donCorleone79 Opublikowano 18 Stycznia 2013 #1 Opublikowano 18 Stycznia 2013 Witam, w moim akwarium założyłem kurtynę napowietrzajaca giętką o długości 60cm. Kurtyna działała bardzo dobrze tzn bąbelki leciały obficie. Po tygodniu użytkowania ilość wychodzących bąbelków zmalała można powiedzieć do zera. Po wyjęciu i umyciu kurtyny bąbelki lecą znów gęsto i obficie. I tak znowu coraz słabiej i słabiej aż prawie wcale (na przestrzni tygodnia) Pytanie - czy to zjawisko normalne? czy powinienem założyć pompkę o większej mocy? czy zamiast wyciągać kurtynę i myć w zlewie może powinienem podłączyć kompresor i mocno przedmuchać? Proszę o porady
Perez666 Opublikowano 18 Stycznia 2013 #2 Opublikowano 18 Stycznia 2013 Wyciąg kurtynę i jej już nie wkładaj, jest to zbyteczne a i kwestie estetyczne wątpliwe.
firefighter1 Opublikowano 18 Stycznia 2013 #3 Opublikowano 18 Stycznia 2013 Podpisuję się pod słowami Pereza666, natomiast jeśli chodzi o sam fakt "gaśnięcia" kurtyny czy jest to związane z tym, że wyłączasz kurtynę na jakiś okres przez co jest zalewana wodą, czy chodzi non-stop?
donCorleone79 Opublikowano 19 Stycznia 2013 Autor #4 Opublikowano 19 Stycznia 2013 Kurtyna jest włączona w dzień przez około 14 godzi, natomiast w nocy przez 10 godzin wyłączona
firefighter1 Opublikowano 19 Stycznia 2013 #5 Opublikowano 19 Stycznia 2013 I to jest Twoja przyczyna "zamulania" dostaje się woda w miejsce gdzie wcześniej było powietrze i powstaje szlam z bakterii, jak chcesz kurtynę to zamiast wyłączać zmniejszaj jej przepływ ale tak żeby cały czas było powietrze. Opcja druga tańsza- kurtyna OUT.
donCorleone79 Opublikowano 10 Lutego 2013 Autor #6 Opublikowano 10 Lutego 2013 Witam, dzięki za podpowiedzi. Zrezygnowałem z kurtyny.
waszek18 Opublikowano 11 Lutego 2013 #7 Opublikowano 11 Lutego 2013 To bardzo dobra decyzja :-) Wysłane z LG L9
Rekomendowane odpowiedzi