Skocz do zawartości

Andrzej Głuszyca

Użytkownik
  • Postów

    15 685
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Andrzej Głuszyca

  1. Czym innym jest sam aragonit ( z opisu wynika , że ma nawet domieszkę ołowiu ) a czym innym jest piasek aragonitowy. https://pl.wikipedia.org/wiki/Aragonit Pewnie myślałeś o piasku aragonitowym czyli jak podejrzewam o czymś takim co pewnie i tak pochodzi z aragonitu: https://www.akwarystyczny24.pl/produkt/piasek-koralowy-aragonit-1kg-naturalne-podloze-do-akwarium-morskiego-tanganika-malawi-637 https://pl.wikipedia.org/wiki/Żywy_piasek
  2. @jarekf Masz już jeden temat o starcie biologicznym akwa i to jest ten temat tutaj. Nie dubluj tematów. Uzupełnij tylko ten temat o parametry bo pierwszy post z tamtego tematu nie dał się tutaj przenieść. I będzie wtedy wszystko w jednym miejscu.
  3. W takim razie temat zamykam i życzę powodzenia w hodowli.
  4. Akwa masz chyba 112 litrów. Jeden helmet nie zrobi tam porządku jeżeli chodzi o okrzemki. Włóż tam z 8 sztuk małych , młodych.. Tego preparatu nie znam to się nie wypowiem na temat jego skuteczności. Zastosuj co uważasz za stosowne. W opisie faktycznie jest napisane aby na czas stosowania :kuracji" usunąć węgiel. Jeżeli go zastosujesz to zrób tak z węglem jak napisałem powyżej.
  5. Możesz śmiało na kilka dni wyciągnąć co nie przeszkodzi funkcjonowaniu filtra i biologii. Tyle , że służy on między innym do absorbowania wszystkiego co organiczne, do absorbowania metali , leków i innych różnych pierwiastków. Nie wiem co chcesz zastosować na okrzemki ale piszesz o wlewaniu czegoś , czyli domyślam się ,że jest to jakiś specyfik chemiczny? Jeżeli tak to po jego zastosowaniu własnie warto będzie użyć węgla przez 2-3 i potem go wyrzucić. Jeżeli jest tak jak napisałem to lepiej ten węgiel co masz teraz wyjąć, wlać specyfik i po "kuracji" włożyć ponownie węgiel na 2-3 dni i go wyrzucić a potem zastąpić nowym , czystym. Może zamiast specyfiku wrzuć kilka młodych helemtów i nie będziesz musiał kombinować a one na lata zapewnią Ci brak okrzemków w akwa?
  6. Bajka.
  7. Musisz to sobie sam przeanalizować czy masz odpowiednie napowietrzenie. Ja stosuję tylko intensywne łamanie lustra wody i uważam , że jest to najlepszy i bardzo efektywny sposób. Jeżeli zmienisz teraz ustawienia wylotu filtra to efektem może być też zmiana cyrkulacji i musisz to wziąć pod uwagę. Ale warto się pobawić.
  8. Przyczyną mogło być to , że woda została bardziej dotleniona . Tak mały skok ( 0.2) by to sugerował. Przyczyną własnie mogło być oczyszczenie kubła. Zauważ ,że jak startujesz akwa to na początku masz pH ( przykładowo) na poziomie 7.4 a po jakimś czasie "samoczynnie" wzrasta. Ale to "samoczynnie" to właśnie wynik dotlenienia wody w zbiorniku. W tym przypadku być może wyczyszczenie kubła miało wpływ na lepsze dotlenienie wody. A KH mierzyłeś? Zresztą to i tak bez znaczenia bo poszło w dobrą stronę .
  9. @Wojtasny Przeniosłem do właściwego działu.
  10. ..odniosę się do kilku spraw. Akwa masz bardzo ładne ..bardzo miłe dla oka. Poniżej moje uwagi które znajdą u Ciebie potwierdzenie lub nie: Gradacja: może być problemem lub nie ale w momencie kiedy założysz dodatkowo jakiś fakownik. Teraz chyba nie masz bo nie wynika tak z opisu a na zdjęciu nie widzę. Dlaczego o tym piszę? Patrz niżej. Dlatego wyżej wspomniałem o falowniku , którego zadaniem będzie spychanie odchodów w jedno miejsce czyli w stronę zasysu filtrów. Skoro masz porcje odpowiednie to spokojnie. Ale ja osobiście unikam karmienia za pomocą karmnika bo zawsze łatwo o przedawkowanie co może być też widoczne w postaci odchodów lub zalegającego pokarmu na dnie. Ja mam NO2 stale na poziomie 0,025. Kładę to na karb po prostu testów. Może tak być też u Ciebie co wg mnie potwierdza to , że jednak ryby żyją. Ale tutaj byś musiał sam pokombinować i sprawdzać czy odchody nie zalegają w filtrach lub właśnie między kamieniami bo sama obecna cyrkulacja może ich nie wydmuchiwać. Dlatego warto zamontować falownik. NO3 masz OK i nie ma co o nim dalej pisać. To jest zbędne. Nie podajesz ich wielkości. Ale pamiętaj , że saulosi , które masz to sztuczny twór tak samo Hongi , które masz. Dlatego tutaj nikt Ci nie zagwarantuje , że będą takie jak w jeziorze. Są stworzone ludzką ręką i w efekcie mogą wyglądać inaczej i osiągać inne parametry wzrostu. Teraz doczytałem , że za pomocą cyrkulatora dolewasz RO. Jak pisałem..jest zbędne. A cyrkulator wykorzystaj bardziej efektywnie do tego aby wydmuchiwał odpadki organiczne , które są wśród kamieni i zalegają na dnie. Możesz śmiało podnieść do 25-27 . Saulosi żyje w tym zakresie temperatur , Hongi też , Labidochromis też.
