-
Postów
895 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Bojar
-
Nie. Nie będzie tak źle. Kamyków kilka będzie Cały czas jeszcze nad tym zestawieniem myślę. W ostateczności dam 3 gatunki
-
Z dziękuję. Ja też się cieszę z możliwości powrotu do pyśków
-
Dzięki tak zrobię. Ciekaw jestem jak to się poukłada z czasem
-
Tak, tylko czy reszta nie będzie siedziała w kącie? Zarybić po 8 czy raczej 10 sztuk/gatunek
-
Saulosi już nie chcę bo kiedyś miałem. Twoja podpowiedź rzeczywiście pasuje kolorystycznie. Zastanawiam się tylko nad dietą i agresywnością afry. Spasuje ?
-
Witam po dłuższej nieobecności. Dzieci odchowane, sprawy pozałatwiane więc moge wrócić do mojego ulubionego biotopu czyli Malawi Akwarium stand 375l z tłem DIY z Ceresitu. Filtracja 2x kubeł + wewnętrzny Zdecydowałem się na obsadę ryb wszystkożernych o mniejszej agresji Gatunki, które muszą być to: Labidochromis caeruleus Melanochromis cyaneorhabdos 'maingano' Myślałem o dołożeniu do tego zestawu coś z poniższych (wg preferencji) Cynotilapia afra (Cobue) Iodotropheus sprengerae Pseudotropheus saulosi Doradźcie celować w 3 czy 4 gatunki? Jakie zestawienie najlepiej zagra, Ryby postaram się nabyć z dobrego źródła Akwarium ma służyć dekoracji i wychowaniu młodego akwarysty.
-
Ja mam właśnie te "odgłosy grzechotki. To od wirnika i u mnie uspokaja się po odpowiednim "ustawieniu". Zresztą jak wszystkie tego typu urządzenia cichną po pewnym czasie, po zabrudzeniu. Ten Atman to i tak nic przy mojej starej głowicy PH802. To było głośne monstrum
-
ten Matyld to pewnie od Maylandia oddaj go bo to akwarium jest za małe na takie rybcie
-
Ok zapytam ale Dainichi nigdzie nie ma
-
U mnie z Atmanem 202 i gąbką 3 jest to samo a zestaw chodzi już ponad rok. Musisz dobrze ustawić/poruszać głowice. Czasami załapie i chodzi prawie bezgłośnie Niestety tylko do następnego czyszczenia/poruszenia.
-
Że się wtrącę z pytaniem Wiesz gdzie można kupić Dainichi lub NF ? Bo szukam i wszędzie braki. A może źle szukam ?
-
Muszę zapytać lekarza co tez mi przepisał........ Oczywiście "trafną" i dzięki jeszcze raz.
-
Dzięki za trefną uwagę ale hehe po uspokojeniu w zbiorniku kilka młodych "samic" zaczyna się zmieniać w samce Teraz musi więc zostać w tym układzie ale będę poszukiwał jeszcze samic. Dzięki za rady.
-
Mieliście dużo racji. Zrobiłem małe przetrzebienie i zrobiło się spokojniej i barwniej Pierwszy raz wybarwiły mi się Axelrodi Zadecydowałem oddać całkowicie mpangi, poleciał agresor red-red a do wyłapania zostały 2 ukryte jak dotąd samce saulosi i samiec axelrodi Zostanie układ 2+3 saulosi (docelowo będę zwiększał obsadę samic), 1+3 (ewent 2+3) axelrodi oraz 1+3 (jedna samica niestety nie przetrzymała) red-red. Powinno być barwnie i w miarę spokojnie. Mix pozostanie planem na przyszłość Dobrze kombinuję ?
-
Harisimi nie ukrywam, że czekałem na twoją radę Fakt, że w ciągu 1,5 roku miałem w obsadzie tylko 1 zgon. Niemniej w ostatnim okresie walki się nasiliły i obsada straciła swój urok Myślałem nad zmianą bo łatwiej by mi było oddać całość niż zredukować kilka sztuk. Nowa obsada miała by być z natury łagodniejsza i bardziej wszystkożerna stąd pomysł na mix aulonki z yellowkami i rdzawymi (lub inny zestaw zaproponowany przez Was) Po ostatnich doświadczeniach chce mieć maksymalnie 3 gatunki w 375l. Na teraz jako, że wreszcie mam troszkę czasu - długie L4 - zabieram się za obserwację i redukcję posiadanej obsady. Niemniej rady na temat nowej mile widziane
-
ech tak to jest jak człowiek myśli o 100 rzeczach na raz czytałem o msobo i jakoś tak się napisało Oczywiście pływają Pseudotropheus el. mpanga sorki za ewidentną pomyłkę
-
Tak wiem, powinienem zrobić to już dawno ale nie bardzo miałem czas i komu je oddać Teraz raczej celuje w wymianę obsady no ale..... jestem podatny na sugestie
-
2 samce w tym jeden dominant 4 samice
-
Leją resztę a zwłaszcza siebie nawzajem co mnie dziwi bo: - 2 samce z czego jeden ignorowany i cztery samice dostające od "szefa" baty na przemian - baty dostają też msobo co mnie troszkę dziwi
-
Witam po dłuższej nieobecności na forum Od półtora roku funkcjonuje u mnie standardowe 375l z Maylandia estherae red red, Pseudotropheus saulosi, Cynotilapia axelrodi oraz Pseudotropheus el. mpanga. Według wstępnych zamierzeń skład zespołu miał byc inny ale jak wylądowałem po rybcie u hodowcy to z braku niektórych gatunków i z polecenia "fachowca" wyszło co wyszło. Generalnie akwarium funkcjonuje bez zarzutów ALE niestety trwa wieczna wojna, której z zamierzenia chciałem uniknąć. Co ciekawe bryluje w walkach red-red i saulosi Chciałbym jednak mieć coś innego. Zestaw bardziej spokojny i niekoniecznie roślonożercy Połączenie aulonek z wszystkożerną mbuną np Aulonocara Jacobfreiberg, Labidochromis caeruleus+ rdzawe Może jakiś protomelas ? Proszę o poradę co pomieszać aby było troszkę spokojniej niż w moim obecnym składzie
-
smile - gostek ma najwyższa marżę jaką widziałem Ale dzięki za namiary
-
Chętnie tylko mam odwieczny problem z czasem Na razie muszę się dowiedzieć czy już mój zamówiony czasem nie czeka
-
smile 84 - a możesz podesłać linka do ceresitu z allegro ?
-
Najpierw zrobię tło. Wsadzę kamienie i zobacze jaki efekt będzie. Niestety z powodu chronicznego braku czasu idzie mi to jak po grudzie
-
Właśnie zamówiłem przez kumpla Worek 25kg około 65pln będzie kosztował Chętnie odsprzedam cześć (np 1/2) ale sprowadzenie troszkę potrwa. Jak możesz poczekać to na pewno się dogadamy.
