Moje ryby napewno śpią gdy w pomieszczeniu nie świeci się światło ... napewno jest to główny determinant długości ich snu. Faktycznie moje ryby po jakiejś godzinie może minimalnie dłużej od zgaśnięcia wszelkich świateł nikną w skałach i komarują aż miło ... fakt, że ich właściciel bywa aktywny do 1-2 w nocy raczej im tego nie ułatwia. Gwałtowne zapalenie światła wykazuje to jednoznacznie ... ryb poprostu nie ma. Nieraz w świetle diody od grzałki, gdy światła zgasną widzę, że rybcie trochę pływają ale niezbyt długo. Zgaszenie części świateł a pozostawienie np lampki nocnej i światła monitora nie pozwala im spać, często są bardziej apatyczne i ospałe ale jednak pływają. Myślę, że czasem zapadają w sen i wtedy gdy światło się świeci ... kiedyś zapomniałem zgasić rybą światło ( w kotniku, nie mam tam elektronicznego wyłacznika ) i po 3 dobach ryby były bardzo apatyczne ale chyba jednak jakiejś drzemki zaznały, w każdym razie jeżeli nie spały są bardziej wytrzymałe na brak snu niż ja