PiotrQ
Użytkownik-
Postów
353 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez PiotrQ
-
Mi to jakby podchodzi pod Pseudotropheus tropheops chilumba.. ale jakies niewyraźne i wogóle.. nie bierz tych ryb
-
To taka wrodzona skromność
-
No to mi sie widzisz podoba... że nie pchasz sie na siłe z gatunkami jakie chcesz trzymac w akwa... tylko pytasz czy rybom bedzie dobrze.. Osobiście myslę, że na afre ciutke za małe akwa. Może pomyśl nad Maylandia aurora do saulosi ? Lub nad pysiem rdzawym..
-
Wczoraj samica L. trewavasae OB, 5 min po tarle wypluła całą ikrę. ta co na avatarku
-
Rahit, ale jaką dokładnie afrę masz na myśli?
-
FBF ? Przeicez nasz prezes ma u siebie i stosuje z bardzo dobrymi efektami podobno Zarzucę mu temat, może sie wypowie
-
Skoro jesteśmy przy temacie małych rybek to jeszcze dożuce kilka swoich spostrzerzeń.. Dzis, gdy wrócilem do domu i podeszłem do akwa, jak zwykle woda zaczela się gotować od moich uciech Wszystkie ryby pływały ochoczo przy powierzchni z nadzieją, że sypne im jakies papu Zaobserwowałem wtedy, że gdy cała dorosła obsada jest przy powierzchni, to te dwa małe maluszki wypływają ze szczelin skalnych i zaliczają już pierwsze starcia. Choć rybki te maja pewnie około 10mm to już wykorzystywały każda chwile po to aby sie lac... kręciły się wokół siebie, a nawet lekko scierały się za pyski.. Aż strach pomysleć co będzie za kilka miesięcy heheh.
-
ojej.. :? ale biały... po co wymyslać? Nie lepiej najnaturalniej? Poprostu piasek... Tak będzie pysiom najlepiej...
-
fajna foteczka przy okazji yankee... zrobiłeś coś jeszcze ? heheh
-
Nie wypada sie nie zgodzić z kazdym punktem racja, tam ryby zerują większą część dnia
-
I tu zaczełem sie troszke zastanawiać. Na samym poczatku pragne jednak przyznać rację Mariuszowi, iż Labeotropheusy w akwarium strasznie lubią śmigać w toni, często ustawiają się pod prąd, na lini wylotu wody z filtra wewnętrznego.. No właśnie, ale to w akwa.. W naturze (najczęściej na filmikach z jeziora) widać te ryby nie jak pływają sobie przy skałach, tylko bez przerwy ''jeżdżą'' po nich zeskubując peryfiton... nie przypominam sobie, zebym widział na jakims filmiku jakiegos labcia, który cos tam nie skubie hmm.. a może to tylko kwestia wybierania takich ujęć? zastanawiające...
-
hmm.. a może do szpitala ? :roll: Tam jakoś sobie radzą z takimi różnymi odpadami... muszą je jakoś utylizować... chyba, że się myle
-
hehehhe kisiorku nie podołał byś ? .
-
No napewno jest łatwiejsza do strawienia przez pyśki.. Ale nalezy tez pamietac o chyba najwazniejszym.. We wrzątku ginie wiele nieporządanych bakterii itp, które moga zaszkodzic naszym rybom...
-
eee z Wołowa jak już. 8)
-
Czyli zapewne podajesz im makaron gotowany z uzyciem soli ? Bo tak się go przygotowuje do rosołów, zup itp
-
Jakie to dokładnie tło? Ja podniósł bym poziom dekoracji... A wątpie w to zeby tło skaliste sprowokowało, ryby do pływania w wyzszych partiach wody. U mnie mam tło zewnętrzne (czarny brystol), niewysokie dekoracje, a rybska hulają we wszystkich partiach wody... nieraz starają sie też hulać nad powierzchnią, ale ogranicza im to szyba Najlepiej moim zdaniem było by gdybyś pokazał fotkę akwa, to coś ewentualnie doradzimy. Pyszczaki to bardzo szerokie pojęcie. Nie wszystkie tak jak napisałeś ruszają się tylko w obrębie skał... Zapewne to stwierdzenie tyczyło się ryb z grupy mbuna.
-
chciałbym, ale nie mam aparatu... Jestem zdany na łaske kolegi. Jeśli będzie miał wolny aparat to pozyczę, i postaram się pofocić maluszki. hehehe złapanie takiego maluszka w miare zeby było go widac bedzie niełatwe, ale cóż, próbować trzeba
-
u mnie w akwarium też kitraja sie 2 maluchy Jeśli jakies maluchy znajdą sobie dobrą szczelinę, gdzie będzie blisko kawałek glonka i będą spadały jakies resztki pokarmów, to z dnia na dzien szanse na przetrwanie kazdego malucha rosną
-
hehe to samo pomyslałem... no i moze jeszcze kilka ryb bym z tamtąd wybrał
-
Ja osobiście jeszcze jakieś pół roku temu podawałem ryż i kaszke kus kus. Pokarmy oczywiscie jako uzupełniające, raz na 7-10 dni.. Saulosi szamały to ładnie. Nalezy pamiętać, ze nie mozna podawac ryzu, gdy gotowało sie go z uzyciem soli.. Ryż trzeba kroic na bardzo małe kawałki, zeby był bez problemu strawiony przez ryby. Kaszke przygotowac jest łatwo- sypiemy ją do płytkiego naczynka i zalewamy na kilka minut wrzątkiem, aż zpęcznieje. Następnie płuczemy chłodną wodą i przekładamy do zbiorniczka z woda akwariową, po kilku minutkach wlewamy do akwa Smacznego
-
Ja podobne zdanie mam nt. nadawania nazw handlowych rybom...
-
To wprawdzie nie jest filmik z jeziora, ale tez przedstawia naszych ulubiencow.. w jakiejs hodowli - instytutucie.. Georgia Tech School of Biology czas trwania 2:37 http://video.google.pl/videoplay?docid= ... ake+Malawi
-
pyszczak wysmukły to Labeotropheus trewavasae Jasiu. Natomiast Pseudotropheus elongatus nazywany jest pyszczakiem wydłuzonym Rozumiem ze do 100x40x40. Proponuje jednogatunkowe np. z Pseudotropheus Msobo Magunga Jeśli miałbym taki baniaczek to własnie tymi pieknymi rybkami bym go obsadził...
-
Moim zdaniem spokojnie wystarczy ten filterek.
