Skocz do zawartości

spiochu

Klubowicz
  • Postów

    3 279
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez spiochu

  1. W wodzie. Wysłane z telefonu
  2. Mam dylemat. Samiec Maingano już ze 3 tygodnie siedzi w odosobnieniu i w głównym akwarium nic jak do tej pory nie padło. Czyli to jednak on był sprawcą wszystkich moich problemów. Ponieważ jednak był on jednocześnie najpiękniejszym osobnikiem (co najmniej swojego gatunku jeśli nie w akwarium) to zastanawiam się czy jest sens spróbować przenieść go z powrotem do głównego akwarium. Czyli czy jest szansa, że w odosobnieniu mu przeszło? Strasznie nie chciał bym się go pozbywać... Wysłane z telefonu
  3. A co ma Matrix do przepływu? Skoro pompa nie siorbie to znaczy, że przepływ przez złoże jest wystarczający. Za dużo otworów wlotowych i to cała tajemnica. Masz 10 szczelin o powierzchni 5 cm2 każda co daje olbrzymią powierzchnię 50 cm2... Porównać to można do zwykłego mechanika z gąbką, tyle, że tam śmieci maja większą szansę wpaść na gąbkę. A i tak problemem są gówienka zbierające się pod gąbką... Moim zdaniem powinieneś zakleić po 3 szczeliny z każdej strony a pozostałe lekko zasłonić. Wysłane z telefonu
  4. TMBT musisz zastosować około 2-3 ml/litr wody. Jeden korpus to po pierwsze za mało, po drugie IMHO za mały przepływ będziesz miał. Wysłane z telefonu
  5. Skimerek do mnie przyszedł w zeszłym tygodniu czyli po jakimś 3,5 tygodnia. faktycznie czekam fajny jest chociaż u mnie nie zebrał całego pyłu z powierzchni wody. Muszę chyba coś pokombinować z cyrkulacją bo mam wrażenie, że woda na tafli nie dopływa do końca akwarium. Chińczyk dorzucił w gratisie jakąś sztuczną roślinkę choć wyglądającą całkiem przyzwoicie Wysłane z telefonu
  6. Jak wyszły cenowo? Do ilu dorastają? Wysłane z telefonu
  7. Minimalna kuracja to 10 dni a Ty dopiero 4 dni podajesz ML... Wysłane z telefonu
  8. Wysłane z telefonu
  9. spiochu

