Skocz do zawartości

Andrzej Głuszyca

Użytkownik
  • Postów

    15 682
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Andrzej Głuszyca

  1. I od tego bym zaczął. Nawet bym zadzwonił bo szybciej.
  2. Ja przy użyciu nowych wkładów zawsze przepuszczam przez nie gorącą wodę przez minutę , dwie. Służy to otwarciu się porów przez co węgiel jest bardziej skuteczny. Czy na pewno tak jest ? Nie wiem. Ale nigdy po laniu wody przez korpus z węglem nie miałem problemów . Co do prędkości lania to leję w miarę wolno , czemu służy do regulacji kranik zamontowany na wylocie.
  3. Chodzi Tobie o gradację. TAK..O,8 - 1.2 to bardzo dobra opcja i polecana . Grubość warstwy czyli tego co leży na dnie to 2-3 cm . Nie należy tutaj przesadzać ale pamiętaj , e żwir czy też piasek to też miejsce na bakterie nitryfikacyjne.
  4. Ta "choroba" zostaje na zawsze.
  5. @Ensa Jest w Szczecinie gość , który kiedyś sprowadzał ryby z Niemiec i handlował. Nie wiem jak teraz. Wiedze na ich temat też miał ogromną. Chwilę poszperam po forum powiem kto to jest. Kiedyś się nawet intensywnie tutaj udzielał. Może też być tak , że go znasz. Już znalazłem. @AFOL Popytaj jego . Ostatnio był tutaj w kwietniu.
  6. Już nie prowadzi hodowli.
  7. Mam TV nad akwa. Dolna krawędź TV wisi 160 cm nad podłogą ( 42 cale TV). Możesz śmiało wieszać 130 cm nad podłogą. TV jest pochylony pod niewielkim kątem do podłogi. Ogląda się bardzo dobre leżąc czy też siedząc.
  8. Głowy nie dam ale wygląda jak posocznica. Mogę oczywiście się mylić.
  9. Prawdopodobnie temperatura wody też ma wpływ na czas " potrząsania "wody w fiolce. Stąd wyniki będą różne. Dla mnie ten test jest po prostu nie do zaakceptowania skoro nie ma w nim stałej jaką jest czas " potrząsania" . Ja nikomu go nie polecę .
  10. Czyli te testy działają na zasadzie : jak wysokie chcesz NO3 ? 20? Będzie dwadzieścia. 30 ? Będzie trzydzieści. 40 ? Będzie czterdzieści. A tak poważnie to myślę , że warto Twój temat podwiesić aby można było szybko do niego dotrzeć i zaprzestać w związku z Twoimi wynikami polecania tego testu. Ale tutaj odnośnie powieszenia to tylko sugestia do Bartka @Bartek_De
  11. Tomku.. a ten proszek po jakim czasie się rozpuszcza o ile się rozpuszcza?
  12. Andrzej Głuszyca

