Chyba mnie nie zrozumiałeś, moc pompy - wysokość podnoszenia w kaseciaku jest zbędna liczy się przepływ. Dlatego słabiutki falownik z takim samym przepływem zrobi taką samą robotę za mniejsze pieniądze i zużywa dużo mniej prądu (wypompuje z komory tyle samo wody), no i jest zazwyczaj znacznie cichszy .
Chyba w każdym systemie filtracyjnym przy akwach dłuższych niż 120 cm niezbędny jest cyrkulator aby mieć czyste dno. Przy zastosowaniu cyrkulatora, w mechaniku wystarczy taki przepływ aby zasysał klocki, więc u chyba większości posiadaczy narurowców popy obiegowe nie śmigają na maksymalnych biegach.
Tak przy okazji pytanie do głównego projektanta . Plezi myślałeś może o projekcie kaseciaka umieszczonego jako tło boczne w formie trójkąta (patrząc z góry). Z przodu akwa równo z szybą boczną z tyłu szerokości takiej aby zmieścić pompę. Znika klockowatość, całość stanowi tło z PCV umieszczonym na tylnej szybie, a robiąc zasys w przedniej węższej części ułatwiamy sobie ustawienie cyrkulacji.