Skocz do zawartości

Mróz

Użytkownik
  • Postów

    1 392
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Mróz

  1. Mróz

    Crav tank 324x129x103

    Tej paczki zapałek prawie nie widać, ogrom zbiornika widać najlepiej jak Zbyszek jest w środku Piszesz że tylko sump i cyrkulator, czyli te 3 narurowce stoją nieużywane? Faktycznie zużycie prądu bardzo małe jak na taki zbiornik, ja wyobrażałem sobie że to żre sporo prądu ..
  2. Od poprzedniego wpisu dotyczącego inkubacji maleńkiej samiczki minęło 20 dni. Teraz widzę że to nie jednorazowy wybryk, po prostu ryby tego gatunku szybko dojrzewają płciowo i zaczynają się rozmnażać. Wychudzona samiczka z posta nr2 wypluła młode wczoraj, jednocześnie zauważyłem że kolejna już nosi. Dodatkowo dziś widziałem tarło samca alfa z kolejną samicą. Obserwując samicę która zaczęła inkubować wczoraj, dochodzę do wniosku że gatunek ten jest faktycznie zadziorny. Samice wszystkich gatunków które do tej pory miałem w okresie inkubacji chowały się gdzieś w zaciemnionych miejscach, w szczelinach, pod taflą wody itp i dały się z tamtąd łatwo przepłaszać.. inkubujące samice L. joanjohnsonae natomiast cechują się nieco odmiennym zachowaniem, które niezmiernie przyjemnie się obserwuje. Samica zajęła sobie teren nad jednym płaskim kamieniem, w dobrze naświetlonym i nie osłoniętym miejscu, z którego przegania większość ryb - w szczególności samice swojego gatunku, strosząc przy tym płetwę grzbietową. Robi to na tyle zadziornie, że po prawej stronie akwarium gdzie "urzęduje" opisywana samica, na dłużej przebywa jedynie samiec alfa. Kilka zdjęć inkubującej samicy broniącej rewiru Co do reszty bandy Perełek z Likomy.. Nie zapeszając, ale chyba trafiłem na fajny układ. Jak dotąd wśród 10 ryb widzę na pewno dwa samce, które zajmują dwie strony akwarium rzadko wchodząc sobie w drogę. Czasem tylko bardziej wybarwiony (alfa) pogna niegroznie drugiego samca bez większych potyczek. Jak już wspomniałem mam też 3 pewne samiczki, pozostała piątka ryb nie przejawia raczej cech samców więc powoli zaczynam się oswajać że mam układ 2+8. Ogólnie częściej obserwuję przepychanki między samicami niż samcami. Co do agresji zewnątrz gatunkowej, to takowej jak narazie nie obserwuję - C. Hara i P. cyaneorhabdos dla joanjohnsonae praktycznie nie istnieją Jedyne interakcje widać w kontakcie z L.Caeruleus o których pisałem we wcześniejszych postach, wynikają one zapewne z tego że dzielą te same strefy aranżu w akwarium. Poniżej dwie fotki samców: Na dziś to tyle
  3. Mróz

