18 stycznia miałeś NO3=50, podmieniłeś 1/3 wody, więc zakładam, że NO3 mogło spaść do poziomu 35 jednostek. Tydzień później piszesz, że masz znów ok. 50 jednostek - jak dla mnie to nie ma tutaj żadnej magii. To zwykła matematyka. I znów wymieniłeś 1/3 wody, za tydzien pewnie bedzie ze 45.
Moim zdaniem powinieneś podmieniać pod 1/3 ale co 3-4 dni, aż zbijesz NO3 do akceptowalnego poziomu.
Pamiętaj tylko, że 3x podmiana po 1/3 nie wyczyści Ci zbiornika do zera
Trochę matematyki teoretycznej ( nie biorę pod uwagę przyrostu zanieczyszczeń przez ryby w trakcie wyliczeń)
Start: 50 jednostek
podmiana 1/3: 50 - 1/3*50 = 33
podmiana 1/3: 33 - 1/3*33 = 22
podmiana 1/3: 22 - 1/3*22 = 14,6
podmiana 1/3: 14,6 - 1/3*14,6 = 9,7
podmiana 1/3: 9,7 - 1/3*9,7 = 6,4
podmiana 1/3: 6,4 - 1/3*6,4 = 4,3
...
to wyliczenie zakłada, że spuszczasz z akwarium 1/3 wody jednorazowo. Jeśli spuszczasz mniejsze porcje na zasadzie: spuszczasz wiaderko, wlewasz wiaderko, spuszczasz .... to w ogóle te wyliczenia biorą w łeb, bo wtedy nie podmieniasz 1/3 wody ale o wiele mniej, bo wykonujesz de facto kilkanaście podmian ale o dajmy na to 1/10, zakładając, że masz zbiornik 100l i wiadro 10l. Tutaj obliczenia będą wyglądać mniej więcej tak:
start: 100l
podmiana: 100l -10l = 90l czyli podmienilismy 10% wody
1/10: 50j - 0,1*50j = 45j
podmiana: 100l (bo wlałeś wiaderko, więc zbiornik znów jest pełny) - 10l = 90l
1/10: 45j - 0,1*45j = 40,5j
podmiana: 100l - 10l = 90l
1/10: 40j - 0,1*40j = 36j
Czyli podmieniłeś 3 wiaderka wody w 100l akwarium, więc niby podmieniłeś 1/3. Ok, to prawda, ale stężenie wcale nie spadło o 1/3. Zauważ, że w wyższym wyliczeniu po podmianie o 1/3 mieliśmy w akwarium 33 jednostki, teraz 36.
Zapewne moje wyliczenia też nie są idealne, bo chemię miałem lata świetlne temu, ale mniej więcej powinny się zgadzać.
W świetle powyższego żadnej magii u Ciebie w akwarium nie ma. Nie szukaj na siłę czynnika, który nie wystąpił