Skocz do zawartości

start baniaka z Prodibio BioDigest


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Wreszcie udało mi się skompletować cały sprzęt, a test szczelności akwarium zakończył się pomyślnie (akwarium stoi zalane wodą już czwarty dzień i odpukać wszystko jest w porządku). W związku z tym planuję dzisiaj urządzić zbiornik, a jutro go "wystartować". Po zapoznaniu się z opiniami na temat różnych produktów i mając na uwadze porady życzliwych osób z tego forum postanowiłem, że do uruchomienia cyklu azotowego wykorzystam Prodibio Biodigest.

Wczoraj będąc w sklepie zoologicznym wspólnie ze sprzedawcą przeczytaliśmy w instrukcji, że rekomenduje się użycie 1 ampułki preparatu na 15 galonów wody (60 litrów). Dlatego też nabyłem 6 ampułek (wprawdzie mam akwarium 300 litrowe, ale stwierdziłem, że dobrze mieć w zapasie 1 ampułkę). Niestety z uwagi na okoliczność, że preparat znajdował się w opakowaniu 30 ampułkowym nie otrzymałem pudełka, na którym była instrukcja dozowania. Dzisiaj natomiast wszedłem na stronę producenta i przeczytałem, że należy stosować 1 ampułkę na 200 litrów wody co 15 dni. Rozumiem, że ta dawka ma zastosowanie w sytuacjach, gdy akwarium już działa ? Być może moje pytanie wydaje się Wam głupie, ale wolę się upewnić, żeby czegoś nie schrzanić.


Druga kwestia dotyczy natomiast preparatu Seachem Purigen. Otóż postanowiłem wykorzystać w swoim unimaxie miejsce przewidziane na lampę UV na jakiś dodatkowy materiał filtracyjny. Wybór padł na 100 ml purigenu. Chciałbym tylko zapytać, czy ten środek w Waszej ocenie można umieścić już przy starcie akwa, czy raczej w okresie późniejszym ?


z góry dziękuję za wszelkie sugestie i pomoc

pozdrawiam

marcin


Moje pytanie jest następujące

Opublikowano

zależy jakie prodibio masz, bo:

From 0 to 120 liters (0 -> 30 US gal), use the NANO RANGE

From 120 to 1000 liters (30 -> 250 US gal), use the STANDARD RANGE

From 1000 liters and more (250 + US gal), use the PRO RANGE


więc jeśli masz NANO to rzeczywiście 2 ampułki na akwa, a jak standard to 1 - PRO na pewno nie masz... ofc co 15 dni dawkę ;)


jak otworzysz wlej całe - po otwarciu nie przechowuje się


Purigen dodaj po zamknięciu cyklu, bo opóźni zjadając amoniak i azotyny

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Dzięki makok za informację. Ampułki pooglądam popołudniu (każda ma nadruk z informacją więc nie będzie problemu z ustaleniem czy zakupiłem biodigest, czy też nie). Niezależnie od tego pozwoliłem sobie zadzwonić jeszcze raz do sklepu z zapytaniem, czy aby na pewno zakupiłem biodigest. Pan potwierdził, że tak jest napisane na pudełku, przeczytał mi jeszcze raz z pudełka instrukcję dozowania, z której wynika, że 1 ampułka na 60 litrów wody (nic tam nie jest napisane o konieczności ponowienia dawki po 15 dniach). Ponadto poprosiłem sprzedawcę o opisanie graficznej strony opakowania. Powiedział, że na obrazku po lewej stronie jest paletka, po środku ampułka, a po prawej błazenek.

Zatem opakowanie trochę się różni od tego, które jest na stronie producenta (poniżej obrazek)




pozdrawiam

post-8630-14695713190271_thumb.jpg

Opublikowano

Przy starcie zbiornika jednorazowo stosuje się 1 ampułkę na 60l(15 gal) wody. Natomiast w dojrzałym zbiorniku można ten preparat stosować również, ale wtedy 1 ampułkę na 1000l (250 gal) wody co dwa tygodnie.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Dziękuję za wyczerpujące informacje :-) Czyli zapewne zakupiłem biodigest z serii poprzedzającej te produkty, o których aktualnie mają informację na stronie producenta.


Przy okazji przeanalizowałem ofertę na stronie Prodibio i jedyne co znalazłem na chwilę obecną w ich aktualnej ofercie z dozowaniem 1 ampułka na 60 litrów wody to Prodibio Start UP.


pozdrawiam

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
Pamiętam o tym eljot12, ale dziękuję za przypomnienie :-)

Dzisiaj akwarium będzie pełniło funkcję nocnika :-)


pozdrawiam



Serio trzeba sikać do akwarium ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.