Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, jestem nowym uzytkownikiem forum, i młodym akwarystą, od jakiegoś czasu zamarzyło mi się Malawi. Jako, że jedynym miejscem jakie moglem wygospodarowac w domu byla wneka w scianie o nietypowych wymiarach.

Decyzja byla prosta, ratuje mnie tylko zbiornik wykonany na zamowienie ze szkla 6mm. Zbiornik wykonany z 2 rodzajow szkła, przednia szyba, jedyna widoczna z OptiWhite, reszta z Float.


Pominę już w swoich wypocinach opowiesci o 1 starcie zbiornika, źle przygotowanej wodzie, zbyt szybkim wpuszczeniu ryb i defakto smierci calosci obsady po 14 dniach :-(


Jako, ze zbiornik zamontowany został w ścianie na 8 mm stalowej płycie, nic nie mogło zostać zamontowane seryjnie, chciałem zajac jak najmniej miejsca, a jednoczesnie miec swobodny dostep do zbiornika, czyszczenia i pielegnacji.

powstał wiec problem z oswietleniem i pokrywą.


Całośc miała być zamknięta ramą z plexiglasu o szsrokości 55mm, tylko tyle miałem wiec na oswietlenie i pokrywę, nad zbiornikiem znajduje się pułeczka, w calosci demontowalna.


POKRYWA :

Zdecydowałem się na zastosowanie technologi led, ze względu na ilosc zajmowanego miejsca oraz niski pobór prądu.


Z plexiglasu wyciąłem kształt pokrywy(dwa jednakowe kawałki) na który wkleiłem 4 paski po 60 cm taśm led które rownolegle polutowałem ze sobą, wszystkie złącza zabezpieczając klejem z pistoletu na gorąco.

W tylnej części, wkleiłem 3 niebieskie diody LED które stanowią piękne nocne oświetlenie zbiornika, i zapewniają rybą jakiekolwiek oswietlenie w calkowitej ciemnosci nocy.

Zarówno obwód oswietleniea dziennego(tasma led) jak i nocnego (pojedyncze diody) zakończyłem przy pokrywie gniazdami Jack, dzięki temu aby zdemontować pokrywkę z oświetleniem wypinam wtyki i pokrywa jest w całości wolna.


Oswietlenie nocne i dzienne zalaczane jest niezaleznie programatorem czasowym poprzez 2 zasilacze 12v 1,5A (ale o tym za chwilę)


Calość przyktyłem 2 płytą plexi 3 mm i skleiłem klejem na gorąco.

Dzięki temu rozwiązaniu pokrywa jest w całości wodoczszczelna, i podczas cztszczenia, wkładam ją do wanny i myję prysznicem.


Czas na zasilanie, w szafce obok powyzej zbiornika znalazlo sie całe centrum dowodzenia.

Doprowadziem z puszki zasilanie, zamontowaem dwa bezpieczniki tzw. S-ki oraz programator czasowy.


Programator posiada funkcie zalaczania namprzemiennego, czyli jesli zasilanie jest na jedym zacisku, niema go na drgim, kiedy wylacza sie jedno, zalacza drgie i tak naprzemian.


Zaprogramowalem go w taki sposob aby od 7-22 swiecil oswietlenie dzienne, a od 22-7 oswietlenie nocne,


pierwszy zacisk, zasila jedynie zasilacz dziennego, pod drogi zacisk natomiast podlaczylem listwe z gniazdami.


Do listwy podczaczylem zasilacz oswietlenia nocnego, oraz lampe UV

Dzieki temu rozwiazaniu w nocy kiedy gasna swiatla dzienne zapala sie nocne i sterylizacja lampa UV.

Ciagla sterylizacja tez nie jest wskazana, dlatego takie rozwiazanie. Oczywiscie w razie choroby ryb lub zbyt duzego naswietlania wyciagam wtyk od UV-ki i mam tylko nocne.


Drga listwa ponizej, to ciagle zasilanie 230V ktore podlaczylem po bezpieczniku,

podpielem do niego Filtr zewnetrzny, sprezarke powietrza, oraz grzalke(filtr grzalke ma wbudowana)


podczas karmienia opuszczam tylko s-ke i ustaje mi filtracja i napowietrzanie.


przy zegarze zamontowalem takze elektroniczny termometr.

Przysotosowalem do tego celu termometr samochodowy, wystarczy klejem na cieplo, lub silikonem akwar. zabezpieczyc sensor termometra i umiescic go w zbiorniku.


Czas na podsumowanie kosztow oswietlenia.


Dwa kawalki plexiglasu 35x70cm=40 zl

tasma led 2,40 m zelowana3M = 35 zl

ledy pojedyncze = 3 x 2 zl = 6 zl

przewod glosnikowy 2 x 0,5mm = ok 3 zl

bezpieczniki 2 x 10 zl = 20 zl

programator czasowy = 45 zl (na allegro 23 zl, ale niechcialem czekac)

listwa pradowa 7 zl

zalilacze 12v 1,5 A 15 zl x 2= 30 zl

klej do sklejania = 5 zl

Materialy do lutowania - 2 zl


RAZEM : 193 zl, mysle ze nieduzo, biorac pod uwage trwalosc pokrywy, zuzycie pradu, oraz brak problemow,


Dodam tylko, ze wszystko nie wymaga wielkich umiejetnosci, i specjalistycznych narzedzi.


Czas wykonania okolo 3 godziny.


Potrzebowalem wkretarki, lutownicy, pistoletu do kleju, srubokreta, i tasmy izolacyjnej.


Jesli ktos jest zainteresowany, dolacze schematy podlaczenia elektrycznego.

Cały czas bardzo zaluje, ze nie wykonałem systemu automatycznej podmiany wody, tez mialem taka mozliwosc. Ale to przy nastepnym zbiorniku ;-)


Rame akwarium wycialem laserem CNC tez z plexi, koszt plexi 15 zl, ciecie 20 zl , zamontowalem oczywiscie na klej na goraco.

W scianie umiescilem metalowa podstawe pod puleczke nad akwarium, natomiast gorna czesc ramki zbiornika podkleilem tasma magnetyczna, dzieki temu wszystkie gorne elementy moge zdemontowac w ciagu 1 minuty.


ponizej zamieszczam kilka fotek z przygotowania baniaka, oraz wszystkich elementow skladowych

post-13474-14695713722528_thumb.jpg

post-13474-14695713722738_thumb.jpg

post-13474-14695713722959_thumb.jpg

post-13474-14695713723194_thumb.jpg

post-13474-14695713723427_thumb.jpg

Opublikowano

Witaj! Wszystko ładnie ci wyszło z wyjątkiem wystroju, popracowałbym nad tym bo cały efekt psuje. To taka moja osobista refleksja w końcu to ty je będziesz oglądać.

Opublikowano

No wasnie i w tym sek, zakupiem 50 kg kamieni, konkretnie lupka kwarcytowego, ustawialem juz 150 roznych sposobow, i ostatecznie nic mi sie nie podoba. szukalem juz nawet pomyslu w necie, i cos co podoba mi sie u innych nie dokonca u mnie.

od restartu zbiornika minely dopiero 2 dni, wiec czasu na zmiany mam jeszcze bardzo duzo, ostatecznie napewno zupelnie inaczej to bedzie wygladalo.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.