-
Postów
15 685 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Andrzej Głuszyca
-
Alternatywa dla Aquael Circulator 1500
Andrzej Głuszyca odpowiedział(a) na temat w Osprzęt do akwarium
Też tak mam. Działa non stop 8 lat i jest to jeszcze pompa starego typu. Ponoć te nowego typu są bardzo ciche. Ale wiadomo..trafisz bubel i lipa. -
Alternatywa dla Aquael Circulator 1500
Andrzej Głuszyca odpowiedział(a) na temat w Osprzęt do akwarium
No to nie mam pomysłu..po prostu ten typ tak ma:) Małe moje faux pas za co przepraszam . -
Alternatywa dla Aquael Circulator 1500
Andrzej Głuszyca odpowiedział(a) na temat w Osprzęt do akwarium
Jurek..a takie malutkie , plastikowe gniazdo nie wypadło Ci gdzieś? Pytam bo to często jest przyczyną hałasu. -
Prąd elektryczny na powierzchni wody.
Andrzej Głuszyca odpowiedział(a) na Andrzej Głuszyca temat w Off Topic
Piotrze..fakt..robiłem najpierw w dzień ale przysłaniałem ręką i wtedy to odkryłem . Wczoraj sprawdzałem wieczorem ale miałem już wyłączone oświetlenie w akwa a w pokoju ciemno i wszystko było OK . Stąd takie moje skojarzenie , że przyczyną może być oświetlenie. Poczekam na załączenie światła i sprawdzę. Teraz jak nic nie świeci jest OK. -
Prąd elektryczny na powierzchni wody.
Andrzej Głuszyca odpowiedział(a) na Andrzej Głuszyca temat w Off Topic
Piotrze..tak zrobię. Dam znać. Ale co ciekawe teraz niby nic się nie dzieje co mnie wcale nie uspokaja. Bo skoro było zjawisko to była czy jest jakaś przyczyna. Podejrzewam statecznik. Bez tej wiedzy lepiej mi się żyło Teraz sobie coś uświadomiłem..mianowicie to ,że świetlówka w tym momencie nie świeci i nie ma tego efektu bo teraz sprawdzałem. Poczekam jak zacznie świecić świetlówka i wtedy sprawdzę. Wczoraj nie zwracałem na to uwagi. Zobaczymy.. -
Powtórzę raz jeszcze: ma znaczenie skąd jest ryba ale temat dotyczy wszystkich ryb bez podziału na biotopy . Zwróć uwagę jeszcze raz na tytuł i na dział w jakim jest temat. Dlatego nie przyrównałem tych ryb a odniosłem się do karpia nie przyrównując go do pyszczaka. Jeżeli przyrównałem to zacytuj mi w którym miejscu. Tutaj się wypowiadamy odnośnie uśmiercania ryb i nikt nie mówi ,że mamy coś przyrównywać lub nie. Jednocześnie wnioski same wypływają...u jednych ryb zamrażanie jest szybkie i skuteczne u innych nie. Temat jest po to założony aby każdy mógł się wypowiedzieć o wszystkich rybach..jeżeli ktoś chce przyrównać inne ryby(uśmiercanie) do pyszczaków ma do tego też prawo.
-
Paweł....nie porównywałem karpia do pielęgnic z Malawi. Opisałem tylko nieskuteczność nawet przypadkowego takiego uśmiercenia. Wiem co chciałeś napisać ale nie sprecyzowałeś tego..pewnie tego ,że pielęgnice z Malawi żyją w wyższych temperaturach i są mniej odporne na niskie temperatury jak karp? Jeżeli to miałeś na myśli to się zgadzam. Krzysztof..zgadzam się . Ale..temat dotyczy ogólnie ryb bez określenia skąd są.
-
Kiedyś dawno temu przed świętami Bożego Narodzenia żona kupiła karpia i dała mi jego abym zawiózł do domu . Byłem pewny , że to karp zabity. Nie zaglądałem ani do torby ani do woreczka foliowego. Wrzuciłem go w woreczku do zamrażalnika . Żona wraca i pyta gdzie karp? W zamrażalniku ..odpowiadam! Zaglądam , biorę go do reki a on się rzuca. Wrzuciłem do wanny z wodą i też odżył. W zamrażalniku był chyba 3-4 godziny. Dlatego teraz chyba bym się nie decydował na taki sposób uśmiercenia.
-
Myślę , że w aspekcie naszego tematu warto przeczytać ten artykuł: https://www.ekologia.pl/srodowisko/przyroda/czy-ryby-czuja-bol,18432.html
-
Krzysztof..to samo miałem napisać wcześniej. I uważam , że jest to istota postrzegania. Też jestem przekonany ,że oceniając 'brutalność" zawartą w temacie postrzegamy przez nasz pryzmat postrzegania a nie ryby. Zgadzam się z Tobą w tym przypadku w 100%. Już wydzieliłem..niech tak zostanie.
-
Panowie...temat dotyczący uśmiercania ryb uważam na tyle ciekawy , że wydzieliłem jak niżej aby każdy chętny mógł zaprezentować swoją opinię .
