Skocz do zawartości

Misiek

Użytkownik
  • Postów

    691
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Misiek

  1. Żeby było dobrze, chyba muszę się pogodzić z tym, że będzie tylko po 1 samcu. Rozumiem, że po 10 sztuk jeśli chodzi o młode ryby i potem redukcja. Ogólnie tu myślę, że nie będzie kłopotu. Do Malawiana mam w miarę blisko. Dzięki Harisimi za konkretne sprowadzenie na ziemię Artykuły czytałem i czytam. Tylko wiesz, jak to człowiek na początku ma mętlik w głowie. Z jednej strony chciałby człek już mieć na co patrzeć, a z drugiej strony zależy na tym, by zrobić to porządnie... myśli dużo, pomysłów też, a akwarium zawsze za małe
  2. Etopiryna czy nie, wstępnie wygląda że działa. Normalnie no3 wzrasta mi w mały szkle dość szybko. Tu ponad 4 dni bez podmiany i no3 20. Tak to wyglądało A wracając do Malawi, nadal bez purigenu. Pomiary prezentują się tak Ponieważ w akwarium są ryby i ślimaki, a NO2 było poza dostępną skalą... trochę się przestraszyłem i w trosce o zwierzęta zrobiłem podmianę wody. W akwarium ślimaki od około 2 tygodni, od tygodnia dodatkowo gupiki. trochę mnie tak wysokie NO2 zaskoczyło. Może za mało bakterii i nie dają rady z przerobieniem tego na NO3. Jednak ponieważ było na poziomie 40 to zakładam że coś się już pozytywnego dzieje.
  3. i dalej nie mam przekonania jak obsadzić akwarium. Na pewno skupiam się na max dwóch gatunkach, o ile nie ograniczę się do jednego... Mój pierwotny plan przewidywał saulosi i rdzawego. Myślę też o koncepcji harisimi, czyli Labidochromis Caeruleus i Labidochromis sp. „Mbamba”. - jeśli trzymać się tej wersji jak widzicie docelowy pdoział Tyle, że z tego co czytam wynika iż samce mbamba potrafią być bardziej zaciętymi rybami od saulosi. Z kolei wy trochę "straszycie", że upchanie więcej niż jednego samca saulosi w moim szkle, także może nie skończyć się dobrze... Radźcie i pamiętajcie, że istotne jest stworzenie komfortu rybom.
  4. Misiek

    Moje 375l

    spróbuj wypoziomować na ile będziesz w stanie. Rozumiem, że krzywa podłoga, ale możesz coś pod szafkę podłożyć. Albo dokupić nogi do szafki, z możliwością regulacji. Zresztą tak jak jest teraz, to średnio dobre rozwiązanie. Co zrobisz jak Ci się poleje wody, pod szafkę ? Jakby była na nóżkach, to zawsze włożysz szmatę i coś wytrzesz. A tak szlag trafi Ci i parkiet i szafkę.
  5. Misiek

    Moje 375l

    HW są ogólnie polecane przez ich użytkowników, tu u nas na forum. Z pomiarów kilku osób, wyszło że pobierają mniej prądu niż deklaruje producent. Ja osobiście jednak zdecydowałem się na JBL, najpierw e901, potem przełożyłem go do mniejszego zbiornika i do malawi kupiłem e1501. Zdecydowałem się na JBL, ze względu na długi okres gwarancji, mały pobór mocy, wiele pozytywnych opinii, fakt uznania marki za dobrą. Na nowego eheima trochę szkoda mi było kasy, a z używanych akurat nie było nic atrakcyjnego gdy kupowałem. Dla przykładu, wysokość JBL e1501 to 46 cm. Z tego co piszesz szafka powinna dać radę. Dla testu, możesz zaprosić paru kolegów, tak by ich waga była zbliżona do wagi zalanego i zasypanego akwarium które będzie na niej stało, i poprosić by na niej te parę osób usiadło. Ja tak testowałem szafkę pod moje akwa. Wlazłem na nie, próbowałem ją ruszać na boki, ani drgnęła.
  6. Misiek

