PiotrQ
Użytkownik-
Postów
353 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez PiotrQ
- Poprzednia
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- Dalej
-
Strona 7 z 8
-
Ostro Hari pojechałeś z tymi mbambami... 3 samce/5 samic... Masz tak u siebie ?
-
Pamiętajmy, ze one nie tylko mieszają nieźle, ale i przysługują sie tez wyjadając resztki niezjedzonych pokarmów itp Takie małe stworzonka, a jakze pozytywnie wpływaja na kazde akwa Taka mała gwardia poządkowa
-
Najzwyklejszy budowlany, rzeczny
-
A ze zwirem ich nie miałes ? hmm.. bardzo pozyteczne stworzonka Piotr.
-
Tolku, a pamietasz moze czy był tam serpentynit ? Piotr.
-
Wkoncu sie zdecydowałes na piasek ? Pysiaki i żwir... mi to sie nigdy nie kleiło... Cóż, co przemawia.. No chyba to, ze ogromna wiekszosc podloza w malawi to piasek. Myślę, że jednak nie ma co dywagować nad zaletami piasku. Poprostu sam zobaczysz jak piasek włozysz Widok pysiaków siejących piasak, kopanie dołków do tarła, podkopywanie i inne fajne widoki Piotr.
-
Ja bym tak zrobił. I wielu ludzi tak robi Wrzuca się rybke lub dwie- nieco bardziej odporne na zmiany fizykochemiczne wody, przez kilka dni się je normalnie karmi i... samo sie zrobi Tak. Węgiel out. Czym go zastąpić ? Bezwzględnie ceramiką Ja jak bym mógł to cały bym zasypał ceramiką... Ah jak sobie pomyśle ile podłoza dla miliardów pozytywnych bakteri by było... Piotr.
-
Witam. Na samym początku zaczne od kontrolowanego przerybienia. Dlaczego ? Ponieważ ile akwarystów, tyle rozumowań tego dość złożonego pojęcia. Kontrolowane przerybienie wielu akwamaniaków rozumie jako poprostu nawrzucanie (często kompletnie bezmyslnie) duzej ilosci ryb- a to wcale nie to. Wielu ludzi tłumaczy tez sobie, jak ktos im wytknie w komantarzu na forum, czy galeri, ze ludzie sie myla bo oni maja kontrolowane przerybienie. Pojęcie to należy rozumować na kilka sposobów. KP mozna zrobić np. powiększając liczbę samców, lub ogólnie ryb, że nie będzie miało miejsce cos takiego, jak zajmowanie rewirów- bo będzie to poprostu niemożliwe- Ryby ciągle wpływają na terytorium, przez co broniący go samiec nie ma takiej mozliwosci. Jest wtedy mniej walk i presji.. bo jest wiecej ryb. KP powinno bezwzględnie kojarzyć się kazdemu z większą filtracją Dlaczego ? Proste. Im więcej ryb mamy w akwarium tym więcej jest produkowane 'syfu' (produkty przemiany materi). Więc jeśli decydujemy sie na coś takiego jak KP, to bezapelacyjne w naszym akwarium musi pojawić się nadfiltracja. Teraz do rzeczy. Akwarium które planujesz, ma dość niezłe wymiary, bo większosc ludzi decyduje sie na zakup 'standardów' -120x40x50(h), a Ty masz 50 na szerokości. Mówisz spokojniejsze pyszczaki. Oczywiscie nie ma takiego spokojnego-łagodnego pyszczaka. Ale faktem jest, że wyodrębniono kilka takich gatunków, które odznaczają się zdecydowanie mniejszą agresją, niż wielu innych kolegów z tego samego jeziora. Bez wątpienia do tego akwarium moge polecić Ci Pseudotropheus Saulosi- 1 lub 2 samczyki na 4-5 samiczek. Kolejny mozliwy gatunek to np. cos z Labidochrmis. Może być popularny yellowek lub. np. chismulae, zebroides itp. Tutaj proponuje 1 samczyka na 3-4 samiczki. Myślę też, że powinieneś spojrzeć na prezentacje akwarium kisora, który ma podobne akwarium. Ma w nim saulosi, miał yellowki, co ma ponadto mozesz zobie jeszcze przeczytać - http://www.klub-malawi.pl/prezentacje_z ... kisor.html Daje link, bo mysle ze moze byc to jakis wzór do nasladowania, dla ludzi, którzy zakładaja takie akwaria. Jeśli bedziesz miał pytania do Kisora, to w dziale 'Prezentacje Zbiorników' mozesz pytac do woli. Ogólnie ja wpuścił bym do tego akwa maxymalnie 4 gatuneczki. 3 było by optymalnie. Wszystko zalezy jaka ilosc ryb w gatunku chcesz trzymać. Na 3 gat mozna by dołozyc cos z elongatusów.. np. ornatus, mphanga, chewere.. Opcji jest baaardzo dużo. Pozostaje rzyczyc miłego szukania i wybierania Piotr.
-
Dobra juz nie strasz nam kolegi
-
A oprócz całej tej paniki, zabiegow przy akwa, rybom tez sie dostało.. około 50% z nich wielki wytrzeszcz oczu, spowodowany stresem zapewne.. Ale dzis juz w 90% wszystko wróciło na szczescie do normy.
