Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Mógłbyś polecić jakiś konkretny prefiltr i opisać jak to zamontować?
Kupujesz małą gąbkę,coś takiego,jak masz fluvala 305 to ściągasz ten koszyk-3.jpg-z rurki ssącej i zakładasz gąbkę.
Opublikowano

Nie ma problemu, jeśli tak ma być lepiej to w najbliższym czasie się tym zajmę :)

Tylko możesz mi wytłumaczyć dlaczego tak jest lepiej? bo nie kumam... :/


Woda podmieniona z rozcieńczoną odrobiną sody oczyszczonej w celu podwyższenia ph, dodana sół. Jutro zrobię testy, zobaczę czy coś się polepszyło...

Z lekami tak jak radzicie narazie się wstrzymam. Będę robił codwódniowe podmianki, w filtrze zastosowałem nową ceramikę (wymieszaną ze starą). Mam też wsadzony Absorbent azotynów i azotanów. Jak się troszkę NO3 zmniejszy do jakiś normalnych parametrów to zastosuję AquaSUN NO3. Narazie nie widzę sensu skoro obniża ona wartość o 20 przy 50l zbiorniku


Aha, muszę kupić jakiś sensowny odmulacz... jak zruszyłem dno prowizorycznym wężem z buteleczką na końcu to po odpaleniu filtra i pompki zaczeło pływać sporo odchodów i malutkich drobinek... ja mam drobny żwirek narazie i zastanawiam się jak czyścicie piasek z syfów skoro u mnie przy żwirku jest problem... może ktoś poleci coś sensownego, w sensownej cenie, co by nie kosztowało 200zł a zarazem nie było chińską zabawką na baterie za 40

Opublikowano

Odmulacz ktorego uzywasz jest najlepszy. Prefiltr stosujemy aby zmniejszyc dostawanie sie zanieczyszczen do filtra. Filtr biologiczny powinien byc otwierany jak najrzadziej.


Wysłane z LG L9

Opublikowano

Czy to co nazywasz pompką to filtr wewnętrzny tzw.,"mechanik"? jeśli nie masz takiego filtra to pasowałoby kupić,bardzo pomaga w utrzymaniu czystości,chyba wszyscy na tym forum mają taki filtr.U mnie wszyściutko sprząta "mechanik",nic nie odmulam:)

Czyli licząc od wczoraj już 2x podmieniałeś po 70L? jeśli tak to jutro zmierz parametry i jeżeli wyjdzie N02=0,N03<50 to nie rób podmiany,podmieniasz na wodę odstaną czy dodajesz jakiś uzdatniacz?

Opublikowano

Sorki za złe wysłowienie się. Pompka to znaczy napowietrzacz :) Nie mam żadnego filtra wewnętrznego. Mam tylko zewnętrzny Fluval 305 na akwarium 200l. Wodę dolewałem bezpośrednio z kranu, bo nie było czasu na to żeby woda odstała. Nie dawałem żadnych uzdatniaczy... Całe szczęście NO3 spadło do ok. 50, 40 (testy paskowe 5in1) więc słabo z precyzyjnością.Ale jest dobrze :) NO3 spadło, dodałem dziś znowu trochę soli również i powiesiłem AquaSun NO3. Co do tego filtra wewnętrznego to jaki polecacie? Strasznie denerwują mnie pływające drobinki w wodzie :(


Pytanie z innej beczki:

Czy parametry dobre dla Malawi mogą zaszkodzić sumowi indyjskiemu? Zawsze jak paliło się światło to siedział w swojej kryjówce i wypływał dopiero jak gasiłem światło w akwa a dziś pływa jak opętany całe popołudnie. (Predzej nie widziałem bo byłem w pracy) Głoduje dziś rybki 3 dzień, czy to może być z głodu? czy taki sum wytrzyma bez jedzenia tyle co malawi?

Opublikowano

Zdajesz sobie sprawę że dodając wodę prosto z kranu, nie odstaną, bez uzdatniaczy podtruwasz ryby chlorem?

Pytanie jak długo tak podtruwane ryby wytrzymają. Jeśli taką wodę lałeś od początku to może tu należy szukać źródła problemu.

Opublikowano
Zdajesz sobie sprawę że dodając wodę prosto z kranu, nie odstaną, bez uzdatniaczy podtruwasz ryby chlorem?

Pytanie jak długo tak podtruwane ryby wytrzymają


Bez przesady, 30% podmianka wody prosto z kranu nie zaszkodzi(ale są wyjątki, że jest ok, a z dnia na dzień woda się zmieni i wtedy nieciekawie). Ja leję przez węgiel aktywny.

Opublikowano

Ten będzie dobry?

http://www.kirysek.pl/sera-uzdatniacz-wody-odpowiedniej-akwariowych-p-162.html


Kupię jutro i dodam bezpośrednio do akwarium. A później będę systematycznie dodawał do bieżącej wody...

Co ja bym bez Was zrobił :) dzięki za cierpliwość i pomoc. Ja chce jak najlepiej dlatego wszystkie rady są cenne. chce ustabilizować wszystkie parametry, poznać odpowiednie środki i dodatki profilaktyczne żeby nie siedzieć później godzinami dzień w dzień bo narazie to tak wygląda...


Dodałem 50ml Sera toxivec.M.in. usuwa chlor a tylko to mam w domu na chwilę obecną

Opublikowano
Co do tego filtra wewnętrznego to jaki polecacie?
Polecam aquael circulator 2000 lub atman at-203,filtry są dedykowane do większych zbiorników ale to nic nie szkodzi,lepiej kupić mocniejszy.

Tak,aczkolwiek gdy w kranie masz wodę nie chlorowaną lub będziesz odstawiał wodę na 12-24h,to nie potrzebujesz uzdatniacza.

Czy parametry dobre dla Malawi mogą zaszkodzić sumowi indyjskiemu?
Pewnie jesteś przywiązany do tej rybki,ale lepiej oddaj go w dobre ręce:)
Opublikowano

Witam ponownie

Kupiłem dziś małe akwarium(30l) z grzałką i filtrem wewnętrznym za 30 zł :D. Z racji tego, że rybka cały czas żyjke a ja nie miałem sumienia jej usmiercić zalałem dziś akwarium wodą z dużego i odseparuję tam moje chore malawi. Chcę podać metronidazol i chciałbym się dowiedzieć ile i w jaki sposób podawać?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.