    Moje 375l

    Prawdopodobnie szafka powinna wytrzymać. Jednak pytanie czy tylna ściana też jest z płyty 18 ? Sam pewnie wzmocniłbym dwie boczne nogi, montując dodatkowo płytę. Jaką masz wysoką szafkę ? Wydaje się być niska, do tego te te półki zmniejszają jej funkcjonalność. Pewnie żaden ewentualny kubełek ci się tam nie zmieści. Do tego litrażu, kubełek o przepływie 1000 l nie wystarczy jako jedyne źródło filtracji. Jako biolog w zupełności. Po więcej szczegółów odeślę Cię tu - Podstawowy osprzęt filtracyjny. Osobiście jednak nie lubie mieć zbędnych elementów w akwarium i w takim wypadku oparłbym mechanikę o filtrację na korpusach narurowych. Temat rzeka na forum, wiele opisanych projektów i pomysłów. Co do oświetlenia pewnie poszedłbym w stronę led. Można to zorganizować za rozsądne pieniądze. Też znajdziesz o tym trochę informacji na forum. Kamienie staraj się układać bezpośrednio na podłożu, piach syp dopiero później. Dzięki temu, pyski nie podkopią Ci kamieni. Polecam też przeczytać kilka razy cały FAQ
  7. W ramach małego uzupełnienia. Akwarium zarybione w poniedziałek (4 dni temu) Pływa ekipa gupików, sprawiają wrażenie jakby dobrze się czuły w tych warunkach. Wydaje się, że dobrze się bawią w silnych prądach wody, przy kuble na max i odpalonym falowniku, zachowują się jakby nigdy nic. Często kilka sztuk surfuje sobie przy wylocie z kubła .Jednak takie atrakcje zapewniam im sporadycznie, właściwie po to by oczyścić dno z odchodów. Dzięki nim właśnie mam okazję zweryfikować ustawienia cyrkulacji. Na chwilę obecną jestem zadowolony. Widocznie obsrane dno, po uruchomieniu całego systemu, w dość krótkim czasie ładnie się oczyszcza. A każdy kto w życiu gupiki miał, wie że potrafią zasrać Na swój czas czeka woreczek wypełniony purigenem. Planuje jendak wrzucić go dopiero jak zbiornik dojrzeje. Drugi wrzuciłem do szkła z aksami. Nie wiem, czy to siła autosugestii, czy fakt. Bo mam wrażenie, że woda stała się nieco bardziej krystaliczna już po około 6 godzinach. Parametry sprawdzę jutro, dziś purigen dostał czas na pracę. Woda jest też znacznie bardziej przejrzysta niż w malawi.
  8. Biorąc pod uwagę Twoje doświadczenie z korpusami, dziwie się że jeszcze tego nie zrobiłeś Generalnie robi to wszystko wrażenie ! Byłoby super, gdybyś zrobił więcej filmików z życia zbiornika, ryb. Może przy okazji karmienia. Same ryby reprezentują już godny rozmiar. Czy drugiego filmiku na końcu nie ucięło Ci za wcześnie ?
  9. Straszny tłum... to wychodzi poniżej 8 litrów wody na rybę. Co do zdjęć polecam też http://www.photobucket.com/ - trzeba się zarejestrować, ale działa im to sprawnie.
  10. Z trzema gatunkami z moim zbiornikiem może nie powinienem eksperymentować, biorąc pod uwagę że to początek mojej przygody z Malawi. Dwa gatunki w zupełności zaspokoją moje obecne zainteresowania, ciekawość a i możliwości pozwolą zaspokoić wymagania ryb. Wydaje mi się, że z dwoma jest o tyle ciekawiej niż w zbiorniku jedno gatunkowym, że istnieje możliwość zaobserwowania relacji między gatunkowych. Ponieważ zasypałem zbiornik świdrami, chciałbym też by ryby regulowały sobie ich liczebność Dlatego też nie rozglądam się wśród typowych roślinożerców. Przez Was znów czytam i czytam. Cały czas myślę i analizuję. Dzięki za wszystkie uwagi.
  11. niestety tak, przynajmniej jak narazie
  12. na pewno. Sam dostałem świdry po prośbie jaką umieściłem w moim temacie Dość już off topu