-
Widze jakas fala nieszczęsc nachodzi... Napisze i ja swoje. Piątek-sobota wybrałem się z kolegą z Klubu Malawi na zaplanowaną wczesniej 2 dniową wyprawke na rybki. Tak tez sie stało- wyruszlismy w piątek wieczorem. Przez noc przy rybkach złapałem kilka łyków za duzo i znajdowałem sie w stanie pozostawiajacym wiele do zyczenia. Na rybach mielismy siedziec do niedzieli. W sobote około 6 rano, kiedy spałem w namiocie, otrzymałem telefon od rozpanikowanej matki.. ''powódź w domu :!: '' Ze tez w takiej chwili, kiedy bylem ledwo zywy... Decyzja jedna. Zostawilismy sprzet nad woda pod okiem kolegów po fachu i szybko do domu. Co sie okazało? Okazało sie, ze mamusia otwierając rolety w moim pokoju, niechcący potrącila rurke wylotową od kubła. Dość niefartownie, aż tak, że ta wyskoczyła poza akwa. Mama oczywiscie nie zauważyła tego. Po jakims czasie było pukanie do drzwi.. to sasiadka - Ze jej cieknie coś po ścianach od nas... Faktycznie pierwsze co zrobiłem to zapukałem do sąsiadki... plamy na suficie i pokapało troche... Po wstepnych obliczeniach poszło jakieś 50 l wody na panele... Bywa. Dlatego zaapeluje do was- jak gdzies się udajecie, to sprawdzcie, czy wszystkie przylepce, rurki, kubły itp. sa szczelne, aby zapobiec takim rzeczom jakie mialy miejsce u mnie. Odrazu mocno przeprosiłem sąsiadke za takie zajście i obiecałem ze odmaluje sciany i wszystko inne co bedzie trzeba odnowic, odnowie. Całe szczęscie obróciła to całe zdarzenie w zart, i smiala sie. Wiecej strachu mialem ja niz ona. Uhhhhh.. Piotr.
-
Kolego nie widzisz ze NIKT Ci nie pomoże ? Tak ciężko to do Ciebie dociera ? Jedyna Pomoc to taka rada, zebys zlikwidował obsadę i przestał katować ryby :!: Jeszcze z czyms takim sie nie spotkałem... mówić, mówić, mówić... Jakiś ewenement jesteś. Tylko ryb szkoda Piotr.
-
płetwy opadają.
-
Mnie temat już bardzo zainteresował. Nie próbowałem tego jeszcze, ale na 100% będę coś próbował Mat moze powiesz cos szerzej? W sumie nie ma sie co rozwodzic, ale jak bys mial jakies spostrzezenia, to daj znać Piotr.
-
No to zostaje zyczyc powodzenia przy robocie Jak sprawuja sie te poprzednie, robione przez Ciebie baniaczki ? Jakie dajesz wzmocnienia do 375? Piotr.
-
A mozesz konkretniej ? Krócej tzn ? Skąd takie wachania temperatury? Czy to jest na poządku dziennym ? Piotr.
-
Jak zamawiałem u szklarza swoje 150/50/50 i powiedziałem mu ze chce z 10, to sie zapytał po co ? Powiedział ze spokojnie 8 wystarczy. Ale jednak pozostałm na swoim i zrobił mi z 10. Nie widział tez sensu w dawaniu poprzecznych wzmocnien- dał tylko 2 podluzne. A czy Kolega ma jakies doswiadczenia w klejeniu akwa ? Ze sie bieze za taka robótke ? Bo ponad 300l na podłodze to dla mnie nieciekawa perspetywa a tym bardziej dla sąsiadów podemną Co do silikonu to są specjalne akwarystyczne do tego. Czarnego koloru najlepszy imho. Piotr.
-
Czemu maja paść? Z jakiego powodu? I ile noszą Ci te pysie ze nie mozesz 'wycyrklowac' ? Jakie to gatunki ? Piotr.
-
A po co wyławiać ? Same dorosna i wypłyna. A jak zależy Ci na narybku to wyławiaj juz inkubujace samice a nie młode z akwa. Piotr.
-
Pewnie że za darmo bym wziął ... niektórym się podoba ... opchnąłbym a za uzyskaną kasę kupiłbym porządny porosty 2,5 m baniaczek hehehe Takiej odpowiedzi oczekiwałem to sie nazywa ekonomiczne myślenie Polaka
-
Ale za darmo byś wzioł ?
-
Mi osobiście podoba się w tym akwarium litraż i ryby- TYLKO .. Asiu, nie no daj spokój z ta reka, szkoda by było
-
Jakie preparaty na różnych etapach życia akwarium?
PiotrQ odpowiedział(a) na MarcinGoluch temat w Woda
Nic dodać nic ująć. Ja dokłądnie tak samo nie stosowałem zadnej chemii w akwa, bo jest zbędna do szczescia. stosowanie chemii uwazam za koniecznosc ostateczną. Podobnie jak Bart podawałem minerałki i witaminy rybciom, a teraz juz raz na jakis czas wleje nawozik dla roslinek ''supraflora'' Complex'', który podarowała mi koleżanka z klubu Piotr. -
A ja nie zagłosuje narazie Brakuje mi w tej ankiecie Marku takiej odpowiedzi jak np. 'często odławiam' Piotr.
-
No dobra. Odemnie zadnej pomocy/rady w swoich tematach juz nie otrzymasz. Chyba, ze oczywiscie zmienisz obsade.. Tak naprawde nie czytałeś pewnie zadnego opisu ryby, którą hodujesz.. BA nie wiesz pewnie nic o ogólnych wymaganiach ryb, które gnieździsz w swoim słoiku. Zgadzam sie. Tabletki troche syfia wode, powodują ogólne zmetnienie, ale jak sie włączy juz wew, to po jakiejs godzinie jest juz, tak jak bylo przed. Piotr.
- Poprzednia
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- Dalej
-
Strona 7 z 8
