-
Postów
15 737 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Wideoteka
Treść opublikowana przez Andrzej Głuszyca
-
Paweł....nie porównywałem karpia do pielęgnic z Malawi. Opisałem tylko nieskuteczność nawet przypadkowego takiego uśmiercenia. Wiem co chciałeś napisać ale nie sprecyzowałeś tego..pewnie tego ,że pielęgnice z Malawi żyją w wyższych temperaturach i są mniej odporne na niskie temperatury jak karp? Jeżeli to miałeś na myśli to się zgadzam. Krzysztof..zgadzam się . Ale..temat dotyczy ogólnie ryb bez określenia skąd są.
-
Kiedyś dawno temu przed świętami Bożego Narodzenia żona kupiła karpia i dała mi jego abym zawiózł do domu . Byłem pewny , że to karp zabity. Nie zaglądałem ani do torby ani do woreczka foliowego. Wrzuciłem go w woreczku do zamrażalnika . Żona wraca i pyta gdzie karp? W zamrażalniku ..odpowiadam! Zaglądam , biorę go do reki a on się rzuca. Wrzuciłem do wanny z wodą i też odżył. W zamrażalniku był chyba 3-4 godziny. Dlatego teraz chyba bym się nie decydował na taki sposób uśmiercenia.
-
Myślę , że w aspekcie naszego tematu warto przeczytać ten artykuł: https://www.ekologia.pl/srodowisko/przyroda/czy-ryby-czuja-bol,18432.html
-
Krzysztof..to samo miałem napisać wcześniej. I uważam , że jest to istota postrzegania. Też jestem przekonany ,że oceniając 'brutalność" zawartą w temacie postrzegamy przez nasz pryzmat postrzegania a nie ryby. Zgadzam się z Tobą w tym przypadku w 100%. Już wydzieliłem..niech tak zostanie.
-
Panowie...temat dotyczący uśmiercania ryb uważam na tyle ciekawy , że wydzieliłem jak niżej aby każdy chętny mógł zaprezentować swoją opinię .
-
Krzysztof...to nie Twoja uwaga.Ale raczej to ,że tak jednoznacznie to stwierdziłeś stawiając swoje zdanie w przeciwieństwie do tego co napisał Andrzej @egon44 Teraz to co Ty napisałeś a ja zacytowałem może napisać Egon . Panowie...każdy sposób ma swoje wady i zalety.. I tego się trzymajmy. Ryba ma być uśmiercona szybko i skutecznie. Trochę zboczyliśmy z tematu..ale nie ukrywam ,że jest ciekawy..Jak coś to go wydzielę ..ale za chwilę bo jestem teraz z doskoku przy kompie.
-
Krzysztof..dlatego nie oceniam stosowanych różnych sposobów uśmiercania ryb bo jak sam widzisz każdy będzie inaczej to postrzegać. A jak odczuwają to ryby to tego niestety nie wiem(y).
-
Krzysztof... każdy sposób w jakimś sensie jest brutalny. Każdy pewnie inaczej to postrzega choćby w tym opisie co niżej: https://rybyakwariowe.eu/jak-zabic-rybe-akwariowa-usmiercic-humanitarnie/
-
Te 24 jest niebezpieczne bo niewiele pyszczaków w jeziorze pływa w tej temperaturze . Taka temperatura ( może) ale nie musi być sprzyjająca choćby do rozwoju pleśniawki. Osobiście uważam ,że 26-27 jest jak najbardziej odpowiednia w naszym biotopie.
-
U mnie stała 26-27. Pierwszy raz teraz mi spadła do 24 stopni. Ale w tym mieszkaniu mieszkam dopiero 8 miesięcy i nie znałem ,że tak powiem warunków jesiennych. Natomiast w letnie upały nie przekroczyła mi 30 stopni i nie musiałem jej obniżać. Dodam , że przy 24 ryby robiły się bardzo spokojne co było już oznaką ,że coś zaczyna się dziać. Po podniesieniu do 26 wszystko wróciło do normy.