    Brązowe coś

    Andrzej, gratuluję cierpliwości Tylko o ryby nie pytaj bo coś czuję w miesiącu, że to będzie niezły mix Wysłane z telefonu
  10. Chce mi się tym bardziej, że mam znacznie bliżej niż myślisz bo jestem aktualnie na Bemowie do jutra. Od poniedziałku tu siedzę. Wysłane z telefonu
  11. Jako prowokator spotkania nie wiem jak to napisać ale... może nie nie być. Robię mały remont, jestem w plecy z czasem (ach to schnięcie gipsu) a jutro muszę wszystko skończyć na tip top. Obawiam się, że mogę nie przyjechać Wysłane z telefonu
  12. No to jasne, nie wiem, wydawało mi się, że gdzieś na forum przeczytałem W takim razie, biorąc pod uwagę cenę Flippera max to jednak poszedł bym w Tunzę za te 270 zł. Zawsze 100 w kieszeni. Wysłane z telefonu
  13. Moim zdaniem z biologią jest trochę jak z inwestowaniem - najważniejsza jest dywersyfikacja. Wyobraźcie sobie przypadek choroby - trzeba podać leki do głównego baniaka i to takie, które zabiją biologię. Co wtedy? Będziecie kamienie lub piach wyjmować dostarczając rybom dodatkowego stresu? Mając ceramikę jedna chwila i już jest poza obiegiem i czeka na zakończenie kuracji aby podjąć pracę. Albo musicie na chwilę postawić małe akwarium aby zrobić kwarantannę czy odizolować rybę? Co wtedy? Też zabawa z kamieniami i piachem? Czy może łatwiej wyjąć z połowę ceramiki z głównego akwarium i już mamy gotową biologię. EDIT Daleko nie szukać - post #61 http://forum.klub-malawi.pl/topic/18606-dziwne-zachowanie-pyszczakow/?page=7#comment-269723 Wysłane z telefonu
  14. Biorąc pod uwagę, że w zasadzie czyszczę tylko stroną z nożem to teraz rozważał bym zakup czyścika Tunze. Szczególnie, jeśli do czyszczenia byłaby tylko przednia szyba bo żeby go przełożyć na boczną trzeba jednak ręce włożyć. Zaznaczam jednak, że nie widziałem nawet Tunze na oczy. Wysłane z telefonu
  15. Wszystko zależy od ilości kamieni które będziesz miał. Im ich więcej tym piasku mniej. Na 200x50 zużyłem jakieś 40 kg piachu. Wysłane z telefonu
  16. Byle bym nie zapomniał, byle bym nie zapomniał... Wysłane z telefonu
  17. Jak już pisałem - mam ten sam "problem" z TMBT, czyli zarasta jakby śliską pleśnią. Ale jednak działa i to bardzo dobrze bo NO3 mam na poziomie 5 a PO4 ledwo co się zaznacza na skali Saliferta. Widocznie woda RO/DI z jednej strony sprzyja dobremu pochłanianiu fosforu i być może to jest też powodem takiej pracy TMBT. Zaznaczam, że u mnie siedzi w kasecie tuż pod pompą. A ponieważ u mnie rybki też padały ale choroba została wykluczona i wszystko wskazuje na agresora to nie upatrywał bym się obecnych problemów kolegi w takiej a nie innej pracy TMBT... Ichtiopatolog powiedział mi, że najgorszy dla ryb jest stres. Wtedy nawet bakterie które spokojnej rybie nie szkodzą, mogą stać się aktywne i doprowadzić do choroby. Jak to ładnie ujął opisując mój przypadek "Zazwyczaj w takim przypadku uzłośliwia się normalna flora bakteryjna będąca w środowisku." Podejrzewam, że najważniejszym powodem obecnego stanu były przenosiny i mimo wszystko trochę inne parametry wody pomimo wlewania wody RO/DI do starego akwa. Oczywiście to tylko moje domysły bo lekarzem nie jestem a i doświadczenia dużego nie mam. Acha, jeśli faktycznie chcesz spać spokojnie to wyjmij TMBT bo jednak każde akwarium jest inne. A jeśli nie Ty to chociaż koledzy będą spokojniejsi Wysłane z telefonu
  18. Dziękuję. Tu masz temat o powstawaniu: http://forum.klub-malawi.pl/index.php?/topic/17387-Tło-w-"Malawi-by-Piotr-II" Akwarium stoi w domku jednorodzinnym. Wysłane z telefonu
  19. No raczej 400m za mocny. Wysłane z telefonu
  20. Ależ demonizujecie tą wodę RO/DI... I jaki fajny argument sobie znaleźliście... Ech... Led4grow - nie poddawaj się. To najważniejsze. Wysłane z telefonu
  21. Rzekłbym - elegancko Wysłane z telefonu
  22. O 120... Wysłane z telefonu
  23. Ktoś coś więcej? Jak się boicie jechać na Ursynów to zaproponuje coś w centrum Mam wniosek formalny - trzeba Henia i Krzysia posadzić na przeciwległych końcach stołu bo się coś znów zaczęli delikatnie ścierać między sobą Wysłane z telefonu
  24. Ja jednak zaproponuję to samo co pozner - zanieś jedną rybę w najgorszym stanie do ichtiopatologa. Ważne, żeby była jeszcze żywa. Oczywiście będzie ona na straty plus pozbędziesz się z portfela ze 100 zł, ale będziesz miał pewność co to za choroba. Wysłane z telefonu
  25. Mam nadzieję, że to "dorastanie" akwarium to nie było na zasadzie wlania wody i czekania, tylko dałeś jakieś bakterie na start Po nocy nie ma co mierzyć bo sztuczne światło przekłamuje wyniki. Z ciekawości - czym mierzysz? Wysłane z telefonu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.