Mam podobny problem z wysokim NO3 w wodzie wodociągowej i dlatego zdecydowałem się dwa lata temu na używanie filtra RO. Jak dla mnie filtr RO to .... filtr RO, nie widzę różnicy czy to filtr domowy czy akwarystyczny. Do celów domowych można filtr zmodyfikować dodając po membranie wkład mineralizujący czy jonizujący i taka woda nadaje się do picia czy też gotowania. Trzeba sobie jednak zdawać sprawę, że membrana osmotyczna nie ma 100% sprawności. Dużo zależy od jakości membrany, jej wydajności, ciśnienia wody w sieci oraz przede wszystkim od jakości wody wyjściowej-TDS.
EDIT poziom NO3 60mg/l to trochę dużo. Dopuszczalna norma dla wody pitnej zarówno w Polsce jak i w EU to 50mg/l.