-
Mam prośbę do osób znających się na prądzie elektrycznym. Chodzi mi o wyjaśnienie opisanego niżej zjawiska oraz o określenie czy leży ono w kategoriach niebezpiecznych dla ludzi i ryb. Tak naprawdę nie jest ono mi do końca ( słyszałem o takich przypadkach) obce ale dziś sam tego doświadczyłem. W związku z tym ,że temp. mi teraz spadła w akwa z naszymi pielęgnicami do 24 stopni postanowiłem podłączyć grzałkę . Ale wcześniej wziąłem do reki "neonówkę" i postanowiłem sprawdzić czy nie mam gdzieś przebicia. Nie było żadnych objawów sugerujących takie sprawdzenie.....zrobiłem to ot tak. I co się okazało?..." Nenówka " zaświeciła. Włożyłem palca..nic nie czuję..dotknąłem wierzchnią strony dłoni i też nic nie czuję. Ryby pływają i nie zachowują się jakoś dziwnie. Normalnie jak zawsze. Poszedłem do drugiego akwa a tam wszystko w porządku. Wróciłem do zbiornika z pyszczakami , zacząłem się bawić "neonówką" i odkryłem ,że ona świeci tylko włożona na głębokość 1 cm...głębiej przestaje. Pewnie są to jakieś prądy powierzchniowe i być może ich źródłem jet świetlówka ? Ale to tylko domysł laika. Dlatego prośba do fachowca aby w sposób łopatologiczny to wyjaśnił a będę wdzięczny. Dodam tylko ,że mieszkam tutaj 8 miesięcy i nie sprawdzałem zerowania w gniazdkach. Ale na innych sprzętach sprawdzałem i jest OK. Czyli problem dotyczy tylko akwa z Malawi.
-
Zrób lepsze zdjęcie i umieść wraz z pytaniem w dziale IDENTYFIKACJA.
-
Tak..ale ja piszę w kontekście różnic pomiędzy rybami z odłowu. I tu masz rację..z odłowu będą genetycznie mocniejsze aczkolwiek różnicę mogą być i będą. Panowie...idziemy w OT a nie o to koledze zakładającemu temat chodziło:) Również podlegam tej uwadze
-
Bardziej mi chodziło o geny ryb z odłowu a nie sposób traktowania ich przez pośredników . Chociaż to też będzie miało wpływ na jakość ale w danym momencie.
-
Jeżeli są naprawdę z odłowu to i tu będą różnice. Dziś jeden sklep może mieć lepsze jutro drugi. Dlatego trudno odpowiedzieć jednoznacznie na tak postawione pytanie.
-
Ryba to nie wyrób stały i nikt Ci nie powie kto w danej chwili ma lepszy jakościowo asortyment. Generalnie jedni i drudzy są godni polecenia.
-
Nowe tło wraz filtracją
Andrzej Głuszyca odpowiedział(a) na Piotr775 temat w Tło, podłoże, dekoracje, ...
Piotrze..edytuj pierwszy post. Jak nie dasz sobie rady to powiedz a poprawię. -
Nowe tło wraz filtracją
Andrzej Głuszyca odpowiedział(a) na Piotr775 temat w Tło, podłoże, dekoracje, ...
@Piotr775 Piotrze....zmień tytuł tematu. Piszesz w tytule o tle a w treści o filtracji co wprowadza w błąd. -
Musisz pomocy szukać na forum roślinnym z tego względu ,że tutaj nie używamy roślin..a jak już to sporadycznie. Temat zamykam.
-
@pangea Witam na forum..napisz coś więcej o sobie i zbiorniku.
-
Temat identyfikacji wydzieliłem jak niżej. Trzymajmy się działów bo powstanie bałagan .
-
......ja myślę (pewności nie mam) ,że formatowanie jest bardziej wskazane przy stosowaniu tej żywicy do celów spożywczych. Wszak jest ona tylko zaadaptowana do akwarystyki . Ale fakt faktem że działa z formatowanie i bez ( pomijając inne aspekty gdzie może nie zadziałać. )
-
Ja podtrzymuję swoją wersje ,że nie jest to konieczne. Nie formatuje a działa i to skutecznie. Uważam ,że mimo iż poleca to producent nie jest to żelazną zasadą.
-
Ideą tego ustrojstwa jest to aby właśnie lać prosto z kranu bez obaw. Jeżeli masz pH 7.2 to poczekaj aż skończy Ci się cykl azotowy. Jest wysoce prawdopodobne , że pH się troszkę podniesie. Wtedy decyduj czy i czym je podnieść....ja polecam też sodę:)
-
Nowe tło wraz filtracją
Andrzej Głuszyca odpowiedział(a) na Piotr775 temat w Tło, podłoże, dekoracje, ...
To tylko kwestia Twojego gustu a nie naszego. Weź też pod uwagę materiał z jakiego jest zrobione. Jeżeli jest to powierzchnia wykonana z żywicy to trzeba dobrze przemyśleć sprawę malowania.