    Demonarium 140x80x60

    Coraz więcej glonów Bajka Sławku! Powtórzę się pewnie, ale dla mnie ten zbiornik to rewelacja!!
  4. Myślę że i tak istnieje ryzyko że stynka trafi do Lichno. Ryby podczas żerowania potrafią wypluć pokarm jeśli coś im nie pasuje (rozmiar itp), tym sposobem Taeoniochromis może podsunąć stynkę pod nos Lichnochromisa. Miałem tak kiedyś z Frejkiem, z reguły wszystko fajnie ale czasem wypluł i stynka trafiała do niepowołanego pyska
  5. Turbo 500 wystarczy na biologię, ona nie potrzebuje jakiegoś mega przepływu. Element który zaznaczyleś czerwoną strzałką to dokładnie Ci nie powiem z jakiego sprzętu jest, wziąłem z piwnicy gdzie leżą dwa duże kartony gratów akwarystycznych Możesz podjechać do jakiegoś marketu budowanego i na miejscu dobrać sobie jakieś rozwiązanie pasujące do twojej pompy ( ja np w kaseciaku mam na rurze i kolanku z pcv). Wiem że nie wszyscy malowali swoje moduły, tylko je odmocz dobrze w jakimś wiadrze i wymień parę razy wode co kilka godzin.
  6. Super, kawał dobrej roboty. Moduły fajnie zgrają się z kamieniami które masz. Wyloty faktycznie będą raczej oki, ale to zawsze wychodzi w praniu, będziesz miał możliwość ustawiania kierunku wylotu wody tak żeby cyrkulacja była optymalna? Któryś z wylotów będzie ruszał taflą wody? Zdjęcie pokrywy- początkowo myślałem że to moja mam nawet te same uchwyty do otwierania
  7. Sławku @Slawek-meszek Ty dziękujesz nam a Tobie nikt To może ja się wychylę i podziekuję w imieniu grona ludzi głosujących bo się chłopie narobiłeś! Dobra robota! Fajnie znać taki przegląd co się komu podoba, ja posiadam bądź kiedyś posiadałem 5 gatunków z pierwszej dziesiątki
  8. Wydaje mi się że kolega Miron teoretyzuje nie mając doświadczenia z tego typu filtracją. Ja również inspirowany Chilumbą @przemo-h poszedłem w filtrację w module. Jak narazie miesiąc po zalaniu (czyli krótko, ale gąbki dojrzewały już 4 miesiące przed zalaniem) mogę stwierdzić że robi robotę pod względem super klarownej wody jak i jej optymalnych parametrów. Bedziesz Pan zadowolony Panie Sławku A w razie problemów, to jak mówisz masz w zanadrzu hydroponikę do zrobienia i przedmuchiwanie cyrkulatorem gruzowiska
  9. Kolejny baniaczek bez piasku, rewelacja! Demony będą tam czuły się jak w jeziorze, bo litraż jak na jednogoatunkowe mają naprawdę zacny Naprawdę przemyślany projekt, te pocięte gąbki w module naprawdę robią robotę no nie? W moim poprzednim zbiorniku purolite klarował wodę, a teraz leży w szafie u Ciebie też błysk To wycięcie pcv na moduł efektowne, powiedz nie chciałeś kleić pvc do szyby a później modułu do pcv? Ogólnie, wielki plus za projekt i aranż, jak dla mnie jeden z lepszych baniakow na forum. Brawo
  10. @marcin73m widziałeś że Twoje akwarium jest na Ebay'u Przypadkiem na to trafiłem, zaraz wiedziałem że znam to akwarium i od razu do galerii
  11. Bierz 5 cm. Coś wydaje mi się za późno pytasz bo masz już prowadzenia na gąbki wklejone w kaseciak
  12. Tak to będą raczej dobre proporcje. Ja to robiłem bardziej na wyczucie do uzyskania pożądanej konsystencji, ale faktycznie jakoś tak wychodziło że na formę z 2 tubek użyłem dwie paczki (paczka 500g) skrobi i szybko leciałem do sklepu po jeszcze jedną Czyli wyszło 1,5 kg na dwie tuby więc blisko proporcji które podałeś.
  13. U mnie 240l stało na podobnej szafce, tylko podparcie miałem na całości bez nóżek. Również wzmacniałem szafkę od środka kontownikami, na pewno nie zaszkodzi Wstaw jeszcze zdjęcie tych nóżek, one są z regulacją? Edit: Tak teraz pomyślałem że zmieniasz na tylko 40 litrów więcej i skoro to 200 litrów stoi bez żadnych złych oznak to również 240 litrów też ta szafka dźwignie.
  14. Hej! Skoro wezwałeś mnie do tablicy to jestem (Tylko poprawka bo w moim 432l ) Teraz do konkretów: 1. Czyszczenie kamieni: bierzesz szczotę, szorujesz, spłukujesz porządnie i gotowe. 2. Do masy ze skrobi ziemniaczanej i silikonu nie dajesz wody. Nie zapomnij przed nałożeniem masy na kamień pomalować go olejem spożywczym - dużo łatwiej schodzi. 3. Ja również z jednej formy zrobiłem dwa moduły. Przykleiłem je po prostu w innej orientacji i nie poznasz że była to jedna forma Filtracja w module to fajna sprawa! Ja akurat mam moduł ścięty z jednej strony na płasko, przyklejony do pcv i wypchany pociętą gąbką i ceramiką - robi to za biolog. Tu foto z góry jak to wygląda: Ten duży kamień jest na tyle duży, że nawet mechanika byś tam zrobił na Twoim Ac2000. Widzę że jesteś zaznajomiony z moim tematem startu akwarium - tam koledzy podawali mi różne sposoby jak można rozwiązać filtrację za tłem, poczytaj
  15. Mróz

    Pytanie odnośnie PO4

    Tu masz wykresy (tabela Buddiego - zapożyczone z Internetu). Czerwona linia - sinice, czarna linia - brak glonu, zielona linia i powyżej - glon. Tylko jeśli chodzi o glon to jeszcze inne czynniki grają dużą rolę, np oświetlenie..
  16. Mróz

