na 100% przekonany jestem do systemu filtracji na filtrach narurowych.


Jednak nie o tym miało być w tym wątku.

Jako że bardzo spodobały mi się kulfony, to obsadę chciałbym zacząć ustalać właśnie od Labeotropheus trewavasae.


Po lekturze forum i bazy, a także innych znanych mi źródeł, wydedukowałem taki zestaw.


Labeotropheus trewavasae

Metriaclima Msobo Magunga

Pseudotropheus sp. Elongatus Chailosi

Pseudotropheus Acei


Czy taki zestaw da sobie radę z dietą opartą bardziej na zielonym niż na mięsie? Kolejna kwestia to jak z przywiązaniem do terytorium akurat u tych konkretnych gatunków?

Wszystkie opinie, za , przeciw, mile widziane.

Opublikowano

M.sp.msobo Magunga i Metriaclima sp."elongatus Chailosi"(nie Pseudotropheus) są przywiązane do skał i tam obierają rewiry.Natomiast acei i trewek preferują rejony nad tymi skałami, bardziej środek i góra zbiornika.Dietę bez problemu pogodzisz, raz w tygodniu możesz podać "lekkie" mięsko.

Opublikowano

Witaj

Co do akwa to wybrałbym tą drugą wersjeczyli 175x55x50 a jakbyś dolożył jeszcze 5cm na wysokości byłoby już git:-)

Co do pysi wszystkie spokojnie sobie poradzą z tą dietą czyli roślinną. Bardzo ładnie dobrana obsada.

Na temat msobo możesz trochę poczytać w tym wątku http://forum.klub-malawi.pl/m-msobo-magunga-opis-spostrzezenia-hodowcy-t20681.html?p=247616#post247616 a o P acei trochę próbowaliśmy napisać tutaj

http://forum.klub-malawi.pl/pseudotrophus-acei-pseudotropheua-ngara-t20545.html

Opublikowano
Metriaclima sp."elongatus Chailosi"(nie Pseudotropheus)


W naszej bazie ryb , jak i na

http://www.cichlid-forum.com/profiles/category.php?cat=2

jak byk stoi pseudotropheus, także można by przy okazji poprawić :)

--

Co do akwa to wybrałbym tą drugą wersjeczyli 175x55x50

Możliwe że będzie nawet 180x55.. ale to jeszcze wyjdzie w praniu i za jakiś czas.


Powiedzcie jeszcze, jako bardziej doświadczeni, o ilościowe proporcje w/w gatunków w docelowej obsadzie.

Czy np kulfony dadzą radę w układzie dwusamcowym, czy wielosamcowo pogodzi się elongatus.

Acei chciałbym raczej w odmianie Ngara, myślę że fajnie powinna wyglądać mroczna ławica tych "czarnuchów" :)

O Msobo nie pytam , bo wątek jest świeży i na bierząco można informacje czerpać.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.