  11. A mądry dwa razy się zastanowi zanim coś głupiego napisze.
  12. A widzisz..co dwie głowy to nie jedna Nie wpadłem na to...ale faktycznie. Wąż byłby na styk bo mam ciut skrócony bo mi kiedyś dziurka się zrobiła no i odszedł by ten krótki kawałek. Cóż..mądry Polak po szkodzie i tego przysłowia dochowałem
  13. Zabrałem się dzisiaj do podmianki wody i jak zawsze chciałem użyć swojego zestawu jak na zdjęciu poniżej: Niestety....ale korpus mi wypadł z rąk i ułamał się jeden króciec z przyłączem kranowym. Mogłem jechać do Leroy Merlin i kupić nowy ale już mi się nie chciało bo woda ( część ) zlana z akwa , do sklepu około 30 km. Niestety..ale pozostało mi wiaderkowanie tyle ,że lałem wodę jednak przez korpus z węglem do wiaderka i dopiero z wiaderka do akwa:) . Trochę upierdliwe ale skuteczne . Nie chcę powiedzieć , że warto mieć korpus na zapasie bo jednak taka awaria rzadko się zdarza ale jakiś uzdatniacz wody to już warto mieć na wszelki wypadek. Miałem szczęście , że w ten a nie inny sposób zniszczył się korpus ale jednak warto mieć zabezpieczenie w postaci wspomnianego uzdatniacza.
  14. Przez pandemię rynek trochę pusty się zrobił. Ale pomału zaczyna wszystko wracać do normy. Marek @MALAWI MBUNA WORLDgdzieś ostatnio się ogłaszał , że jedzie w Polskę i może coś podrzucić. Pytaj u niego..może coś będzie miał. Ale uciekamy w OT .
  15. Nie ma teraz znaczenia jaki był czy jest ten węgiel. Jak nie masz roślinnego to go wyrzuć. No szkoda ... takie chwile zniechęcają. Ale każde takie nawet przykre doświadczenie czegoś nas nauczy. Mam tylko nadzieję , że to nie wpłynie na zupełne Twoje zniechęcenie?
  16. Jest to możliwe przy przedawkowaniu. A szczególnie jak nic go nie pochłania , jest skumulowany i jeszcze w nocy. Dlatego napisałem ,że trzeba go odpuścić w naszym biotopie bez roślin.
  17. Skoro dzisiaj podmieniłeś wodę i nagle padło 20 ryb to podejrzewam ,że coś było w wodzie z kranu.Ten węgiel sobie daruj..tutaj jest po prostu zbędny. Czy wąż mógł mieć wpływ? Wątpię. Chyba nie dostaniesz jednostajnej odpowiedzi. Wąż możesz na wszelki wypadek zmienić. Lej wodę przez wkład węglowy. Nic innego nie przychodzi do głowy. To , że ja leję prosto z kranu i przez wspomniany wkład nie będzie złotą receptą ale w dużej mierze zminimalizuje ewentualne zagrożenie. Tu też może być racja. Ostatnio z braku CO2 w butli podawałem do roślinnego węgiel w płynie i ryby jakoś dziwnie się zachowywały. Wróciłem do butli i wszystko jest OK w ich zachowaniu.
  18. Ja mam zwykły ogrodowy. W zupełności wystarczy:
  19. Będzie OK.
  20. @WojtasnyTemat ewentualnej choroby wydzieliłem jak niżej:
  21. Jeżeli chcesz dobrać ryby jak w Twoim przypadku do akwa 240 litrów musisz kierować się pewnym zasadami. Takimi jak preferencje żywnościowe, agresywność ryb, terytorializm itp. Nie tworzysz obsady na zasadzie "bo chcę po trzy ryby z trzech gatunków". Jeżeli np. do 240 litrów decydujesz się na saulosi to trzeba pamiętać ,że jest to ryba stadna i układ np. 1+3 nie zda egzaminu. Ale już układ 1+8/9 lub nawet 2+8/9 jak najbardziej. Wtedy pozostaje Tobie mniej możliwości na dobór jeszcze dwóch gatunków. To wszystko trzeba wziąć pod uwagę. Oczywiście....możesz dobrać trzy gatunki w układach 1+3/4. Tylko pytanie czy taki układ będzie bliższy temu co w naturze i czy np. w przypadku saulosi ( samiec) , który jest w okresie tarła bardzo agresywny , czy i jak szybko zajedzie swoje samice? Stąd też ma racje bytu coś takiego jak akwa jedno czy dwugatunkowe o litrażu 240.
  22. Wrzuciłem filmik do posta nr 5
  23. Załóż nowy temat w dziale OBSADY a na pewno koledzy pomogą.
  24. Z tego co piszesz to cykl teoretycznie ( sugerują to parametry) masz skończony. Gdybyś obserwował choćby skok NO2 potem jego spadek i wzrost NO3 to byś miał 100% pewność. Ale stosując Stability i biorąc czas jaki minął zakładam , że jest OK z cyklem. PH zawsze możesz podnieść sodą ale póki co to się wstrzymaj. Jak zmienisz testy na właściwy zakres to wtedy zadecyduj czy podnosić czy nie podnosić pH. Ryby możesz zamawiać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.