    Pytanie odnośnie PO4

    Stosunek NO3 do PO4 jest jednym z czynników wzrostu konkretnych glonów
  17. Z pewnością nie tego WF
  18. Święte słowa. No i sami miłośnicy tych ryb "wytną" je w jeziorze. Fajnie było by gdyby nie było ciśnienia na to żeby trzymać zagrożone WF w akwarium. Kilka większych hodowli w kraju posiadających pewną ilość WF wystarczającą do tego żeby je sukcesywnie rozmnażać i dawać na rynek fajne f1 powinno wystarczyć. Niestety Człowiek wybił już nie tylko takie stworzonka jak "rybki", więc przyszłość Saulosi w jeziorze maluje się naprawdę w czarnych barwach..
  19. Szkoda, Saulosi jest chyba jedną z najbardziej rozpoznawalnych ryb z jeziora, która pewnie niedługo będzie pływała tylko i wyłącznie w akwariach
  20. Zastanawiam się jak to jest możliwe skoro na Ch. Saulosi jest zakaz odłowu, nawet jest ośrodek dopuszczający ryby do jeziora Czy może populacja już się tak odbudowała że można łowić?
  21. Dokładnie, np tak jak na zdjęciu - wylot filtra jest pod wodą i skierowany delikatnie ku górze. Załatwia Ci to przy okazji cyrkulację, której napowietrzacz nie ogarnie
  22. No co Ty, nie musisz łamać lustra wody tak żeby robiła się fala jak w styczniu na Bałtyku u mnie prawie nie słychać
  23. Wszystko tak jak napisał Andrzej. Ze swojej strony dodam, że jak już naprawdę chcesz mieć te bombelki, to ten model jest naprawdę cichy wręcz niesłyszalny.
  24. Witaj! Widać że przemyślałeś projekt pod względem osprzętu i wystroju Dołożył bym jedynie jakiś kamień żeby zamaskować łączenie tła na środku. Zastanawia mnie natomiast połączenie żywiącego się bezkręgowcami L. Caeruleus z P. Interruptus.. Tej drugiej ryby nigdy nie miałem, ale na szybko sprawdziłem w książce W. Sierakowskiego że "w jeziorze żywi się glonami, w akwarium dieta złożona z karm roślinnych". Tu może być ciężko pogodzić potrzeby żywieniowe obu gatunków.
  25. Test pokarmu: - Hikari Cichlid Excel - 12.01.2020 - woda z akwarium - czas 4 minuty Jak widać pokarm ten zwiększył swoją objętość ponad dwókrotnie! Namaczanie więc wskazane. Wykonałem również próbę, pokazującą jak pokarm zachowuje się przy dłuższym kontakcie z wodą. Hikari Cichlid Excel (pływający): • w 4 minucie pomiaru spuchł powiększając swoją objętość dwókrotnie, zmieniając swoją konsystencję w dotyku na gumowatą • w 10 minucie bez zmian w konsystencji i objętości, widoczne zabrudzenie wody i oddawanie do niej drobinek pokarmu (zdjęcie fiolek) • w 30 minucie bez zmian • w 45 minucie objętość granulki pozostała bez zmian, jednak pod naprawdę delikatnym naciskiem opuszków palców straciła swą gumowatą konsystencję dając się łatwo rozetrzeć na papkę • po 1,5 godziny bez zmian, granulki wciąż unoszą się na wodzie • cdn.. wieczorem edytuję jeszcze raz bo muszę wyjść Sprawdziłem to, mój pokarm leżał w kubku dwie doby (śmierdziało niesamowicie ). Całkowity rozkład (samoistne rozpadnięcie się granulki) nastąpił dopiero po około 48 godzinach. Oczywiście granulki bez żadnej ingerencji, bez dotykania itp. Przed rozpadnięciem nie były większę niż po 4 minutowym namaczaniu. (Dodał bym te obserwacje do testu ale już nie mogę edytować) W czasie robienia testu, późniejszych zdjęć i wstawiania posta zostawiłem niewyłowioną część pokarmu w kubku. Myślę że po około 25 minutach jak już wylewałem z niego wodę, zwróciłem uwagę że nie ma większej różnicy pomiędzy tymi w kubku, a tymi wyciągniętymi po 4 minutach. Kiedyś Hikari wpłynęło mi na wzmocnienie, po dłuższym czasie tego samego dnia z kulki była już papka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.