Ja mam bardzo małe doświadczenie z Msobo, jak widzicie na fotce dopiero zaczyna wybarwiać się jeden samiec. Ogólnie wszystkie ryby mam w tym samym wieku, demasoni jak i hongi już kilka razy podchodziły do tarła, a Msobo za to się nie biora:)
Małe pytanie, mam potencjalnego kandydata na samca Msobo, ma pomiędzy 4-5 cm, jak myślicie, czy to samiec?
Jak długo może trwać pełne wybarwianie od takiego momentu, jeśli to samczyk?
Więcej fotek http://picasaweb.google.pl/marcinmarg/PsMsoboMagunga#
piękne podsumowanie Hari każdy ma jakieś przemyślenia i marzenia i plany i je realizuje .... w cudzych zbiornikach w takich watkach
bo jak to bym damasony zostawił a do nowego to bym dał .... oj bym dał .... bym zbankrutował ale dał ... miomo że mam w wiekszosci non mbune to bym dał mbuna ... dwa wyasione gatunki są w tanmalu ... w cenniku odłowowym ... ale to ja a ty to ty
Przyłącze się do dyskusji, być może u moich rodziców będzie wolne "240l" profil, tak przeglądam cennik i ofertę Tan-Mal, co tam można by nietypowego włożyć do tego akwa? Jakieś propozycje, bo narazie nie mam żadych faworytów.
Ja jakiś czas temu tez pisałem że moje rybska pochowane siedzą, ale przeszło im to po czasie. Demasony też mi dwa padły, ale moje dostały łomot od swoich mocniejszych kumpli, eliminacja wewnątrzgatunkowa, u Ciebie jak piszesz nie ma takiej opcji, hmm nie wiem. Poczekaj może bardziej doświadczeni koledzy coś odpowiedzą.
Witam w ofercie Tan mal znalazłem Pseudotropheus msobo Lundo ktoś potrafi pwoiedzieć czym rożnią się od msobo magunga? Może ktoś posiada jakies fotki lub ma je w swoim akwa?
mnie co zastanawia to obsługa tych zbiorników, wiadomo lokal taki powinien być jak najdłużej otwarty jak również sobota niedziela a w akwa czasem posprzątać trzeba. Trochę nie za bardzo przed klientem pijącym kawę latać z wiadrami czy coś tam w akwa grzebać, Zostaje noc jeśli lokal byłby czynny 7 dni w tygodniu.