-
Krzysztof...to nie Twoja uwaga.Ale raczej to ,że tak jednoznacznie to stwierdziłeś stawiając swoje zdanie w przeciwieństwie do tego co napisał Andrzej @egon44 Teraz to co Ty napisałeś a ja zacytowałem może napisać Egon . Panowie...każdy sposób ma swoje wady i zalety.. I tego się trzymajmy. Ryba ma być uśmiercona szybko i skutecznie. Trochę zboczyliśmy z tematu..ale nie ukrywam ,że jest ciekawy..Jak coś to go wydzielę ..ale za chwilę bo jestem teraz z doskoku przy kompie.
-
Krzysztof..dlatego nie oceniam stosowanych różnych sposobów uśmiercania ryb bo jak sam widzisz każdy będzie inaczej to postrzegać. A jak odczuwają to ryby to tego niestety nie wiem(y).
-
Krzysztof... każdy sposób w jakimś sensie jest brutalny. Każdy pewnie inaczej to postrzega choćby w tym opisie co niżej: https://rybyakwariowe.eu/jak-zabic-rybe-akwariowa-usmiercic-humanitarnie/
-
Te 24 jest niebezpieczne bo niewiele pyszczaków w jeziorze pływa w tej temperaturze . Taka temperatura ( może) ale nie musi być sprzyjająca choćby do rozwoju pleśniawki. Osobiście uważam ,że 26-27 jest jak najbardziej odpowiednia w naszym biotopie.
-
U mnie stała 26-27. Pierwszy raz teraz mi spadła do 24 stopni. Ale w tym mieszkaniu mieszkam dopiero 8 miesięcy i nie znałem ,że tak powiem warunków jesiennych. Natomiast w letnie upały nie przekroczyła mi 30 stopni i nie musiałem jej obniżać. Dodam , że przy 24 ryby robiły się bardzo spokojne co było już oznaką ,że coś zaczyna się dziać. Po podniesieniu do 26 wszystko wróciło do normy.
-
Mam prośbę do osób znających się na prądzie elektrycznym. Chodzi mi o wyjaśnienie opisanego niżej zjawiska oraz o określenie czy leży ono w kategoriach niebezpiecznych dla ludzi i ryb. Tak naprawdę nie jest ono mi do końca ( słyszałem o takich przypadkach) obce ale dziś sam tego doświadczyłem. W związku z tym ,że temp. mi teraz spadła w akwa z naszymi pielęgnicami do 24 stopni postanowiłem podłączyć grzałkę . Ale wcześniej wziąłem do reki "neonówkę" i postanowiłem sprawdzić czy nie mam gdzieś przebicia. Nie było żadnych objawów sugerujących takie sprawdzenie.....zrobiłem to ot tak. I co się okazało?..." Nenówka " zaświeciła. Włożyłem palca..nic nie czuję..dotknąłem wierzchnią strony dłoni i też nic nie czuję. Ryby pływają i nie zachowują się jakoś dziwnie. Normalnie jak zawsze. Poszedłem do drugiego akwa a tam wszystko w porządku. Wróciłem do zbiornika z pyszczakami , zacząłem się bawić "neonówką" i odkryłem ,że ona świeci tylko włożona na głębokość 1 cm...głębiej przestaje. Pewnie są to jakieś prądy powierzchniowe i być może ich źródłem jet świetlówka ? Ale to tylko domysł laika. Dlatego prośba do fachowca aby w sposób łopatologiczny to wyjaśnił a będę wdzięczny. Dodam tylko ,że mieszkam tutaj 8 miesięcy i nie sprawdzałem zerowania w gniazdkach. Ale na innych sprzętach sprawdzałem i jest OK. Czyli problem dotyczy tylko akwa z Malawi.
-
Zrób lepsze zdjęcie i umieść wraz z pytaniem w dziale IDENTYFIKACJA.
-
Tak..ale ja piszę w kontekście różnic pomiędzy rybami z odłowu. I tu masz rację..z odłowu będą genetycznie mocniejsze aczkolwiek różnicę mogą być i będą. Panowie...idziemy w OT a nie o to koledze zakładającemu temat chodziło:) Również podlegam tej uwadze
-
Bardziej mi chodziło o geny ryb z odłowu a nie sposób traktowania ich przez pośredników . Chociaż to też będzie miało wpływ na jakość ale w danym momencie.
-
Jeżeli są naprawdę z odłowu to i tu będą różnice. Dziś jeden sklep może mieć lepsze jutro drugi. Dlatego trudno odpowiedzieć jednoznacznie na tak postawione pytanie.
-
Ryba to nie wyrób stały i nikt Ci nie powie kto w danej chwili ma lepszy jakościowo asortyment. Generalnie jedni i drudzy są godni polecenia.
-
Nowe tło wraz filtracją
Andrzej Głuszyca odpowiedział(a) na Piotr775 temat w Tło, podłoże, dekoracje, ...
Piotrze..edytuj pierwszy post. Jak nie dasz sobie rady to powiedz a poprawię. -
Nowe tło wraz filtracją
Andrzej Głuszyca odpowiedział(a) na Piotr775 temat w Tło, podłoże, dekoracje, ...
@Piotr775 Piotrze....zmień tytuł tematu. Piszesz w tytule o tle a w treści o filtracji co wprowadza w błąd. -
Musisz pomocy szukać na forum roślinnym z tego względu ,że tutaj nie używamy roślin..a jak już to sporadycznie. Temat zamykam.