  13. tez się nad nimi zastanawiałem. I Uznałem, że dla mnie ich główna rola to eliminacja stref beztlenowych w piasku. Poza tym lubię jak coś pełza.
  14. eghhh, no i zaczęło się ... i co, miałem swoją koncepcję i coraz mniej z niej zostaje. Jest tyle fajnych ryb, że im bardziej zacznę się zastanawiać, tym trudniej będzie mi podjąć tą pierwszą decyzję. I tak np wpadłem na Cynotilapia afra "Cobue"
  15. No cóż, czytając wątek na forum o Melanochromis joanjohnsonael mam mocno mieszane uczucia. Ogromną przewagą dialeptosa, w moim przypadku jest jego mały rozmiar.
  16. Jako, że Seachem jest dobrą firmą, ma sprawdzony i skuteczny purigen. Może warto spróbować od nich Seachem Phosguard. Ma też mniejsze opakowania. Generalnie kupowałem od tego gościa, wydaje się być konkretny. Mam do niego blisko, wiec w razie czego mogę pomóc w odbiorze jakiegoś zamówienia. Dziś chyba nawet skocze po purigen.
  17. Już wczoraj Cię tam przeczytałem Jeśli chodzi o żywienie wiem, że poruszasz tam kwestię podawania skorupiaków.
  18. Poczytałem, popatrzyłem. M. Dialeptos jest ciekawą opcją, ale jak ma się sprawa żywienia, skoro to typowy roślinożerca (wg bazy ryb). Kwestia dostępności samej ryby, to zapewne kwestia czasu. Jego plusem jest też nie duży rozmiar. Choć rdzawy mi się też podoba. Jeszcze będę myślał. Dzięki za sugestie.
  19. Jak masz możliwość to nie zaszkodzi, żeby i on pracował. Na pewno bakterie już się tam zasiedliły. Ewentualnie jeśli go nie będziesz miał w obiegu, nie zapomnij przepłukać z ewentualnych martwych bakterii. Już wspominano o tym.
  20. a co zrobisz z tymi maluchami potem ? Ja bym ja zostawił w zbiorniku, co ma być to będzie. Prawdę mówiąc zastanawiam się co wszyscy robicie z młodym narybkiem ?
  21. Witajcie, Wiem, że tematów cała mnogość, ale ja tu właściwie z pewnymi konkretami i weryfikacją mojego toku myślenia. Dla przypomnienia szkło 100x40x55. Myślę o tym od lutego. Łamałem się między jednym a dwoma gatunkami. Chętniej widziałbym dwa gatunki. Jednak chciałbym mieć też możliwość ich obserwacji. Priorytetem nie jest by było za wszelką cenę kolorowo i dekoracyjnie, ale chciałbym żeby cieszyło przede wszystkim mnie. Długo miałem mało ryb a głównie jedną w akwarium. Trochę w nim przez to wiało nudą. Moje kryteria doboru dwóch gatunków: - by ryby były jednymi z najmniejszych - pogodzenie diety - pogodzenie temperamentu - ryba ma mi się podobać W głowie siedzi saulosi i rdzawy (oba w bazie opisane jak wszystkożerne). Po spełnieniu podstawowych wymogów, one po prostu mi się podobają ze względu na ubarwienie. Tylko jako kompletnie raczkujący, nie do końca mam przekonanie jakie proporcję powinienem docelowo obsadzać. W przypadku rdzawego za względu na monomorfizm wystarczy w zupełności 1 samiec. Co do saulosi, fajnie byłoby dać samców więcej niż 1, by stymulowały się na wzajem. Z tego czo wyczytałem, jeśli byłby jeden, mógłby się nie szczególnie wybarwić. chciałbym żeby było: - saulosi jako główny gatunek 2 + 5 (3 samce i zwiększenie ilości panienek zapewne nie przejdą przy połączeniu z drugim gatunkiem. Obawiam się, że mógłby się zacząć robić dworzec kolejowy) - rdzawy 1+3/4 Daje to docelowo 12 ryb. Na pierwszy rzut oka można powiedzieć, że wcale nie jest ich dużo, przy moim akwarium. Jednak jak przeliczymy, że z 220 l brutto mojego zbiornika, netto to będzie nie więcej niż 165 l wody netto + pojemność kubła... (nie wliczyłem wyporności kamieni), to wychodzi średnio po 14 l na dorosłą rybę. A właściwie chciałbym spróbować żeby wyglądało to jak wyżej, bo zdaję sobie sprawę, że pyski są "nieobliczalnymi" indywidualistami i może się to skończyć inaczej.