    Pokarm

    Ja bym jeszcze dla urozmaicenia polecił Spirulinę ( granulat lub płatki) . Miałbyś trzy pokarmy , dwa dla roślinożerców a jeden dla wszystkożerców. Czwarty czyli Tropical D-Allio Plus granulat podawaj raz w tygodniu.
  13. Ja uważam , że apteczka malawisty czy ogólnie akwarysty jest jak najbardziej wskazana. Pod pojęciem apteczka nie trzeba rozumieć szafki wypełnionej wielką ilością leków. Wystarczy jeden lek na pasożyty , najtańszy uzdatniacz wody i choćby wata JBL. W sprzyjających warunkach pasożyty atakują nagle znienacka . A tu pech bo weekend długi i nie ma jak i gdzie kupić. Albo robię podmiankę nawet przez węgiel a coś jednak się dostaje do wody. Już tak miałem. Szybki wyjazd do Trzmiela i sprawa załatwiona. Kupiłem co musiałem. Ale wtedy mieszkałem we Wrocławiu. Teraz mieszkając na " wichurze" bym stracił ryby. A taki problem dotyczy wielu z nas mieszkających poza dużymi miastami. Popieram pomysł z apteczką ale bez przesady z ilością medykamentów.
  14. @Misyo Nie jestem od tego aby ocenić wykonawcę Twojego stelaża ale niestety znamy tylko Twoją opinię . Brakuje nam wypowiedzi drugiej strony czyli wykonawcy. Jak sam widzisz wszyscy przedmówcy mają inny osąd od Twojego. Łatwo powiedzieć : nie polecam. Napisz chociaż czy kontaktowałeś się z nim , czy wyjaśniałeś sprawę , czy jakoś wspólnie próbowaliście dogadać się bo to nie wynika z Twojego wpisu ? Faktem jest , że go oznaczyłeś. Może się odezwie. Może faktycznie zaliczył wtopę albo po prostu się nie zrozumieliście ?
  15. Czyli prawdopodobnie zmienili coś w składzie odczynników. Problem bardziej będzie dotyczyć takich jak ja co kupili testy w kompletnych pudełkach kilka lat temu a teraz tylko dokupują uzupełnienie z nowym składem a instrukcje mają ze starym składem. Generalnie był dużo skarg na JBL i może coś zmienili ? Szkoda tylko , że dowiadujesz się z autopsji. Wyobraź sobie ile "przeinaczonych " wyników musiało być .
  16. Czyli taka sama jak moja.
  17. Zrób zdjęcie łyżeczki z jakimś odniesieniem np. do zapałki aby porównać . Może masz łyżeczkę z większą pojemnością? Tomku... teraz to tylko Wołoszański może to rozwiązać. A tak poważnie to podejrzewam , że coś pewnie zmienili w składzie tego proszku lub kropel i stąd różnice w ilości dodawanego proszku do testów. Jeżeli tak jest to szkoda , że nie ma gdzieś informacji. Kupujesz np. raz całe opakowanie a potem tylko uzupełnienia gdzie są tylko krople i proszek i wtedy mamy dziwne wyniki . Ja mam łyżeczkę jak na zdjęciu poniżej. Zawsze dodawałem dwie porcje proszku. Faktem jest , że od lat nie robiłem tych testów ale warto wiedzieć . Po prostu kupując nowy test warto najpierw sprawdzić opis.
  18. Masz rację Tomku . To jest błąd producenta. Najpierw myślałem , że to nasz polski dystrybutor zawalił ale polski dystrybutor nie drukowałby ulotek w wielu językach tylko w polskim. Stąd wniosek , że to wina producenta. Można pisać do Niemiec i próbować rozwiązać problem. Gdyby to był polski dystrybutor to myślę , że z Michałem z Trzmiela można by porozmawiać. Ja mam opakowanie z 2019 i jest tam ulotka w postaci małej książeczki z opisem jak na zdjęciu niżej. Taki brak zapisu z pewnością sieje potem wątpliwości i klienci odchodzą do innej firmy. Myślę , że to w interesie JBL jest aby drukować w sposób właściwy.
  19. Mam stare testy JBL i w miarę nowe Zoolek . To faktycznie oprócz wersji obrazkowej jest też opis załączony w instrukcji . JBL w formie książeczki w kilku językach a Zoolek w formie ulotki wkładanej do pudełka. Kupując uzupełnienie raczej nie ma żadnego opisu. W pudełku jak kupujesz powinien być. Jeżeli nie ma to błąd.
  20. Ma klimat Tomku. Po prostu super.
  21. Panowie.. chyba się rozpędziliśmy w tym temacie. Jest to temat w dziale OBSADY a my z uporem maniaka rozmawiamy o karmieniu i wpływie karmienia na nasze ryby.
  22. Wg mnie są w sam raz dla małych ryb i dużych . Może nie każde ryby będą je z apetytem zjadać ale moje się nim zajadały. Przynajmniej warto spróbować. A jak coś można ten pokarm po prostu pokruszyć. Jest tak jak mówisz Bartku.
  23. Jest on w kształcie cienkich świderków. Średnica mniej więcej 0,5 - 1.0 mm a długie na 2-3 mm.
  24. Też używałem ten pokarm dla pyszczaków. Nie miało znaczenia czy dla mięso czy roślinożerców. Wcinały jedne i drugie. Teraz używam w innym biotopie i ryby szaleją za nim. Bardzo dobry pokarm. I nie trzeba namaczać.
  25. W poniższym temacie koledzy wypowiadają się na temat tego pokarmu i polecają inny. Zamiennika jako takiego nie ma. Jest po prostu inny pokarm.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.