  22. A może jest im za jasno ? Ja u siebie z pokrywy, po pierwszym jej uruchomieniu wyciągnąłem jedną świetlówkę, bo było mi za jasno.
  23. W takim razie pozostaje nam czekać Cierpliwie. Poza filmami Makoka, właściwie nie spotkałem jeszcze takich konkretnych filmowych relacji Nie będe Perez pisał, że masz fajny zbiornik, bo sam doskonale o tym wiesz. Za to mogę napisać, że trochę go zazdroszczę
  24. Perez dam Ci jeszcze znać ze świdrami, ale wstępnie na dziś mam podjechać do Tomka w Krakowie po ślimaki, więc nie będę zawracał Ci głowy. Poniżej przedstawiam pierwsze pomiary. Dla porównania wykonane dla wody z kranu, malawi zalanego 18 maja ( kilka dni temu) kranówką a w kolejnym dniu dolewką ponad 50 l wody ze starego akwarium. No i na nowym kuble. Dla porównania dodałem jeszcze zbiornik (70 l) odpalony około 3 tygodniu temu, ale na kuble i wodzie z wcześniejszego akwarium. O to moje wnioski, jeśli się mylę proszę o poprawienie mnie. Parametry wody z kranu właściwie spokojnie nadają się dla malawi, bez dodawania ekstra środków na regulacje PH i twardości ogólnej, choć gdyby KH było wyższe to byłoby lepiej. Malawi jeszcze nawet nie wystartowało z cyklem, ale to dlatego że nie dostało szczególnego impulsu. Planuję dodać na początek ślimaków, może jakieś rybki startowe jeśli uda mi się zdobyć, a kilka dni potem dolać do zbiornika bakterie nitryfikacyjne. I obserwować wyniki testów. Poza tym parametry twardości i PH są w normie, zwłaszcza jeśli będą stałe. Teoretycznie serpentynit jaki mam, nie powinien wpływać na PH. Jednak z jakiegoś powodu PH nieco wzrosło w porównaniu z tym które było prosto z kranu. Chyba, że w kranówce ewentualne uzdatniacze minimalnie go zmieniają. Oczywiście na bieżąco np raz na tydzień będę robił cały zestaw testów. Inne akwarium, to zbiornik jaki zamieszkują u mnie od lat Aksolotle. Sam zbiornik został uruchomiony około 3 tygodnie temu, ale jak wspomniałem na wodzie i kuble z działającego wcześniej zbiornika z Clariasem. Zmieniłem tylko podłoże ze żwiru na piach. Jednak ogólnie parametry wskazują na to, że woda jest dojrzała. Choć intryguje mnie, względnie wysokie no3, mimo iż co kilka dni podmieniam wiadro wody i uzupełniam to co odparuje. Ich zbiornik, a właściwie tafla wody jest dodatkowo chłodzona powietrzem, poprzez zwiększone parowanie. Widać jak w ciągu 2 dni ubywa wody (pojawia się linia kamienia z wody na szkle). Tu akurat prawdopodobnie pomoże, nieco zwiększona podmiana.
  25. Nie chce się wymądrzać, bo jestem tu od niedawna i moja wiedza mocno raczkuje. Jednak nie rozumiem, czemu nie sprawdzisz sam czy ryba którą wymyślasz jest mięso, roślino bądź wszystkożerna ? Masz do dyspozycji ze strony klubu bazę ryb - http://bazaryb.klub-malawi.pl - , gdzie wypisz wymaluj, wszystkie podstawowe informacje są zamieszczone. Nie gniewaj się, ale przyznam szczerze, że zaczyna mnie powoli mdlić jak widzę monotematyczność Twoich tematów, z dodatkiem braku wkładu własnego. dwa gatunki są mięsożerne a jeden wszystkożerny. w małym uproszczeniu - pierwszy je zieleninę a drugi mięso. A jak już wiesz po wielu odpowiedziach, nie należy mieszać w ten sposób ryb, bo nie jesteś w stanie ich odpowiednio w tym podziale karmić. Wszystko to sprawdziłem w 5 minut - w klubowej bazie ryb !
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.